niedziela, 2 października 2016

DoomDay #11




<> Stone Cold Steve Austin Theme <>


Doom Day jeszcze się nie rozpoczęło, a już pewnym krokiem idzie w kierunku ringu General Manager of DoH.

Jacob: Ladiessss and Gentlemans!!!
Oto kolejna odsłona HerooooosóWWWWWWWWWWWWWW!!! Wiemy, że nie mogliście się jej doczekać, lecz spokojnie! Jej czas właśnie nadszedł! Jesteście gotowi na dzisiejszą moc wrażeń??? *TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK* NIE SŁYSZĘ WAS!!! *TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!*
Więc zaczynajmy!!!

<> Doom Day Theme Song <> 


Jacob: Na dzisiaj zaplanowaliśmy wiele starć, między innymi walka Zacka, Clavesa i Jacka Austina o miano pretendenta do pasa Stanów Zjednoczonych, który obecnie jest w posiadaniu Meisona. Co więcej także dzisiaj miał miejsce będzie U.S. Championship Match. Meisona, właśnie ze zwycięzcą uprzedniego pojedynku. I jeszcze bym zapomniał, ale trzeba wyjaśnić ostatnie nieporozumienie związane z urwaniem Doom Day z anteny.. eee, baterie nam w kamerach padły. To tyle mojego gadania na dziś, do zobaczenia!

<> Reket Theme <> 




Reket: Wait Wait Wait Wait!! Nienawidzę kłamstwa. Jaka bateria? Dobrze wiemy, że sam wyłączyłeś kamery, bo bałeś się, że po moim najextremalniejszym spearze w historiach wszystkich federacji,

*na titantronie zostaje przedstawiony ten moment *

tej przeepickiej akcji ze szczytu klatki coś nam się przykrego stanie, może nawet stracimy życie i nie chciałeś, by kamery to uwieczniły.

Jacob: No dobra. Masz mnie. Tak było. Przyznaję się. A teraz.. może opuśćmy to miejsce i udajmy się na zaplecze? Porozmawiać?

Reket: O nie nie. Ja tu mam jeszcze jedną sprawę do załatwienia.

Jacob: *szepcze* Nic o mnie?

Reket: Nic a nic.

Jacob: Więc daję Ci wolną rękę, jakbyś czegos chciał, wiesz gdzie mnie szukać.

Reket: Dawno nie miałem okazji, by tu się znaleźć, sam na sam z majkiem i z Wami. Wiecie.. Stęskniłem się za tym całym gadaniem, można powiedzieć, że do siebie. Ale dziś nie będę gadał do siebie, ino do tego zera życiowego, marginesu społecznego, gówna w człowieczym ciele, mianowicie Wexlerku.. Kim Ty kurwo jesteś, żeby do mnie skakać, próbować odebrać mi moją księżniczkę, czy nawet myśleć, żeby to zrobić? Nie wiem co Ci odjebało, żeby to zrobić, ale teraz to ja zrobię coś Tobie. Pamiętasz ostatniego Speara? To dopiero zaczątek tego do czego mogę się posunąć, by się na Tobie zemścić.

<> Wexler Theme <> 




Wexler: Wow, no wow. Skoczyłeś z klatki, tym samym wykazując się niesamowitą odwagą, ale i głupotą. I po co Ci to było? Kilka siniaków, połamane krzesło, na które spadliśmy i zbite barki z żebrami.
Ciebie to bardziej zabolało niż mnie.

Reket: Po co Ty tu w ogóle przyszedłeś? Znowu chcesz dostać?

Wexler: Co jak co, ale do tej pory to raczej ja okazałem swoją wyższość nad Tobą, odsyłając Cię na przymusowy urlop z wyżywieniem szpitalnym.


Reket: Wyższość? To co powiesz na Extreme Rules Match, Ty vs ja, w tej chwili?

Wexler: Nie potrzebuję niczego udowadniać po raz kolejny. Ale na Normal Match, taki dla rozgrzania mięśni, nie mam nic przeciwko.

Reket: Wyśmienicie.

>> Reket vs Wexler - Normal Match <<

Z chwilą przekroczenia przez Wexlera lin, rozbrzmiał gong. Tym samym to był znak dla Mystical Revengera, że może uruchomić swoją furię. Wbił się z kolana w brzuch, stojącego jedną nogą na apronie, drugą na ringu Wexlera, i zaczął aplikować mu potężną salwę maczug. Rudy przeturlał się do ringu, gdzie napotkała go seria kopnięć ze strony Mysticala.

Wexler: Nie w splot słoneczny! *kaszle*

Reket: Morda tam.

Reket podniósł Wexlera, chwyta go pod Suplexa i go wykonuje, ciągle trzymając rywala w Headlocku, przekręca się na drugą stronę, podnosi go poraz kolejny i poraz kolejny wykonuje Suplexa.. Powtarza tę czynność po raz trzeci, wynosi następny raz pod Suplexa, lecz co?!! Sunset Filp Powerbomb. Kontra od Rudego!!! Pin...1..2...3

HERE IS YOUR WINNER: WEEEEEEEEEEEEEEEEEEEXLER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Niesamowite! To właśnie Wexler zgarnął zwycięstwo w tym pojedynku. Po przypięciu rywala, jak najprędzej ulotnił się w kierunku Titantronu, Reket nie zdążył nawet w tym czasie wstać.

Reket: *sapie* Uważaj na *hhh* Sie.. Siebie. Bo. Bo czy to w sza, szatni, czy na ko..korytarzu znajduje się wiele niebezpiecznych na..narzędzi, które przypadkowo spadając, mo..mogłyby zrobić Ci krzywdę.

Wexler: Nie boję się. Jak mam brać na poważnie kolesia, którego kontuzjowałem i pokonałem, a ten nadal mi opowiada jaki to jest grozny i niepokonany.

Reket: Jeszcze się przekonasz.

Reklama!!!

Jesteśmy na zapleczu.

Josh: Witaj Scarlett, dziś odbędzie się podpisanie kontraktu na twoją walkę z Fabulous. Masz w ogóle jakieś obawy przed tym pojedynkiem?


Scarlett: Kiedyś Fabulous była dobra, ale chyba wszyscy pamiętamy jak została doszczętnie zniszczona po czym znikła. Stała się tak beznadziejna że jej chłopak, przyjaciółki odwróciły się od niej. Nie chciały by ściągnęła ich na samo dno, nie dziwie im się. Bo po naszej walce pozostanie tam na zawsze.

Scarlett poprawia swoje okulary i nucąc coś pod nosem z zadowoleniem odchodzi.

<Vanessa Tinatron>



Vanessa w swoim efektowym i niezwykle kobiecym stylu kieruje się już do ringu. Dziś ma ważne zadanie, będzie sędziować pojedynek o miano pretendentki. Czy będzie sprawiedliwa? To się okaże!

<Ashley Tinatron>



Ashley jak zawsze pozytywnie nakręcona wita się z fanami i wchodzi do ringu. Wita się z Vanessą przyjacielskim uściskiem i siada na linach czekając na swoją dzisiejszą rywalkę a jednocześnie byłą przyjaciółkę!

<Nadya Tinatron>


A o to i ona! Black Queen nucąc pod nosem swój theme song powoli idzie do kwadratowego pierścienia. Wchodzi do ringu i patrzy z rozbawieniem na Ashley i Vanesse. Zdejmuje swoją kurtkę i rzuca ją w widownie.

Vanessa pyta zawodniczki czy są gotowe, na co te kiwają głowami.

<gong>

Panie zataczają teraz koło, mamy zwarcie, dosyć wyrównane, jednak wygrywa silniejsza Nadya która przepycha przeciwniczkę do narożnika, ale Ashley sprytnie kontruje i to ona wrzuca przeciwniczkę, wściekle okłada pięściami rywalkę! Vanessa nawet nie zwraca uwagi na przepisy tylko patrzy na to z zadowoleniem. Ashley odpuszcza, a Nadyia natychmiast powala ją Clothesline! Nelson wstaje, ale Black Queen od razu na nią rusza i mamy Turnbuckle Thrust w narożnik, Nadyia łapie Ashley za głowę i dokłada Running Bulldog! Pin 1......... Kick out. Vanessa naprawdę nie śpieszyła się odliczając. Nad jednak to ignoruje i podnosi przeciwniczkę! Irish Whip, Superkick od Nadyi nie udany. Ashley prześlizguje się jej pod nogami odbija się od lin i wykonuje Low Dropkick! Black Queen od razu wyślizguje się z ringu. Ash nie czeka, odbicie od lin i Suicide Dive! Nie wtrafione. Nadyia okopuje ją za ringiem po czym wrzuca brutalnie w barykady! Vanessa dosyć szybko odlicza, a za ringiem mamy niespodziewane Black Wizard (Ram Paige)! Za ringiem! Nadyia wraca do ringu i liczy na zwycięstwo poprzez wyliczenie, ale nic z tego! Vanessa przestaje odliczać, a wręcz przeciwnie! Wychodzi z ringu i sprawdza co z Ashley, pomagając jej wstać! Wściekła Black Queen wchodzi na narożnik i piękne Crossbady na jedną i drugą! Nadyia wrzuca najpierw Ashley do ringu a następnie Vanesse po czym sama do niego wchodzi. Gdzie czeka już na nią Nelson i wbija w nią Spearem! Nadyia zrzuca z siebie rywalkę, wstaje i odbija się od lin, ale nadziewa się  Spinning Heel Kick od Ashley! Czy to może być koniec?! Pin 1...2... kick out! Mimo szybkiego odliczania Vanessy, nie ma mowy o końcu! Ashley zapina Headsissors! Nelson mocniej ściska głowę Nadyi, która próbuje się uwolnić na wszelkie możliwe sposoby, próbuje atakować pięściami nogi rywalki ale na nic, Black Queen się rozgląda i próbuje dotrzeć do lin! Jest już blisko,  ale jej rywalka łapie ją za nogi i mamy pin! 1.....2.... kick out, obie natychmiast wstają, Nadyia próbuje wykonać z rozpędu Speara, ale nie trafia, gdyż Ashley sprytnie wystawia kolanko, a następnie przytrzymując ją wykonuje dla niej Bodyslam, odbija się od lin i Dropkick! Ashley wraz z Vanessą wyśmiewają zdominowaną Nadyie, jednak ona wykorzystuje ten moment i roll up! 1.........2......... kick out! Gdyby nie wolne odliczanie Vanessy byłoby po wszystkim! Black Queen jest wściekła i wykłóca się z Vanessą, jednak ta uważa że dobrze wykonuje swoje zadanie. Nadyia odpuszcza, odwraca się i mamy Small Package!!!  1....2... ale The Black Queen kontruje i teraz liczona jest Ashley 1.........2....... obie odpuszczają i od razu wstają, a Nadyia wyprowadza Slap dla Samanthy prosto w twarz, tak, że ta obraca się o 360°!!! Następnie mamy Monkey Flip! Black Queen podnosi Nelson i częstuje ją serią Clothesline! Irish Whip i Big Boot dla Ashley! Nadyia sygnalizuje że to już koniec! Ale.... Vanessa kopie ją w brzuch! Diamond Smash (Bella Buster) dla Nadyi!!! A jednak! Vanessa pomaga przyjaciółce. Ashley natychmiast przypina To już koniec! Pin 1...2...

<Fabulous Tinatron>



Vanessa zdezorientowana przerywa pin a wściekła Fabulous wbiega do ringu! Natychmiastowy Fabulous Kiss (Twist Of Fate) dla Vanessy! Ale za plecami Boskiej jest już Ashley! Łapie Fab za włosy i odwraca w swoją stronę jednak otrzymuje przy tym potężnego Slapa! I następne Fabulous Kiss (Twist Of Fate) tym razem dla Ashley! Boska kładzie Nadyie na Ash. Kuca przy Vanessie i łapie jej dłoń przy czym odlicza! 1....2....3!

Zwyciężczyni: Nadya.

Co za zakończenie! The Black Queen dzięki pomocy Fabulous zostaje pretendentką do Queen Of Heroes Champion! Szczęśliwa wstaje i podchodzi do Fabulous wystawiając do niej rękę! Boska odwzajemnia uścisk dłoni, ale co nie!!! Mamy piękne przejście do Fab Lock! (Yes Lock)! Black Queen natychmiast odklepuje. Wszystko obserwują kierujące się już na zaplecze Vanessa i Ashley! Fab nadal nie puszcza dźwigni! Nadya prawie traci przytomność, dopiero w tym momencie Boska puszcza i wykopuje ledwo przytomną Black Queen z ringu. A sama prosi o mikrofon.

Fabulous: Scarlett chciała trafić w mój czuły punkt i brawo udało jej się ... Ma racje, dotknełam dna.. Straciłam wszystkich dla mnie ważnych ludzi .. Jednak zapomniała o jednym. Mimo wszystko podniosłam się, co było cholernie ciężkie gdy tracisz wszystko dookoła miłość, przyjaźn a także i samego siebie. Ona nie wie jak to jest każdego dnia czuć pustke której nie można zapełnić. Ktoś może powiedzieć " Nawarzyłeś sobie piwa, to sam je wypij " cóż mogę wam powiedzieć że piwo ma gorzki smak z nutką porażki. Scarlett ma racje, nie jestem tą samą Fabulous. Bo wiele się zmieniło, co zmieniło i mnie. Jednak nie zmienia to faktu że skopie jej dupe podczas naszej walki. Podczas tego niedzielnego wieczoru Scarlett poczuje ten gorzki smak. Smak porażki. Scarlett powtarza że jest księżniczką, żyje jak w bajce. Faktem jest że bajka jak wszystko kiedyś musi się skończyć, tyle że nie jesteśmy dziećmi a więc nie każda bajka ma szczęśliwe zakończenie, o tym należy pamiętać.

Fabulous opuszcza ring i pewnym krokiem idzie na zaplecze.

Na zapleczu widać Vanesse która pociesza Ashley.

Jacob: Tu jesteście, szukałem was.
Vanessa: Co się stało? Możemy w czymś pomóc?
Jacob: Tak. Jesteście chyba, prawdziwymi przyjaciółkami. Mam racje?
Ashley: My tak, jedyna fałszywa małpa jaka była wśród nas już odeszła.
Vanessa: Absolutnie, tak jak mówi Ash.
Jacob: Znakomicie. Mam dla was świetną wiadomość. Na najbliższej gali Revange stoczycie walke...... Ze sobą!


Ashley: Po co? Nie mamy podstawy, by to robić.
Vanessa: Też tak...
Jacob: Spokojnie, moje miłe. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Nie bez powodu was wybrałem do tego starcia. Chce się dowiedzieć, co jest ważniejsze. Przyjaźń, czy mistrzostwo.
Vanessa: Nie rozumiem, przecież Nadyia ma walkę o pas.
Jacob: Bystra jesteś. Na Revange odbędzie się pojedynek Vanessa kontra Ashley a stawką będzie nowy tytuł dla kobiet. Doh - Young Womens Champion. Powodzenia.

Jacob z zadowoleniem odchodzi a dziewczyny patrzą na siebie zdziwione.

Ashley: To niesamowite, my razem. Nie ważne kto wygra, będzie cudownie.

Ashley z zadowoleniem wstaje i pomału odchodzi.

Vanessa: Taaaa, witaj mistrzostwo. * mówi do siebie *
Ashley: Idziesz?
Vanessa: Jasne.

Van dołącza do przyjaciółki i razem odchodzą.

Reklama!

 Aleksander dumnie wchodzi do ringu i prosi o mikrofon.


Aleksander: Dziś wszystko się zmienia. Od dziś nie jesteście ludźmi tylko moimi poddanymi. Jestem najlepszy i najwspanialszy, niedługo to zrozumiecie i sami będziecie padać do mych stóp. Nie ma nikogo kto jest lepszy niż ja, nikt nie jest w stanie ze mną wygrać. Nie jestem zwykłym zawodnikiem, jestem królem i panem ringu a wszyscy inni to moje cienie bo nikt nie jest wart tyle co ja.

<Theme Ozyrys>


Zawodnik idzie po rampie z mikrofonem.

Ozyrys: Ziomek, skąd ty się urwałeś? *głośny śmiech* mówisz jak jakiś pedant.

Aleksander: Błagam, nie wiem kim jesteś i nawet nie chce wiedzieć. Nie marnuj mego czasu.

Ozyrys: Hm.. *wchodzi do ringu* skoro jesteśmy już w ringu to może udowodnisz jaki to nie jesteś wspaniały.

Aleksander: Normalnie bym Cie wyśmiał, jednak jak na Ciebie patrzę to wiem że jesteś nikim i udowodnie Ci to w tym ringu, w tym momencie.

<gong>

Zawodnicy wchodzą w zwarcie. Alexander pokazuje swoją siłę i przepycha przeciwnika na liny. Tam sędzia wylicza go,więc The Guy odsuwa się ale po chwili rozpędza się i wyrzuca Ozyrysa z ringu potężnym Clotheslinem! The Powerhouse szybko opuszcza pierścień,chwyta rywala i z impetem wrzuca go w barierki! Heel krzyczy przy buczeniu publiczności aż w końcu wrzuca oponenta z powrotem do ringu i sam wchodzi. Nagle Ozyrys zaczyna atakować Alexandra kopniakami jednak ten odpycha go i powala Big Bootem! Pin 1..2...The Juggernaut przerywa własny pin podnosząc rywala i wrzucając go do narożnika! Tam zgniata go i wykonuje serię Corner Clotheslinów! Jeden,drugi,trzeci,czwarty,piąty...ósmy dziewiąty iiii potężny podbródkowy! Następnie wyniesienie i Samoan Drop! Pin 1..2...kick out. Wkurzony Alexander podnosi oponenta i wynosi go na barki z zamiarem wykonania Powerslamu jednak Ozyrys zeskakuje popycha rywala i kiedy ten się odwraca wykonuje Superkicka! Alexander chwieje się ale momentalnie odpowiada Ozyrysowi Powered Punchem (Superman Punch)!! Następnie odbicie od lin i Last Chance (Spear)!!! Alexander jednak nie przypina tylko odwraca przeciwnika na brzuch,wściekle obkopuje jego plecy i zapina End The Game (The Accolade)!!! Ozyrys resztkami sił odklepuje!

<> John Trademark Theme <> 

OU MAJ GASZ! TO JOHN! TO JOHN TRADEMARK!! ON TUTAJ? Co on tu robi??

John: Widzę Alexandrze, że radzisz sobie w DoH nad wyraz dobrze.

Alexander: Ano radze, lecz Ciebie nie powinno to interesować.

John: Niby nie, aczkolwiek tak. Jesteś jednym z najlepszych zawodników tutaj. Pragnę Cię sprawdzić. Co Ty na to?

Alexander: Hmm. Z tym, że jestem tu najlepszym, zgodzę się i w sumie co mi szkodzi. Przyjmuję propozycję.

>> John Trademark vs Alexander << 

Panowie wchodzą w zwarcie,z którego John zapina Headlocka. Alexander jednak dość szybko zaczyna wstawać i już po chwili zyskuje kontrolę nad rywalem przerzucając go przez siebie. Trademark klęczy przy linach a The Guy idzie w jego stronę ale ląduje poza ringiem! The Powerhouse podnosi się przy pomocy barierek a Demon King opuszcza pierścień i rozpędza się z zamiarem wykonania Uppercuttera jednak Alexander zaskakuje go potężnym Big Bootem!! Cóż za akcja! The Juggernaut odpoczywa chwilę aż w końcu sprowadza przeciwnika z powrotem do ringu. Tam atakuje go serią kopnięć a następnie posyła go na liny. Alexander mija się z ciosem ale szybko aplikuje świetny Jumping Clothesline! John ucieka do narożnika a The Guy podchodzi do niego jednak otrzymuje Uppercuttera! Po chwili kolejnego! Trademark wrzuca rywala do cornera i aplikuje kolejnego Uppercuttera tym razem z rozbiegu! Następnie kolejny Irish Whip i jeszcze jeden Uppercutter z rozbiegu! Demon King chce powtórzyć akcję i robi to jednak przy rozbiegu The Powerhouse zatrzymuje go wymierzając cios w twarz! No i jeszcze jeden! Po tym The Juggernaut wrzuca oponenta twarzą w narożnik i zaczyna go atakować serią Corner Cloteshlinów! Jeden,drugi,trzeci,czwarty...siódmy,ósmy,dziewiąty iiii..potężny podbródkowy!! Alexander nie czeka i szybko częstuje przeciwnika kopniakiem a następnie wykonuje świetnego Sit-out-powerbomba! Pin 1..2....kick out! The Guy jest już zdeterminowany by skończyć ten pojedynek. Wstaje i czeka na podniesienie się rywala. Last Chance (Spear) w drodze ale Trademark zaskakuje go potężnym kolanem prosto w szczękę!! The Powerhouse chwieje się a Demon King kopie go w brzuch i aplikuje Ohio Driver (Omega Driver)!! Pin 1...2....kick out!! Coś nieprawdopodobnego! John nie może w to uwierzyć! Szybko jednak przechodzi do ofensywy i brutalnie podnosi oponenta za włosy. Ten nagle wyrywa się i częstuje przeciwnika slapem! Po chwili The Juggernaut rusza na rywala ale ten pokazuje swoją siłę i wynosi go od razu na trzecią linę a następnie wymierza Dropkicka prosto w twarz!! Alexander spada na krawędź a Demon King już go chwyta i podnosi szykując się do wykonania Snap Suplexa z krawędzi do ringu. The Guy jednak blokuje i przerzuca przez siebie oponenta na podłogę! Wow! John cierpi po upadku a Alexander odpoczywa trzymając się lin. Kiedy po chwili Trademark zaczyna się podnosić,The Powerhouse skacze na niego wykonując Tornado DDT! Obaj panowie leżą na podłodze a sędzia zaczyna ich wyliczać. W końcu The Juggernaut zaczyna wstawać i ciągnie za sobą rywala wrzucając go do ringu. Tam pinuje ale 2 count. Alexander ustawia sobie Johna i szykuje do zapięcia End The Game (The Accolade) ale Trademark prześlizguje mu się pomiędzy nogami,chwyta go w pasie i aplikuje German Suplex!! Demon King nie pinuje ale wolnym krokiem zmierza w stronę narożnika i wspina się na niego. Kiedy stoi już na szczycie Alexander odzyskuje siły i rzuca się na liny dzięki czemu John traci równowagę i upada! The Guy atakuje go serią ciosów w głowę ale nagle John odpycha go. The Powerhouse szybko tauntuje i skacze wykonując Powered Punch (Superman Punch) ale NIE! Trademark uchyla się i brutalnie kopie przeciwnika prosto w nos!! Alexander trochę upada a Demon King aplikuje Springboard Stunner! The Juggernaut pada na matę a John resztkami sił momentalnie wskakuje na trzecią linę i wykonuje Ohio Volley (Coup De Grace)!! Pin 1...2....3!!!

Winner: John Trademark!!!

Reklama!

W ringu jest już Jacob Adams a oprócz niego dwa fotele, stół i jeden ale jak ważny kontrakt.

<Scarlett Tinatron>



Publika natychmiast reaguje a Scarlett otrzymuje wielki pop! Spokojnie wchodzi do ringu z mikrofonem i wygodnie siada w jednym z foteli.

<Fabulous Tinatron>



Boska także zostaje przywitana pope'm ze strony publiczności. Zadowolona Fabulous jest już w ringu i siada w fotelu kładąc nogi na stole.

Scarlett: Oh proszę, jest i ona. Za nim jednak podpiszemy kontrakt, chce Ci coś powiedzieć. Nie wiem co chciałaś udowodnić atakując kogoś podczas dzisiejszej walki w której nawet nie brałaś udziału. A do tego wręcz decydować o tym kto wygra. To jest brak klasy. Zachowanie nie godne prawdziwej zawodniczki.

Fabulous: Widzę słoneczko że chciałaś zabłysnąć. *śmiech* Jeśli o tym mowa... Na Summer Of Heroes nie brałaś udziału w walce, a jednak mnie zaatakowałaś i dopilnowałaś abym to nie ja wygrała tytuł, tylko Sisi. Więc wygląda na to że ty także nie masz klasy, a twój poziom jest równy mojemu.

Scarlett: Błagam Cię, wiesz ila mam na koncie tytułów? A ty? Tylko jeden, więc nie mierz mnie swoją miarą Fab.

Fabulous: Nie tytuł czyni że ktoś jest dobry, tylko to co potrafi. A potrafie więcej niż ty.

Scarlett: Potrafisz? *śmiech* potrafisz przegrywać, tracić wszystko wokół i dużo mówić.
Fabulous: Zamknij się, bo to co mówisz jest gówno warte czyli tyle co ty.

< Sisi Diaz Tinatron>


Sisi Diaz: Stop! Czekajcie!

Mistrzyni z mikrofonem i tytułem na ramieniu wchodzi do ringu.

Jacob: W czymś mogę Ci pomóc Sisi?

Sisi Diaz: Co prawda na Revange, mam walkę o tytuł z tą.... Ymmm. Chwila...

Scarlett: Nadyia, jednak kogo to obchodzi?

Sisi Diaz: Zamknij się, teraz ja mówie. Ty i Fabulous przegrałyście pojedynki o mistrzostwo przez siebie. Wiem że obronie swój tytuł i wygram z tą... Cokolwiek. Dlatego na Doom Day z tą która wygra wasz pojedynek stocze walkę a mistrzostwo będzie postawione na szali. Pokonam którąś z was i udowodnie że jestem najlepszą mistrzynią w historii.

Fabulous: Cudownie, najpierw zniszczę Scarlett a na deser zgarne tytuł. Bosko. * Fab podpisuje kontrakt *

Scarlett: Zapomnij, wygrana jest moja. A ty już możesz nazywać mnie swoją mistrzynią.

Scarlett także podpisuje kontrakt po czym rzuca w Fabulous długopisem. Ta długo nie czeka i przeskakuje stół rzucając się na Scarlett i okłada ją pięściami, ale Jacob natychmiast je rozdziela!

Jacob: Zachowajcie swoje siły na następny tydzień. Ponieważ na następnym Doom Day dojdzie do trzy tag teamowego starcia. Sisi Diaz i Nadyia kontra Vanessa i Ashley noi oczywiście Scarlett z Fabulous.

Szefowa opuszcza ring i złośliwie uśmiecha się do Fab, Boska w odpowiedzi wchodzi na stół i pokazuje jej środkowy palec.

Sisi Diaz wraz z Jacobem z rozbawieniem obserwują tą sytuacje po czym opuszczają ring.

Reklama!

Podczas reklamy zawodnicy zdążyli już wejść do ringu. Pora na starcie o pretendenta do pasa Stanów Zjednoczonych. Are You Ready?!!!

>> Zack vs The Claves vs Jack Austin - TRIPLE THREAT MATCH FOR THE NO.1 CONTENDER TO U.S. CHAMPIONSHIP <<

Wszyscy zawodnicy mierzą się nawzajem spojrzeniami. Po chwili Zack patrzy na The Clavesa,on na niego a następnie obydwoje spoglądają na Jacka,którego razem atakują! Heelowie obijają Face'a aż w końcu Claves podnosi Austina i Irish Whipuje go w stronę Zacka,który powala go Big Bootem. Mr.AWESOME klęka nad Jackiem i obija go pięściami aż nagle znikąd Zack aplikuje mu Snap DDT! Cóż ich sojusz nie trwał za długo.. Perfect Man podnosi Davenport Demona i posyła go poza ring skupiając się na atakowaniu Jacka. Heel podnosi Face'a i wykonuje mu potężne uderzenie z kolana w klatkę piersiową! Ałć! Następnie ustawia go sobie i wynosi aplikując Powerbomba na liny! Cóż za akcja! Pin 1..2...do ringu wraca The Claves,który przerywa pin! Mr Claves wściekle obkopuje Zacka aż w końcu podnosi go,wrzuca do narożnika i wykonuje Flying Elbow a następnie Snapmare Knee Attack! Pin 1..2....kick out. Submission Champ nie wie za bardzo co dalej robić i krąży wokół przeciwnika ale nagle podejmuje spontaniczną decyzję i przechodzi do Blood Face (Crossface)!! Na środku ringu! Czy Zack się podda?! Powoli przesuwa się w stronę lin i jest już blisko ale The Claves kopie jego rękę! Po chwili The Crazy One zaczyna się podnosić utrzymując rywala na plecach! Kiedy jest już na nogach aplikuje Fireman's carry gutbuster! Następnie wskakuje na drugą linę i wykonuje Diving Elbow Drop! Pin 1..2...nie! Kick out! Wkurzony Heel uderza rękami o matę patrząc na przeciwnika. W końcu jednak podnosi go za włosy i krzycząc coś do niego zmierza w stronę narożnika gdzie zauważa stojącego na szczycie Jacka Austina,który wyprowadza Missile Dropkick dla obu rywali!! Pin na Zacku 1..2...kick out. Zdesperowany Jack pinuje Clavesa jednak również uzyskuje tylko dwa county! Austin szybko podnosi oponenta i ustawia go sobie pod Jack Clash (Styles Clash) jednak Mr.AWESOME przerzuca go przez siebie Back Body Dropem! Jack szybko wstaje a Claves rusza na niego z ciosem jednak nie trafia! Austin wykonuje Arm Draga,kolejnego i jeszcze jednego! Następnie kopniak w brzuch rywala i Stunner! Pin 1..2...kick out! Speed Men chwyta oponenta i wrzuca go twarzą w narożnik a następnie dodaje Corner Splasha! Face zauważa wchodzącego na krawędź Zacka,więc chce go zrzucić jednak ten sam zeskakuje. Kiedy Jack odwraca się inkasuje Dropkicka od Clavesa! Zaś Zack szybko wskakuje do pierścienia,kopie Mr.AWESOME w brzuch i posyła go na liny z zamiarem wykonania Pop up Powerbombu jednak również otrzymuje Dropkicka! Prince of The Playground ląduje w cornerze a Davenport Demon czeka aż wstanie by wykonać Heluva kick! Kiedy Heel już na nogach,Claves rozpędza się ii..inkasuje End of the your day (Pele Kick) od Jacka!! Jest finisher! Pin 1..Zack przerywa! Heel podnosi Face i posyła go poza ring jednak gdy się odwraca zostaje wyrzucony przez Clavesa,który po chwili zastanowienia odbija się od lin i wykonuje Suiced Dive dla obu przeciwników! Wszyscy leżą na podłodze aż po dłuższej chwili The Claves zaczyna się podnosić i ciągnie za sobą Zacka,którego wbija w barierki! Heel krzyczy coś do oponenta ale nagle od tyłu zachodzi go Jack i wykonuje Belly to Belly na podłogę! Face szybko wrzuca nieprzyjaciela z powrotem do pierścienia gdzie pinuje go ale zyskuje tylko dwa county. King of speed nie czeka na nic i od razu chwyta nogi Clavesa przechodząc do Jacking for sb (Sharpshooter)!! Submission Champ w potrzasku!! Do lin ma dość daleko jednak próbuje się do nich doczołgać! Udaje mu się to,jest już coraz bliżej ale Austin wyciąga go na środek ringu!! Tap out bliski ale nagle do pierścienia wskakuje Zack,który wykonuje Watch Your Face (Elbow Smash) dla Jacka!! Pin 1..2....kick out!! Niemożliwe!! Mocno wkurzony Zack krzyczy na sędziego a następnie wstaje i wściekle obkopuje Austina ale nagle zostaje zaskoczony Roll Upem od Clavesa!! 1..2..kick out! The Crazy One momentalnie wstaje i wymierza oponentowi kopniak w brzuch na co ten odpowiada mocnym slapem i posyła Zacka poza ring! Następnie Mr.AWESOME podchodzi do Jacka,który wymierza mu cios w brzuch oraz Sideslam! Po tym Austin idzie do narożnika i czeka aż jego przeciwnik wstanie..kiedy już tak jest,bierze rozpęd i wykonuje Hello,Go to sleep (Superkick) ale nie! Claves unika a Jack nadziewa się nogą na liny! Davenport Demon chwyta go i wyprowadza The Claves (Skull Crushing Finaly)!! Pin 1...2....do ringu wskakuje Zack,który podnosi Clavesa i wrzuca go głową prosto w narożnik!!! Prince of The Playground podbiega do znokautowanego Austina i przypina go! 1...2.....3!!!!

HERE IS YOUR WINNER AND THE NO.1 CONTENDER TO U.S. CHAMPIONSHIP: ZAAAAAAAACK!!!

Zack: Meison. Pora na Ciebie.

<> Meison Theme <> 



Meison: Oto jestem! Więc już? Mogę stawiać czoło tak dzielnemu wojownikowi, jakim jesteś?

Zack: A jak myślisz?

Meison: Sędzia. Bij w gong!

>> MEISON VS ZACK - UNITED STATES CHAMPIONSHIP <<

Meison zbliża się do Zacka, lecz ten zwyczajnie go odpycha, co Zdenerwowało obecnego U.S Championa. Lecz podszedł poraz kolejny i gdy ten wyciągnął ręce by odepchnąć go poraz kolejny, Meison złapał lewą dłoń Zacka i wykonał mu Arm Breakera o własny bark, co chwilowo wykluczyło lewą rękę Zacka z gry. Meison zaszedł za plecy swojego przeciwnika, podczas gdy ten próbował jakoś przywrócić swoją rękę do życia i wykonał mu Neckbreakera. Wow! Szybki pin...1...2... Kick Out. Nie zapominajmy, że Zack jest bardzo zmęczony po uprzednim pojedynku i że przez to każda akcja boli i męczy go kilkukrotnie bardziej niż te wykonywane na zawodniku w pełni sił. Zack podnosi się, lecz i tym razem czeka go Neckbreaker. Zack ostatkami sił wyturluje się z ringu i ucieka.

Meison: Wracaj tu tchórzu!!

Zack: Dziś, dziś już nie dam rady. Jestem zbyt wykończony po poprzedniej walce, powinienem mieć chociaż chwilę przerwy. Gdybym odpoczął na pewno tę walkę bym wygrał.

Meison: Haha, wiedziałem. Ale dobra, jesteś aż tak bardzo tego pewien?

Zack: na 100 %

Meison: Więc niech Ci będzie. dzisiejszą walkę poprzez Wyliczenie wygrywam ja, lecz za tydzień stawisz mi czoło w Title vs Career Match. Zgoda?

Zack: Yyy..

Meison: Byłeś aż tak tego pewny, więc?

Zack: No dobrze. Zgoda. Szykuj się na utratę pasa.

Meison: No zobaczymy kto co utraci.

To koniec dzisiejszego Doom Day. Zapraszamy na kolejne już za tydzień!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz