wtorek, 29 listopada 2016

LIVE EVENT CHICAGO - 29/11/2016




SINGLES MATCH:
Baron Ryan def Norbert - 4:12.

Wynik od początku był wiadomy, aczkolwiek Norbert walczył pełną parą. Przez większość pojedynku uciekał z ringu i próbował poderwać fanki wokół ringu. Na szczęście Baron dosyć szybko zakończył ten cyrk.


Amanda Keith wygłosiła promo na temat swoje powrotu, dołączyła do niej Sisi Diaz i wspólnie wyzwały Fabulous oraz Ashley do walki Tag Teamowej na najbliższe Doom Day


SINGLES MATCH:
Sisi Diaz Def. Angelina - 1:58.

Była mistrzyni wręcz zniszczyła swoją rywalkę! Diaz potwierdza swoją dominację w szybki i dominujący sposób.


TABLES MATCH:
Patrick Black Jr def Jack Dawson - 11:18.

Szybkość i spryt to dwa najważniejsze aspekty tego pojedynku. Akcji było naprawdę wiele, a tępo zawodników było niesamowite. Ostatecznie to Patrick okazał się dziś tym lepszym.

SINGLES MATCH:
Alexander def Gino Rossi - 6:12.

Były mistrz bez problemu poradził sobie z Rossi'm choć chwilami Gino pokazał co nieco. Ostatecznie nie bylo niespodzianki i Aleksander wygrał.


NO TITLE MATCH:
Ashley Def. Nadya Black - 12:57.

Szybka i ciekawa walka w wykonaniu kobiet. Panie zostały powitane dużym pop'em i przy wsparciu od publiczności wykręciły niezłe starcie.


MIXED TAG TEAM MATCH:
Nate Diaz & Fabulous Def. Deader Kane & Abigail - 14:47.

Jedna z najlepszych walk tego wieczoru, obydwa teamy pokazały coś ciekawego. Jednak dominacja była po stronie Fab i Nate. Po walce pojawiła się Amanda Keith która chciała zaatakować Fabulous jednak Diaz nie dopuścił do brawlu. Keit pokazała na swoje barki i krzyknęła do mistrzyni że widzą się na Doom Day.



HELL IN A CELL MATCH:
Jacob Adams def Lucyfer - 22:18.

Prawdziwe starcie tytanów! Dwóch świetnych i doświadczonych zawodników dało nam niesamowity pojedynek. Publiczności była podekscytowana tym starciem! Zaskoczeniem była wygrana Adamsa, a nie Diabła patrząc na stymulacje.


MAIN EVENT.
CHAMPION VS CHAMPION:
Meison def Roman Thunder - 20:30.

Fenomenalna walka dwóch obecnych mistrzów. Każdy ze swojej strony pokazał co potrafi, co dało nam prawdziwy popis umiejętności. Po długiej I dynamicznej walce to Meison zwyciężył.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz