niedziela, 26 listopada 2017

DvH #1




Jesteśmy w Reunion Arenie w mieście Dallas, stanie Texas. Arena wypełniona do ostatniego miejsca, zatem pora zacząć show!

<> DvH Theme Song <>


<> Patricia Theme <>


>> Oho, show otwiera Patricia, która kieruje się do kwadratowego pierścienia przy ogromnych brawach od zgromadzonych na widowni. Zmierza do ringu, by przekazać ważne słowa do fanów Doom of Heroes.

Patricia: Witam Was po bardzo, ale to bardzo długiej przerwie. *Głośny cheer, chanty: WELCOME BACK!* Tęskniliście!? Make some noise! *Fani krzyczą: YEAH!* To bardzo dobrze, bo teraz wracamy z co najmniej potrójną siłą, ponieważ Show Must Go On! *Głośny cheer* W każdym razie zapewne zastanawialiście się moi Drodzy gdzie żeśmy się podziewali? *Słychać: WHAT?* Federacja prawdę mówiąc nie mogła funkcjonować... bez Was. *Głośne: Oooo! na arenie* Zarazem nie można było wezwać zdecydowanej większości zawodników do zainteresowania treningami i federacją. *Buczenie na arenie* Ale było, minęło. Czas wrócić do żywych! W tej chwili otwieram show, który nosi standardową nazwę: Doomday!!! *Głośny pop na arenie!* Chcę Was też zaskoczyć, bo ostatni mistrzowie ze stanem sprzed kilku miesięcy... ZACHOWUJĄ swoje tytuły! *Głośne zdziwienie* Tak, nie ma co się bawić w ciuciubabkę. Nie ma powodu żeby aktywnym zawodnikom odbierać tytuły na widzimisię, zwłaszcza, iż ciężko sobie o nie zapracowali. Pamiętacie jeszcze naszych mistrzów? Głównym mistrzem jest Wexler, pas Stanów Zjednoczonych dzierży Razor, zaś mistrzynią kobiet jest nie kto inny tylko Sara. Jednak wiadomo. Restart był konieczny, więc pozwólcie mi ogłosić, że DZISIEJSZEGO DNIA, tak, nie przesłyszeliście się. DZISIAJ poznamy pretendentów do wspomnianych tytułów. Walki o #1 Contendera zostaną zapowiedziane później w trakcie walki i będą można rzec shockerem dla niektórych z Was. Będzie się działo, to Wam obiecuję, zatem cieszcie się sh...

<> Jacob Adams Theme Song <>



*Potężny Cheer*

>> What?!? Czy to? Tak! Jacob Adams, aktualny King Of Heroes Champion brandu Heroes Night pojawia się na Doomday. Wchodzi do ringu i zatrzymuje się przy Patricii. Po chwili idzie po mikrofon..*

Jacob: *Yes!Yes!Yes!* To miło z Waszej strony, ale to chyba tylko na chwilę. Jestem tutaj z kilku powodów. I może zacznę od początku. Powód pierwszy, oskarżenia w moim kierunku od jednej z twoich *kaszlu* gwiazd *kaszlu* Wexlera. Otóż nie. Jedynym i głównym powodem tego, że Doom of Heroes zaprzestało swojej działalności jest niekompetencja Twoja, Twojego ojca i mężusia w zatrudnieniu gwiazd do tej federacji. Większość tych których wybraliście na przyszłość już nie ma. Wina spadła na mnie za układy jakieś z Ericiem i niechęć innych do bycia tutaj. Taka prawda że gówno prawda...

Patricia: Czemu przerywasz mi, kiedy chcę powitać fanów?

Jacob: Stul japę kiedy mistrz przemawia *cheer* Wexler podobno ciągnie tę federacje na barkach. Jedyne co mógł ciągnąć to mała pała Twojego ojca, żeby dostać ten pas. *Uuuuuuu* Ale żeby nie było, że tylko mówię to zapraszam Waszego mistrza do ringu. Pokaże te moje układy z dyrekcją.


Patricia: Jak śmiesz, Adams!?

Jacob: Oj bardzo śmie. I to nie wszystko co myślę. Ale to zachowam na inną okazję. Mam do przekazania wiadomość od Twojego brata, Erica. Jako, że jestem najbliżej, a on dopiero w drodze. Cytuję "przyszykuj się". Koniec cytatu.

Patricia: Na co niby mam się przyszykować? Czy Ty mi grozisz?

Jacob: Być może..

*Jacob rzuca mikrofon i opuszcza ring. Patricia w lekkim szoku*

Manollo: Witam państwa po 3 miesiącach od ostatniej gali. Rozpoczęliśmy gale od niespodziewanego pojawienia się Jacoba Adamsa i dziwnego ogłoszenia. Ale do tego wrócimy później. Za chwilę czeka nas pierwsza walka dzisiejszego wieczoru. Mike King zmierzy się z debiutującym dzisiaj Adamem Scythe'm


<> Mike King Theme Song <>


>> Skoczek, gracz, długo wyczekiwany przez fanów Mike King właśnie na szczycie narożnika. Typowo wita publiczność i szybko szykuje się do walki.

<> Adam Scythe Theme <>



>> Były Tag Team Partner Luke'a Diamonda pojawia się już na arenie. Fani go kochają i witają głośnym entuzjazmem. Typowo dla siebie zmierza w stronę Mike'a i wskakuje do ringu.

<Gong>

Zaczynamy pierwszą walkę od dawna zwarciem siłowym przez obu zawodników. Wygrywa Mike King przechodząc za plecy swojego oponenta i mamy Takedown prosto do parteru, gdzie teraz dominujący zawodnik próbuje bezskutecznie założyć szybki Crossface. Scythe odpycha rywala, po czym obaj wstają i traktują siebie kopnięciami trafiając w swe nogi. King próbuje wykonać Rolling Chop, ale bezskutecznie, bo Adam go unika po czym wykonuje trafiony Elbow na rywalu. Mike ogłuszony chwilowo, a Scythe mierzy pod Running Dropkick, który trafia i to na tyle mocno, że King wylatuje z kwadratowego pierścienia. Adam idzie po niego wyślizgując się z pola walki, a gdy dobiega do przeciwnika, posyła go na stalowe schodki. Nie kończy jednak na tym, bo próbuje dorzucić Running Big Boot na głowę konkurenta usadowioną na stalowych stopniach. Ten jednak ucieka i Adam Scythe zalicza niefortunnie schody nogą. King wykorzystuje okazje lekkiego kuśtykania rywala i wykonuje Short-arm Lariat na nim w okolicach ringu. Mike wraca do ringu i czeka aż przeciwnik zostanie wyliczony. Będzie tak to wygrana przez count out. Jednak Adam nie składa broni tak łatwo i wraca szybko do ringu, gdzie powitany zostaje Angry Stompami w plecy. King teraz go wynosi pod Fallaway Slam w narożnik i trafia. Co za impact! Chyba nawet spadła jedna z osłon narożnika pod wpływem tej akcji. Mike podnosi teraz Adama i Irish Whipem go posyła w przeciwległy narożnik, po czym mamy Body Avalanche i serię pięciu Turnbuckle Thrustów. Scythe wydaje się być wykończony, ale po chwili zbiera w sobie siły, gdy rywal go nie zauważa. Następnie popycha go prosto do narożnika z którego opadła osłona i wykonuje na nim serię Machine Gun Knife-edge Chopów. Mike King odczuwa te uderzenia i przewraca się w cornerze. Mamy pierwsze przypięcie w tej walce... 1... 2... kick-out. Scythe decyduje się w tym momencie na Reverse Chinlock. Mike jednak nie chce tak szybko dać za wygraną choć odczuwa nadal te Chopy. Powoli jednak zbiera się do kupy i wstaje. Łokcie w brzuch dla Scythe'a, a następnie popchnięcie na liny, oswobodzenie i mamy Running Back Elbow od Kinga. Adam Scythe powalony. Mamy ucieczkę z ringu tego ostatniego w celu zregenerowania się, choćby częściowego. King jednak nie traci czasu, bowiem wchodzi na narożnik i wykonuje Moonsault Press!!! Wow! Adam wrzucony po chwili do ringu, a Mike czeka teraz na niego w narożniku, by wykonać udany Diving Guillotine Leg Drop! Pin... 1... 2... kick-out. Mike wykrzykuje, że nie przedaruje swojemu rywalowi tych Chopów i po chwili wynosi go pod Side Slam Backbreaker. Trafiony! Pin... 1... 2... kick-out. King teraz podnosi oponenta pod Gorilla Press Slam z zamiarem wyrzucenia go z ringu ponad górną liną. Scythe jednak się wyślizguje i wykonuje Backstabber! Pin... 1... 2... kick-out. Adam czeka na powstanie przeciwnika z maty, by wymierzyć mu Running Enzuigiri i to się udaje! Scythe będzie mierzył teraz pod submission... Cobra Clutch? Chyba tak... King słabnie, ale moment... jakieś trzy postaci wkraczają do ringu i atakują Adama Scythe'a. Dostaje takie baty o jakim się filozofom nie śniło. Moment... to Luke Diamond, Zayn Rollins i Roman Thunder! Tak, to oni we własnych osobach! Diamond wykonuje Piledriver na Adamie Scythe, Zayn go Irish Whipuje, a Roman wykonuje Stinger (Spear)! Mike King się przebudza po Cobra Clutchu i zauważa, że jest w niemałych kłopotach. Został w końcu otoczony przez trzech zawodników. Próbuje uciec, ale Roman go zatrzymuje i wykonuje na nim BlackHawk (End of Days). Thunder wydaje rozkazy swoim kolegom, po czym ustawiają znacząco osłabionego Kinga i aplikują mu Triple Powerbomb! Fani na arenie są podzieleni. Niektórzy buczą, niektórzy głośno cheerują. Roman bierze mikrofon.


Roman: Tęskniliście? *Głośny cheer, tylko trochę buczenia* Tak, wróciliśmy i to z podwójną siłą. Będziemy siać większe zniszczenie niż gruba berta w tej federacji, a pewna grupa beztalenci zasługuje tylko na jedno. Na lanie. O tym, że nie mają talentu to świadczą ich walki. Ich czas dobiegł końca, ponieważ my, The Guard wyczyścimy tę promocję ze śmieci. *Roman rzuca mikrofon i The Guard zanim się oddalają, wykonują swój trademarkowy gest z pięściami*

Manollo: Wo wo wo, co się właśnie stało. Roman, Zayn i Luke na Doomday? Znaczy Luke'a bym zrozumiał, ale tamta dwójka to już nie bardzo. Jak dowiedzieliśmy się na początku gali, dzisiaj odbędą się walki o pretendenta do tytułu. Pierwszą walką będzie starcie Jake Young kontra Jack Dawson. Zwycięzca zmierzy się z Razor'em o US Championship. Drugim starciem będzie walka Catherine Johnson z Lucy Bennett. Sara również pozna dzisiaj swoją przeciwniczke.

REKLAMA.

*Jesteśmy w biurze, gdzie Patricia rozmawia ze swoim mężem*

Patricia: Nie podoba mi się to. Eric to żmija i pewnie coś kombinuje, żeby mnie upokorzyć.

Marcus: Nie przejmuj się nim. To co jest ważne teraz to gala, która trwa teraz i myślmy o niej, bowiem gdyby nie gala to nie byłoby nas tutaj. Dzisiaj jak sama mówiłaś, będzie się działo. W razie gdyby coś było nie tak, ja się zajmę Twoim bratem.


Patricia: Nie mogę być spokojna. Jak mam być spokojna. To miał być powrót do świetności, a teraz się dowiaduje, że mój braciszek tu zmierza. Nie znasz go tak jak ja, nie wiesz do czego jest zdolny. Może z zewnątrz tak nie wygląda, ale w środku to żmija. Coś mi tu śmierdzi śledziem

Marcus: Będzie wszystko dobrze. Mamy wszystko pod kontrolą.

Patricia: I jeszcze jego zawodnicy obecni na naszej gali. Pierwsza walka i od razu upokorzenie..

Marcus: No cóż, będzie trzeba się tym zająć.*Marcus wychodzi z biura*

Patricia: Żmija żmija.. To by mogło pomóc..




Manollo: Zapraszamy na starcie o pretendenta do US Championship. Niedawno powracający Jake Young i być może przyszła gwiazda Jack Dawson.

<> Jake Young  Theme Song <>


>> Blondasek, jedna z legend wrestlingu ku aż szokująco dużym entuzjazmie fanów, krzycząc coś do publiczności zmierza do ringu. Wchodzi na narożnik, poprawia włosy i strzela kilka póz.

<> Jack Dawson Theme Song <>


>> Jest i on! Fani podzieleni, ale Dawson nie zwraca na to uwagi i robi swoje. Rzuca swoją czapką w publiczność i niemalże biegiem wślizguje się do ringu. Zdejmuje koszulkę, którą także wyrzuca w publiczność i zajmuje miejsce w narożniku.

Obaj kilkukrotnie okrążają ring i w sekundzie wchodzą klincz, w nim próbują zdobywać przewagę w wyniku czego zataczają się po całym ringu. W końcu Jake sprytnie zapina Headlocka lecz Jack nie daje za wygraną i odbija go od lin, po czym prześlizguje się pod nim... przeskakuje nad nim i w końcu powala solidnym arm dragiem, przechodząc do Armbaru! Jake mimo wielkich cierpień próbuje się wydostać, miota się po podłodze niczym świąteczny karp i w końcu wytrąca przeciwnika z równowagi.. Lecz ten wciąż nie traci kontroli i szybko wykonuje mu Irish Whip, ale Young sprytnie barkami łapie się lin i wyślizguje się z ringu. Dawson ze stoickim spokojem czeka na jego powrót do ringu co nieco psuje plany Jake'a. Obaj znów stoją na przeciwko siebie i kolejna próba klinczu... Jednakże Jake pokazuje swe "cwaniactwo" i wymierza solidny Knee Strike w okolice wątroby rywala. Obolały Dawson wpada do narożnika gdzie dopada go przeciwnik i zasypuje całą serią punchy... Jack wydostaje się i szuka próby ucieczki do kolejnego corneru lecz i tam obrywa Chopem, sytuacja powtarza się nam..... i raz jeszcze z tym że Dawson pada na kolana co natychmiastowo wykorzystuje jego oponent dokładając Shinning Wizard! Mamy pierwszy pin w tym meczu.... RAZ...DWA... Kickoutt! Young podnosi go lecz ten niespodziewania wykręca mu nadgarstek i boleśnie ciska nim o matę ringu po czym odbija się od lin.. ale inkasuje Dropkick. Jake nie zwalnia tempa, sam odbija się od lin i jego pięta ląduje na czole Dawsona. Szybko wskakuje na trzecią linę i próbuje Diving Splashu!! Ale Jack w pore się odsunął i rywal wylądował bolesnym plaskaczem na macie! Po chwili obaj znów są na równych nogach, Jake rusza z Clothselinem ale rywal unika go i wymierza mu serię trzech punchy po których ciało Blondyna bezwładnie odbija się od lin i wpada wprost na barki Jack'a który momentalnie wymierza mu Samoan Drop! Mamy pin...RAZ...DWA....Kickout! Dawson rzuca go do narożnika i sam próbuje dołożyć Splash ale ten unika i szybko dokłada Enzigurii po którym dokłada Stinger Splash.... I szybki Swinging Neckbreaker! Znów mamy przypięcie ale i ono spotyka się z szybkim kickouttem! Lekko zirytowany Young drwi sobie z rywala, po czym wymierza mu Elbow Drop... PIerwszy....Drugi......Trzeci...Czwarty...Piąty...Szósty....UNIK... szybkie odbicie od lin i Shoulder Block od Dawson'a, Young szybko wstaje więc obrywa jeszcze raz, ale ponownie wstaje co kończy sie Roundhouse Kickiem, kolejny pin i kolejny kickoutt... Dawson podnosi oponenta i Brainbuster, nie daje mu chwili wytchnienia i szybko wynosi go do Sit-out powerbombu! Znów przypina...RAZ...DWA...RopeBreak! Wchodzi na trzecią linę i atakujeza pomocą  Double Axe Handle ale rywal szybko kontruje to za pomocą Superkicku... nie marnuje czasu i wskakuje na podnoszącego się Jack'a wymierzając mu Jumping DDT! Znów przypina...RAZ...DWA...Kickoutt!! Mimo to w Jacku nie widać jakichkolwiek sił, mocno zdenerwowany Jake szykuje się już do wykonania swej akcji kończącej ale Dawson w momencie wstaje i rusza na niego z Shoulder Blockiem po którym dodaje Body Slam i Running Senton, mimo to nie udaje mu się przypiąć gdyż Young ucieka z ringu .... Mimo to nie zniechęca do jego rywala który bez chwili wahania skacze na niego z Suicide Dive! Obaj obolali leżą poza ringiem, pierwszy z pomocą barykad wstaje Jack i ponownie kładzie Younga za pomocą Big Bootu.. Nie daje mu spokoju i żwawo łapie go do pozycji Gutenwrench i wymierza Suplex prosto w barykady! Tymczasem sędzia dolicza do 6.........7...........8....... Jack wrzuca rywala do kwadratowego pierścienia sam też tam wchodzi, ale Young resztkami sił sprytnie go na nich blokuje wyprowadzając mu Superkick... Mimo zmęczenia wysyła kilka maczug w plecy oponenta i szybki Spike Back Stabber! Nie ma jednak zamiaru przypinać, czołga się w kierunku narożnika... Resztkami sił wdrapuje się na niego, niestety to wszystko trwa zbyt długo i dopada go rywal. Obaj wymieniają się ciosami na trzeciej linie... Bump za bump.. W końcu Jack wywalczył sobie przewagę i próbuje wynieść rywala na barki do Super King Of Dance (Attitude Adjustments), lecz ten ześlizguje mu się i wykonuje potężny powerbomb! Young szybko cofa sie do tyłu, wskakując na narożnik skąd tym razem bezproblemowo wykonuje Diving Elbow Drop! Mamy pin...RAZ...DWA...Kickoutt! Mimo wszystko Dawson wciąż w grze, Jake z ogromnymi nerwami znów go podnosi i ciska o liny, ale Dawson zachowuje trzezwy umysł i korzystając z okazji wykonuje swą akcję firmową Block End (Springboard Stunner)!! Lecz brakuje mu sił aby przypiąć Younga. Obaj wycieńczeni powoli wstają... Jake pewnie siebie wymierza punch lecz ten go unika i kontruje German Suplexem... Po czym wynosi do King Of Dance (Attitude Adjustments) ale i tym razem mu się to nie udaje gdyż Young łapie się lin wydostając się ze straconej pozycji i próbuje Superkicku... Ale i tym razem mamy kontrę w postaci Powerbombu poza ring!!! Sędzia zaczyna liczyć RAZ....DWA......TRZY....CZTERY.....PIĘĆ.... Young stara się wrócić do ringu w czym "pomoaga" mu Jack wciągając go za włosy , ale niespodziewanie obrywa Enzigurii! Jake korzysta z szansy i dokłada mu Diving Front Dropkick, po czym szykuje się do Superkicku... i udaje mu się to!! Kolejny pin w tej walce....RAZ...DWA....TRZY!!

HERE IS YOUR WINNER: JAAAAKEE YOOOUNG!

Manollo: Jake Young nowym pretendentem i nie lada przeszkodą dla Razora. No i po raz kolejny atak. Albo dostaliśmy lekki shake up albo coś się święci.

REKLAMA.

*Jesteśmy w panelu wywiadów*

Jo jo: Witaj Wexler. Dzisiaj masz poznać swojego rywala o pas, jak myślisz kt....


Wexler: Nie obchodzi mnie to kto będzie moim rywalem. Wiesz, ja jestem najlepszy w tej promocji i udowodniłem to zgarniając główne mistrzostwo. Nikt mi nie przeszkodzi choćby się starano na dwieście procent. Jestem nie tylko najlepszy w DoH, ale każdy inny powinien się ze mną liczyć. Mojego pasa będę bronić godnie i pokażę, jeśli jeszcze tego nie zrobiłem, iż nań zasługuję. Będę najdłużej panującym mistrzem w historii i pokonam KAŻDEGO!

Do Wexlera udzielającego wywiadu podchodzi Jacob Adams.

Jacob: Nie każdego. *Mówi, po czym odchodzi*

Nagle zza pleców Wexlera wyskakują The Guard: Roman Thunder, Luke Diamond i Zayn Rollins ostro napierdzielają bezbronnego posiadacza głównego pasa, a Jo Jo ucieka z krzykiem. Wexler próbuje się bronić, ale otrzymuje Stakeout (Superman Punch) od Powerhouse'a. Diamond posyła go na roletę po chwili. Wexler leży, a Zayn dokańcza atak Death Valley Driverem! Kamerzysta wszystko filmuje, ale Roman go straszy i jest on zmuszony uciec.

Manollo: Nie no ja już nic nie wiem. Jestem zielony w te klocki. Już za chwilę do ringu wejdą nasze drogie panie i powalczą o szanse na walkę z mistrzynią już na najbliższym ppv.


<> Lucy Bennett Theme Song <>


>> Fani prawie bez żadnej reakcji, a debiutantka z uśmiechem kroczy do ringu. Wygląda na pewną siebie i pewnie przechodzi między linami. Siada na narożniku i czeka na swoją rywalkę.

<> Catherine Johnson Theme Song <>


>> Dobrze nam wszystkim znana Catherine przy mocnym popie od publiczności równie pewnie i zdecydowanie zmierza w kierunku opponentki. Mierzy ją wzrokiem i pokazuje na swoje biodra, wysyłając Lucy wiadomość, że to ona dziś wygra.

<gong>

Lucy nieco niepewnie rusza z zamiarem natychmiastowego sprowadzenia rywalki do parteru, ale Catherine zwyczajnie ją odpycha. Storm nie przechodzi do kolejnego ataku, a lekceważąco wyśmiewa rywalkę parodiując jej ruchy... Zirytowana Bennet wstaje i po wymianie kilku obelg między nimi, policzkuje rywalkę. Catherine z kamienną twarzą ociera tylko policzek i ''puszcza oczko'' do Bennet, po czym nokautuje ją solidnym Clothselinem... Lucy szybko wstaje ale obrywa następnym... i jeszcze jeden! Zdezorientowana wyślizguje się z ringu.. I wtedy obrywa Suicide Divem od Storm! Catherine ciska nią o barykady po czym wrzuca do ringu, jednak Lucy okazuje się sprytniejsza i szybko zrollowała przeciwniczkę, mimo to mamy szybki kickoutt... Bennet korzystając z lekkiego zamieszana szybko zablokowała rywalkę  na linach, po czym dołożyła jej serię Headbuttów! Sędzia przerywa jej atak, ale ta natychmiast wraca do swej "ofiary" i dokłada jej kombinację SnapSuplex&SnapDDT!! Mamy pierwszy pin w tym meczu...RAZ....DWA....Kickoutt! Lucy rzuca nią w narożnik gdzie dokłada M__ Flip i Crossbody! Znowu pin, lecz tym razem sędzia nie zdążył doliczyć do jednego! Bennet po raz kolejny podnosi rywalkę i próbuje Suplexu... Storm nie daje za wygraną i kontruje tą samą akcją. Obie znów są na równych nogach i wchodzą w klincz, gdzie Number One bez problemowo wykręca rękę rywalki i zapina Triangle Choke Hold!! Tym razem to Lucy znajduje się w poważnych tarapatach, wyraznie opada na siłach. Być może za chwilę straci przytomność... Sędzia szarpie jej rękę.. Nie odpuszcza! Próbuje zaprzeć się nogami i podnieść większą od siebie rywalkę, jednak i ta próba kończy się na niczym, a Catherine coraz mocniej zaciska swój morderczy uścisk! Cóż za wola walki u debiutantki, zmienia taktykę i próbuje przewalić ją na bok, UDAJE JEJ SIĘ!! I ratuje się rope breakiem! Sędzia natychmiast je rozdziela i sprawdza stan Lucy. W międzyczasie przy ringu pojawia się Sami Adams która  i próbuje wszcząć kłótnię z Catherine... Ta daje się sprowokować, co wykorzystuje Lucy momentalnie rollując rywalkę...RAZ....DWA....Trz..Kickoutt w ostatnim momencie, Strom rusza z szarzą lecz Bennet przeskakuje nad nią... Obie odbijają się od przeciwległych lin i jednocześnie inkasują Calf Kick! Obie obolałe leżą na macie ringu, jako pierwsza próbuje podnieść się Debiutantka zaraz po niej wstaje Number One która rusza z Big Bootem, ta prześlizguje się pod nią i podcina jej nogi, szybko wskakuje na trzecią linę i Diving Splash! Kolejny pin...RAZ...DWA...Kickoutt! Niemożliwe Storm po raz kolejny odkopuje! Bennet wyskakuje z pretensjami do sędziego, według jej było trzy... Wraca do podnoszącej się rywalki i podnosi ją za włosy przechodząc do Inverted DDT... Ale ta szybko obraca się i kontruje Jawbreakerem! Lucy pada na matę ringu, a Australijka wchodzi na trzecią linę skąd dokłada Moonsalt!! RAZ...DWA....Rope Break! Nie zniechęca to jej, szybko podnosi oponentkę i Short Arm Clothseline! Jeszcze jedno wyniesienie i Powerbomb, jednak nie przypina a po raz kolejny ją podnosi... Zarzuca ją na plecy, ale ta sprytnie się z nich zsuwa i rolluje... RAZ...DWA...Kickoutt! Lucy szybko próbuje uratować się Clothselinem, ale ta przechodzi pod nią i przerzuca przez siebie Arm Dragiem, znów próbuje "zarzucić" ją na plecy...... I mamy Air Raid Crash!!! Rywalka pada chyba jest nieprzytomna, pin to już tylko formalność... RAZ...DWA...TRZ... NIE  Debiutatnka znajduje resztki sił aby odkopać!! Obserwatorka starcia Sami Adams wybucha śmiechem... Storm natychmiast rusza w jej kierunku i po chwilowym Trash Talk'u bezprecedensowo rzuca nią w barykady po czym wymierza jej Chokeslam prosto na krawędz ringu! Sama do niego wraca i podnosi oponentkę, ale ta znów Rolluje! RAZ....DWA....Kontra w wykonaniu Catherine...RAZ...DWA....Kickoutt... obie na równych nogach, lecz Lucy wyraznie bez sił, natychmiast zostaje sprowadzona do parteru za pomocą Superkick'a, po czym Strom brutalnie ciska nią w narożnik gdzie przy jego pomocy wykonuje swą akcję kończącą Queen Scream (Muscle Buster)... Ale nie przypina a poraz kolejny przerzuca ją na plecy i jej druga akcja kończąca, PunkBuster! Cóż za kombinacja i chyba już ostatni pin w tej walce... RAZ...DWA...TRZ....

HERE IS YOUR WINNER: CAAATHEEERINNEE JOOOHNSOOON!

Ale ale ale!
Do ringu wbiega Nadya Black, Mika, Victoria, Ariana i obolała Sami Adams które natychmiast rzucają się na zmęczoną Storm! Nie okazują jej żadnej litości, a jej defensywa nie ma szans powodzenia... Po chwili cała piątka wynosi ją do Powerbomb i ciska nią w półprzytomną Lucy!!
Na stage'u pojawia się zdenerwowana Patricia.

Patricia: Co tu się dzieje do jasnej cholery!? Chaos, no po prostu chaos! Macie natychmiast skończyć to zamieszanie!

*Na titantronie widzimy autobus, z którego wysiada Eric.... oraz cały roster Heroes Night! Eric zmierza w stronę areny. Na stage wychodzi The Guard*

<> Eric Theme Song <>


Eric: No cóż moja drogą siostro, wygląda na to, że Heroes Night przejmuje dzisiejsze show

<> Marcus Theme Song <> 


>> Marcus wbiega wręcz do ringu, by doszło do konfrontacji między nim a Ericiem. Co z tego wyniknie!?

Eric: Oho, kochany szwagier przybył z odsieczą

Marcus: Wynoście się stąd! Ale już!

Eric: Nic z tego mój drogi. Heroes Night przejmuje show, przejmuje budynek i już niedługo przejmie Wasze tytuły.

Marcus: Zobaczymy... Mój roster zaprowadzi tu porządek i nawet nie handluj z tym.

Eric: Widzisz tych trzech o tam *wskazuje na The Guard* nawet z nimi Twój roster sobie nie poradził. Nawet sam Jacob zrobił dzisiaj więcej niż Twój roster. Wyszliście przy nich na miękkie fujary. Pogódź się z tym.

Marcus: Jeszcze się okaże kto będzie miękką fujarą. To, że wygrywasz bitwę, nie znaczy, że wygrasz wojnę. To, że The Guard dzisiaj zdominowało dzisiejsze show nie oznacza, że to się powtórzy. Na następnej gali zobaczysz jak Twój roster wymięka!

Eric: Chłopaki, chodźcie tu *Roman, Zayn i Luke idą do ringu* Skoro tak, to wystaw swoich zawodników do walki z nimi. Pokaż, że twój roster jest taki mocny. I nie tylko w walce z nimi. Każdy zawodnik dzisiaj obecny z mojego rosteru będzie czekał na Twoich. Niech Twoje słowa przerodzą się w czyny. *Eric opuszcza ring*

Marcus; Żebyś wiedział, że to masz, argh!

Manollo: Co tu się właśnie zadziało to ja nie mam pytań. A więc dlatego dzisiaj te wszystkie ataki. Heroes Night atakuje. Najazd. Że ja się nie domyśliłem. Ale ale uwaga.. The Guard czeka w ringu na swoich rywali. Ciekawe kto odpowie na to wyzwanie...

REKLAMA.


<> Wexler Theme Song <>


>> Jako pierwszy na rampie pojawia się mistrz DoomDay Wexler! Kręci głową w kierunku The Guard i pewnie wchodzi do ringu. Staje na przeciwko Romana Thundera i zaczyna sobie podśmiechiwać.

<> Drew Storm Theme <>


>> Pożeracz światów i Mr. Money in the Bank DoomDay Drew w typowym dla siebie stylu z lampą w dłoni idzie powoli w kierunku rywali. Pod ringiem gasi lampę i wchodzi do ringu. Staje na przeciwko Luke'a Diamonda i wznosi walizkę.

<> Max Danger Theme <>


>> Kolejny debiut dzisiaj! Potężny Max Danger szybko kieruje sie do ringu. Nie zwracając uwagi na okrzyki fanów wchodzi do ringu i mierząc wzrokiem, podchodzi do Zayn'a Rollinsa i patrzy na niego z góry.

<gong>

Wszyscy są już w ringu, sędzia każe rozpocząć walkę, słyszymy gong! I zaczynamy pojedynek! W ringu najpierw są Wexler oraz Diamond. Zawodnicy wymieniają się spojrzeniami, ale po chwili przechodzą do zwarcia, które wygrywa Lunatic Fringe i przechodzi do bocznego Headlocku. Wexler od razu chce wykonać mu Back Suplexa, ale jednak Luke szybko robi salto do tyłu po czym szybko wykonuje Low Dropkick dla swojego przeciwnika!. Wexler pada na mate. Luke nie czeka i szybki Elbow w plecy. Szaleniec teraz podnosi rywala i wbija go szybko w narożnik i tam wyprowadza dla niego mocnego Corner Forearm Smasha. Wexler teraz siedzi i opiera się o narożnik. Diamond odbija się od przeciwnego narożnika i mamy potężnego Corner Dropkicka!. Szaleniec idzie teraz do swojego narożnika i tam zmienia się z Zaynem. Architekt wchodzi do ringu, Diamond go Irish Whipem wysyła na wstającego Wexlera i kolejny Corner Dropkick. Zayn wyciąga Mistrza na środek, jednak ten w końcu się wyrywa i wyprowadza Low Kick i wbija się z Zaynem do swojego narożnika. Zmiana i do ringu wchodzi Drew Storm. Wexler przytrzymuje Zayna, a Drew wymierza mu Punch w splot słoneczny. Rollins pada na kolana. Drew wznosi ręce i śmieje się szyderczo z Architekta. Po chwili chwyta go za włosy i podnosi. Wyprowadza mu kilka mocnych Punchy, po czym wbija go w narożnik. Biegnie do drugiego i rusza na Rollinsa i aplikuje Corner Splash. Zayn spływa po narożniku. Drew chodzi pewny siebie po ringu. Zaczyna drażnić Diamonda w narożniku. Ten chce wejść do ringu, ale sędzia go powstrzymuje. Zayn wyczołgał się z narożnika. Drew odbija się od lin,  biegnie na niego i chce wykonać mu Body Avalanche, ale jednak Zayn nadstawia kolano na które nadziewa się jego rywal. Drew ponownie na niego rusza, ale Zayn unika Clothesline i wyprowadza potężne Protobomb!! Zmiana i do ringu wchodzi Luke Diamond. Ale nie rusza na Storma tylko wykonuje Big Boot dla Wexlera. Ten spada z ringu. Diamond wraca do Drew'a, po czym wskakuje na drugą linę, bierze głowę przeciwnika pod DDT i wyprowadza mu Tornado DDT.... Jednak nie, gdyż Drew przerzuca go ponad sobą i Luke wpada w ręce Danger'a, który wyprowadza mu Chokeslam! Drew pinuje...1!2! Roman ratuje pojedynek... Podnosi Storma i wbija się z nim w narożnik. Max chwyta go za kamizelkę i odrzuca od niego. Roman ponownie rusza, ale otrzymuje Big Boot od Maxa. Ten chwyta go za gardło, ale Zayn wyskakuje z liny i Springboard High Knee!! Danger zatrzymuje się na linach. Luke rusza na niego i Cactus Clothesline i Max wypada po za ring razem z Diamondem. Wexler podnosi się pod ringiem. Zauważa go Zayn i chce wykonać Suicide Dive. Bierze rozbieg, ale Drew wbija się w niego Running Crossbody! Luke podnosi się pod ringiem. Wexler chwyta go i wrzuca do ringu. Lunatic Fringe podnosi się, ale otrzymuje potężny Clothesline. Zmiana i do ringu wchodzi Wexler. Chwyta Diamonda i zalewa go gradem Uppercut'ów. Diamond ląduje w narożniku. Tam Celtic Warrior zaczyna go podduszać. Sędzia interweniuje..1!2!3!4, Wexler odsuwa się od Luke'a. Diamond w geście rozpaczy wymierza "liścia" Mistrzowi. Ten wściekły atakuje go kolanami w narożniku. Sędzia znowu interweniuje. Wexler wyrzuca go z narożnika. Bierze rozbieg i Soccer Kick.. Układa Luke'a na macie i Double Foot Stomp...1!2! Kick-out. Max wraca do narożnika. Wexler robi zmianę i wprowadza potwora do walki. Max już rozjuszony chwyta Luke'a i wrzuca w narożnik. Rozbieg i Corner Splash. Wynosi go w górę i Fallaway Slam. Pin1!2! Kick-out. Headlock zapięty. Zawodnicy na środku ringu. Luke powoli próbuje wrócić na nogi. Jeden Punch w brzuch Maxa, drugi, trzeci. Max odrzuca Luke'a na liny. Szaleniec się nich zatrzymuje. Danger rusza na Diamonda, ale ten robi unik, odbicie od lin i Leg Lariat. Danger jednak stoi na nogach. Luke ponownie odbija się od lin i kolejny Leg Lariat, ale Max nadal stoi na nogach. Diamond jeszcze raz bierze rozbieg, ale Max chwyta go i wyprowadza Two Handed Powerbomb. 1!2! Kick-out. Danger zapina kolejny Headlock. Diamond od dłuższego czasu okładany niemiłosiernie w ringu. Ponownie próbuje wstać. I w końcu wykonać zmianę. Publiczność nakręca Luke'a. Szaleniec powoli podnosi się, ale nie może rozerwać uchwytu Danger'a. Stoi na nogach i wyprowadza Jaw Breaker. Max rusza za nim, ale ten robi unik i zmiana. Do ringu wbiega Roman i rusza na Maxa z Clothesline'm. Danger się chwieje, ale nie pada. Rozbieg od lin i kolejny Clothesline. Max nadal stoi. Kolejny rozbieg od lin, Zayn klepie go w plecy. Roman z kolejnym Clothesline'm, ale Max przechwytuje go w powietrzu. Zayn na narożniku i Missile Front Dropkick dla Maxa. Danger wpada w narożnik. Drew klepie go i wchodzi do ringu. Rusza na Rollinsa powstającego na nogi. Próba Double Axe Handle, ale unik Zayna, który odbija się od Lin, kolejna próba, ale kolejny unik. Zayn znowu odbija się od lin i Slingblade dla Storma. Danger rusza na Architekta, ale ten robi unik, a Max wypada z ringu przez liny, które naciągnął Diamond. Monster podnosi się obok ringu, ale Stakeout(Superman Punch) od Romana! Storm dostaje się do swojego narożnika i zmiana z Wexlerem. Mistrz wchodzi do ringu i atakuje Zayna. Zawodnik robi unik, odbija się od lin, znowu unik, zmiana z Diamondem i Sommersault Plancha na Danger'a. Diamond wchodzi do ringu i zasypuje Wexlera gradem pięści. Bierze rozbieg z narożnika i Shoulder Block dla Wexlera. Jednak mistrz niewzruszony. Kolejny rozbieg i kolejna próba Shoulder Block, ale Wexler przechwytuje go i Tilt-A-Whirl Kneebreacker. W tym czasie Roman i Zayn demolują stół obok ringu. Wexler robi zmianę z Stormem i każe zająć się Diamondem. Sam wychodzi z ringu i atakuje Zayna i Romana. Drew wchodzi do ringu i podnosi Luke'a. Ten się wyrywa i próba Clothesline,ale Drew robi unik i Szaleniec nokautuje sędziego. Drew chwyta zdziwionego Diamonda i Uranage Side Slam. Zayn wchodzi na apron i wyprowadza Springboard High Knee dla Storma. Wexler okłada Romana, ale z publiczności wybiega Jacob Adams i atakuje Wexlera. Wpycha go w metalowy słup od narożnika. Wexler pada na kolana. Jacob nie czeka. Podnosi go i Dead End(Rock Bottom). Zayn podnosi Luke'a. Max wstaje z pomocą stołu komentatorskiego. Zayn odbija się od lin i Suicide Dive na Maxa. Monster nadal na nogach. Lunatic Fringe, Luke Diamond również bierze rozbieg i Suicide Dive dla Danger'a. Potwór ląduje na stole. Zayn, Luke i Roman patrzą na siebie. Chyba wiemy co to oznacza. Luke i Zayn podnoszą Maxa ze stołu. Wynoszą na barki Romana i Triple Powerbomb na stół! Stół złamany! Max chyba też! Drew podnosi się w ringu. Luke, Roman i Zayn okrążają go. Sędzia powoli odzyskuje świadomość. Guard wchodzi do ringu i atakuje Storma. Zawodnik jest bezbronny. Obijają go w parterze. Sędzia na nogach i każe zawodnikom opuścić go. Zostaje tylko Luke i Drew. Diamond wykonuje zmianę z Romanem. Ten wchodzi do ringu i Stakeout dla Storma... Diamond dorzuca Dirty Deeds. W tym czasie Roman robi zmianę i Zayn jest legalny. Cała trójka w ringu i chyba wiemy co się szykuje. Luke i Zayn podnoszą Storma i wrzucają na barki Romana.... Triple Powerbomb dla Storma. Zayn pinuje....1!2!3

HERE IS YOUR WINNER: THEEE GUUUAAARD!

Manollo: Nie dobra, ja idę do domu. Nie wiem jak to wszystko komentować. Brak mi słów. Jestem niewykształcony.

REKLAMA.

Manollo: Właśnie dostałem informację, że w dzisiejszej walce wieczoru, Magnum, Lucas i Arron zmierzą się w Lumberjack Match z inną trójką zawodników z rosteru Doomday. Ciekawostką jest, że zawodnicy Doomday również będą drwalami.

*Jesteśmy w szatni*

Young: Najważniejsze w tym wszystkim będzie to, żeby pokazać Heroes Night kto tu rządzi w tym biznesie.

Drwale: *przytakują*


Jake Young: Nie ma innej opcji, musimy pokazać naszą wyższość.

Max Danger: Z tym się zgodzę. Bezpardonowo.

Adam Scythe: Nie będzie nam roster Heroes Night podskakiwał.

Mike King: Skończyło się babki sranie.

Jack Dawson: Niech tylko spróbują postawić paluszek na naszej arenie, są skończeni.

Axoon: Yeah!

*Patricia i Marcus idą po zapleczu*

Patricia: ....miałeś się tym zająć i co? Wychodzę teraz na niekompetentną idiotkę!

Marcus: Nie martw się. Nie tylko Eric ma swoje asy w zanadrzu...

Patricia: To może mógłbyś je wyciągnąć i okazać w końcu. Bo jakoś nie widać, żeby wszystko szło w dobrą stronę..

*Nagle pojawia się Eric*

Eric: Haha, ale jesteście zabawni. A co do Ciebie Patricia to masz rację. Jesteś niekompetentną idiotką.

Marcus: Uważaj na to co mówisz. Bo te twoje białe ząbki mogą się rozlecieć po podłodze.

Eric: Dopóki mam The Guard, możesz mi skoczyć, bowiem do pięt mi nie dorastasz. Kapujesz?

Marcus: Hehe, będziesz się bronić jedną grupą osób. Cóż, współczuję. Ale pamiętaj, że zawsze jest plan B *Marcus wyciąga telefon i odchodzi*.

REKLAMA.


Victoria i Mika czekają już w ringu na swoje rywalki.

<> Sara Brooks Theme Song <>



>> Aktualna Women's Champion DoomDay przy przeoogroomnym entuzjaźmie fanów z uśmiechem pojawia się na rampie. Wznosi tytuł ponad głowę i puszczając oczko do jednego z najmłodszych fanów wchodzi do ringu.

<> Raquel Theme Song <>


>> Ponętna, blond włosa Raquel szyderczo uśmiechnięta kieruje się do kwadratowego pierścienia. Wchodzi na krawędź ringu i pozuje chwilę. Seksownie wchodzi między linami i przybija "piątkę" ze swoją dzisiejsza tag team partnerką.

<Gong>

W jednym obozie zaczyna Sara, a w drugim Mika. Obie zaczynają się już przepychać siłowo w środku ringu. Zwarcia żadna z nich na początku nie może wygrać. W końcu Mika przechodzi za plecy rywalki z zamiarem zaaplikowania German Suplexu, ale Sara tak łatwo się nie daje i traktuje Elbowami w twarz swoją rywalkę. Mika musi odpuścić. Po chwili jednak z zaskoczenia otrzymuje podręcznikowy Roundhouse Kick od Sary, po którym pada ogłuszona na deski. Dominująca zawodniczka zmienia się z Raquel. Sara wynosi Mikę pod Fallaway Slam na Backbreaker od Raquel. Co za akcja! Pin... 1... kick-out. Victoria dopinguje swoją partnerkę z narożnika. Side Headlock od Raquel na Mikę, która nadal odczuwa tamtą akcję double team. Raquel sprowadza rywalkę do parteru osłabiając ją w pewnym stopniu. Mika jednak nie składa broni. Próbuje dotrzeć do lin, co jej się udaje po dłuższej chwili. Raquel ustępuje, ale tylko po to, żeby po chwili wymierzyć Soccer Kick w plecy. Kręgosłup musiał ewidentnie ucierpieć w wyniku tej akcji. Mika powoli wstaje, a jej oponentka próbuje kolejnego kopnięcia z rozbiegu, ale nie udaje jej się to. Noga przechwycona... Dragon Screw Leg Whip! Raquel musiała na tym ucierpieć, bowiem arbiter sprawdza jej stan i ma wątpliwości czy ona może kontynuować. Mika chce się dobrać do Raquel mimo wszystko, ale zza pleców atakuje ją Sara. Victoria też interweniuje i mamy brawl wewnątrz kwadratowego pierścienia. Kobiety tłuką się niemiłosiernie, a Raquel mimo tego, że może mieć kontuzję, wchodzi na narożnik i wykonuje Diving Crossbody na Mikę i Victorię! Zgromadzeni na arenie wyrażają swoje zadowolenie! Pin na obu paniach... 1... kick-out. Mika legalna w ringu, a Raquel traktuje ją Short Hurricanraną, gdy ta klęczy. Po chwili posyła Mikę na liny, żeby wykonać Tilt-a-Whirl Backbreaker, ale Victoria klepie swoją partnerkę w plecy o zmianę i zaskoczona Raquel nie wie co robić. Próbuje zmiany, ale Victoria łapie ją w ostatniej chwili i wykonuje Half Nelson Suplex. Sara próbuje natarcia, ale Mika traktuje ją Slingblade. Victoria i Mika będą teraz brać rozbieg, bo ich przeciwniczki są poza ringiem. Mamy Suicide Dive od Miki i Vaulting Planchę od Victorii. Obie akcje trafione! Victoria teraz podnosi Raquel, ale ta jej sprzedaje Reverse STO w barierki. Mika próbuje Moonsault Press z barierek na rywalki, ale te traktują ją Double DDT! Wrzucenie Miki do ringu i przypięcie przez obie rywalki... 1... 2... Victoria wlatuje z krzesłem i traktuje nim leżącą na górze Raquel. Sędzia zmuszony jest ogłosić dyskwalifikację!

HERE IS YOUR WINNER: SAARAA BROOOKS & RAAAQUEEEEL! (via DQ)

Victoria jednak nie skończyła. Traktuje chairshotami mocnymi zwyciężczynie tej walki. Mika dołącza do beatdownu na rywalkach, ale po chwili one odzyskują siły i mamy poważny brawl w ringu i poza nim. Chaos totalny. Gong brzmi, ale to nic nie daje. Sara i Mika przenoszą swoją walkę w tłum, gdzie bez zahamowań wymieniają się potężnymi ciosami, a Victoria zakłada w tym samym czasie krzesło na nogę Raquel i po chwili traktuje ją Dragon Screw Leg Whipem, po którym jeszcze następuje. To może być poważna kontuzja. Victoria się cieszy w przeciwieństwie do fanów. Bierze mikrofon.

Victoria: I kto jest najlepszą kobietą w DoH? No kto? Ja jestem! Nie ona, która teraz siedzi na czterech literach w swoim domku i ogląda na własne oczy jak show jest rozwalany. Jej show... Hahaha! Twoja gala, droga panno ulega zniszczeniu i Twój spotlight gaśnie zatem pogódź się z tym! Najlepsza Kobieta w DoH właśnie przemówiła. Jestem królową i nikt mnie nie zdetronizuje! Deal with it! *Victoria rzuca mikrofonem i odchodzi*.

Zaplecze. Nagle zza kurtyny wychodzi Thomas John. Zgromadzeni na arenie szaleją z zachwytu. Zmierza teraz do biura Patricii, ale... nagle pojawiają się The Guard.

Zayn: O proszę, Ranger of Justice. A gdzie to Cię wcięło jak trzeba było walczyć o sprawiedliwość dla Heroes Night?

Thomas: Daruj sobie, Zayn. Wiesz, że jestem na emeryturze. Przywitać się nawet nie można?

Roman: Emerytura, dobre sobie

Thomas: O, jest i Powerhouse Roman Thunder we własnej osobie. Zapomniałeś już, że koniec końców pogodziłeś się ze stanem rzeczy na moim Produce?


Roman: Zabawną rzeczą jest, że nadal chowasz sie za obietnicą dla przyjaciela. Po prostu się boisz mój drogi przyjacielu.

Thomas: Ciebie miałbym się bać? Dobre sobie. Nie stoczyliśmy żadnej walki 1 na 1 oficjalnie, więc nie ma podstaw, drogi przyjacielu. Jeśli chcesz zawalczyć to przyjdzie któryś dzień, że do tego dojdzie. *Uśmiecha się*.

Luke: Wiesz, nawet ja się go boję, więc Ty też powinieneś.

Roman: Ty się boisz?

Luke: Ja się boję ziom. Koszmary mam przez Ciebie.

Roman: To co nic nie mówisz, pomógłbym, przytulił.


Luke: Ejejej, spokojnie, bez takich.

Roman: Żartuje przecież no coś Ty.

Zayn: Dobra dobra ej, stop!

Thomas: Widzę, że dowcipasy się Was trzymają. A nie powinny, bo szykuje się niemała niespodzianka. Pokażę Wam na czym polega Respekt. *Odchodzi*.

Luke: Co nam pokaże?

Roman: Pewnie jakiś homoś czy coś. Ja bym uważał.

Luke: Ale poważnie, ostatnio mi się śniło, że goniłeś mnie jako strach na wróble zombie..

Zayn: Serio..

REKLAMA.


Manollo: Dobra,wróciłem. Nie wiem co mnie ominęło, ale przed nami jeszcze ostatnia walka dzisiaj, 6 man tag team Lumberjack Match. Co ciekawe, zawodnicy Heroes Night nie będą mieli łatwo. Drwalami są wrestlerzy z rosteru Doomday...

*przenosimy się na zaplecze*

Razem z Jo Jo jest Eric.

Jo Jo: Chciałabym Cię zapytać o jedną rzecz. O co chodzi z tym całym atakiem?

Eric: To jest bardzo proste. Wszędzie słychać Doomday to, Doomday tamto, Doomday lepsze, Doomday podtrzymuje tą federacje. Miałem po prostu dość i razem z rosterem pokazujemy kto jest lepszy. I właśnie to widać. 3 osoby dzisiaj zdewastowały prawie pół rosteru tej tygodniowki. I gdzie ta wielkość? Gdzie to Doomday jest lepsze skoro nawet z 3 zawodnikami nie dają rady?

Jo Jo: Nie mnie to kwestionować...

*Nagle podchodzi Marcus*

Marcus: Ty już nie bądź taki wesoły, Eric, bo Plan B zmierza właśnie do areny. Przygotuj się na przybycie Planu B, bo zawsze takowy jest. <Odchodzi>

Eric: Widzisz Jo Jo, szukają nawet planów spoza budynku bo nie potrafią sami sobie z tym poradzić. Teraz ja zadam pytanie, gdzie ta wielkość Doomday? *Eric odchodzi*

*jesteśmy na zapleczu. Luke chwyta kamerę*

Luke: Aaaah tak.. To dopiero początek droga Patricio. Doomday pewnego dnia skona...

Zayn: Rollins..

Roman: Thunder..

Luke: Diamond..

Zayn: Jesteśmy The Guard!

Roman: I w przeciwieństwie do niektórych, będziemy bronić tego co nas stworzyło.

Luke: Spójrzcie wokół.. Nie ma nic.. Droga zniszczenia, a na niej rozsiane ciała..

Zayn: Max Danger chce nas dopaść? Zapraszamy.

Roman: Nawet nie będziemy się ukrywać

Luke: Nieważne ilu. Trzech, czterech, pięciu, dziesięciu.. Przejedziemy każdego.

Roman: Ej ej, zaraz. Jak dziesięciu?

Luke: A co, źle?


Zayn: No trochę Cię wykopało za daleko

Luke: Dobra, to się później wytnie?

Roman: Nie da rady bro. To idzie na żywo

Zayn: Dobra, kto będzie o tym pamiętał..

Luke: Hehe, w ogóle.. Widzieliście reakcję tych imbecyli. Żaden nie był w stanie nam podskoczyć.

Roman: No trochę im kości ze starości odmawiają posłuszeństwa.

Zayn: W ogóle nie mogą się poruszać, normalnie po ringu te dupy wołowe.

Luke: Thomas na przykład chodzi z balkonikiem.

Zayn: Ale Thomas jest od nas.. Chyba

Roman: Z nim to nigdy nie wiadomo. Starość mu doskwiera.

Luke: Od nas czy nie, poczuje naszą moc jak z nami zadrze.

Zayn: Masz rację.

Roman: Podobno emeryt. Siedzi w domu za 800 zł i gra z Nathanem w picipolo

Zayn: Przekopiemy mu cztery litery jak nam stanie na drodze. Jednak teraz Doomday jest naszym problemem.

Luke: Przybyliśmy tu Was zniszczyć, Doomday. Zafundujemy Wam taką zagładę, że jeśli nie sracie to się zesracie.

Roman: Koniec przekazu, salut!


Manollo: Uwaga uwaga. Doom of Heroes pragnie poinformować, że pierwszym PPV po powrocie będzie DoH: No Respect. Drugim z kolei będzie Fight to Live. Więcej info już w najbliższych dniach. A teraz czas na walkę wieczoru. Mam dziwne przeczucie, że to się nie skończy dobrze...


Drwale zmierzają do ringu. Są gotowi na dzisiejszy rozpierdziel. Otaczają kwadratowy pierścień w jego okolicach. Czekają.

<> Lucas Good Theme Song <>


>> Jako pierwsi zmierzają Arron, Lucas Good i Magnum do ringu. Gdy już w nim są, czekają na swoich przeciwników, którymi będą...

<> Razor Theme Song <>


>> ...Jacob Nixon, Rick Sullivan i Razor. Nie czekając i nie zważając na konsekwencje wbiegają do ringu, by zaatakować swoich rywali.

<Gong>

Mamy już od początku istne pandemonium w polu walki. Trzech na trzech. Biją się każdy z każdym. Magnum z Razorem, Sullivan z Lucasem, a Nixon z Arronem. Na razie dominuje drużyna Razora okopując swoich oponentów w trzech cornerach. Razor i Sullivan puszczają swoje "ofiary" na siebie, ale Ci robią unik i wykonuja po Running Corner Elbow Smashu dla obu. Nixon próbuje wbiec z krzesłem, ale Arron mu je odbiera i próbuje wymierzyć jeden raz. Jake Young, który jest drwalem w tym spotkaniu zabiera mu je i mówi, że to nielegalne. Arron tylko patrzy na Younga, a Nixon od razu wymierza rywalowi Inverted DDT. Pin... 1... kick-out. Obie drużyny już wróciły w międzyczasie do swoich narożników, żeby można było na legalu toczyć ten 6-Man Tag Team Match z Lumberjackami wokół ringu. Nixon Irish Whipuje na liny Arrona i wykonuje na nim Scoop Powerslam. Pin... 1... kick-out. Pora na Reverse Chinlock od dominującego gracza, ale po chwili Lucas wbiega i kopie go w plecy. Sędzia rzecz jasna zmuszony jest zwrócić mu uwagę, po czym ten wraca do corneru, a Nixon się z nim jeszcze wykłóca. Nie wie jednak, że Arron czeka na niego z "małą" niespodzianką. Wynosi go pod Torture Rack i postanawia go trochę pomęczyć tą akcją, jednak kończy ją Spinning Slamem! Pin... 1... kick-out. Karty odwrócone na korzyść Arrona, który teraz zakłada Headlock swojemu rywalowi. Razor jednak szybko wbiega i Stompuje niemiłosiernie Arrona po głowie. Arbiter znów zmuszony interweniować. Nixon w tym samym czasie wykonuje Jumping DDT na przeciwniku, po czym się zmienia z Sullivanem. Ten ostatni wykonuje Sidewalk Slam Backbreaker na Arronie w środku ringu, by za chwilę wymierzyć Springboard Moonsault z przypięciem... 1... kick-out. Nadal za mało. Sullivan krzyczy do Lucasa i Magnuma, by nawet nie próbowali interweniować, gdy ten zakładać będzie akcję jaką jest Sleeper Hold w parterze. Arron widać czerwony się robi nieco na twarzy, ale próbuje walczyć z tą akcją. Po chwili powstaje i wierci się na boki, ale znowu pada z Rickiem Sullivanem. Czy odklepie tak szybko? Nie... Arron w krótkim momencie dociera do lin. Sullivan jednak nie puszcza... raz... dwa... trzy... cztery... teraz dopiero zwalnia. Arron próbuje się ulotnić z wnętrza kwadratowego pierścienia, ale Lumberjacki mu na to nie pozwalają i każą wrócić. W międzyczasie Rick próbuje Sommersault Planchy, ale Arron kontruje to na DDT! Wow! Żaden z drwali nie oberwał, tylko Rick. Arron szybko wraca do miejsca walk, by zmienić się z Magnumem. Na zmianę załapał się też Razor, który od razu naciera z Lou Thesz Pressem z Punchami na swojego oponenta. Jedna, druga, trzecia, dwudziesta pięśc od Razora, który w tej chwili rozpędza się z lin, by wykonać Elbow Drop z pokazaniem dwóch środkowych palców Magnumowi. Razor przypina... 1... kick-out. Teraz pora przyszła na Reverse Chinlock od niego dla Magnuma. Ten ostatni cierpi na tym. Mijają sekundy, fani dopingują a to jednego, a to drugiego. W końcu Magnum zbiera siły w sobie i wykonuje serię Elbowów w klatkę piersiową Razora i się oswobodził. Teraz próbuje rozbiegu z lin, ale Razor zaskakuje go Big Bootem z kontry i zmienia się zaraz z Nixonem, który mierzy z Diving Headbuttem. Trafia! Pin... 1... 2... kick-out. Nixon znowu wchodzi na narożnik i czeka aż Magnum będzie wstawał... Diving Guillotine Leg Drop... Pin... 1... 2... kick-out. Nixon zmienia się z Rickiem Sullivanem, który od razu sprzedaje Magnumowi Backdrop Suplex z przypięciem... 1... kick-out. Dominująca trójka myśli dalej jak wykończyć swych rywali. Rick wykonuje na Magnumie po krótkiej chwili Wheelbarrow Facebuster! Pin... 1... 2... kick-out. Zmiana z Razorem, który teraz podnosi Magnuma i ciska jego głową dziesięć razy o narożnik, a następnie puszcza przez liny. Lucas klepie Magnuma o zmianę. Razor zaskoczony w związku z błędem jaki popełnił. Lucas od razu wykonuje Slingblade na oponencie, a dwójkę jego kumpli zrzuca z apronu po natarciu. Mamy Roundhouse Kick od Gooda, po którym widzimy serię Rapid Kicks na Razorze zakończoną kolejnym Roundhouse Kickiem. Lucas wynosi Razora pod Benadryller (Fireman's Carry Dropped into a Roundhouse Kick), ale Razor się ześlizguje i ucieka, by się zmienić z Nixonem. Jacob próbuje Short-Arm Lariatu na Lucasie, ale ten robi unik i traktuje go Pele Kickiem. Jacob Nixon ogłuszony, po czym Lucas wskakuje na narożnik i wykonuje Dragon Screw Neck Whip. Po chwili mamy Jumping Neckbreaker od dominującego wrestlera. Zmiana z Arronem, który będzie mierzył z miejsca pod The Impact of Gravity (Double Rotation Moonsault), ale Nixon ucieka z ringu. Drwale oczywiście wrzucają go z powrotem i mamy Diving Spinning Heel Kick od Arrona. Pin... 1... 2... Sullivan przerywa. Wlatuje Magnum, który posyła Dropkickiem go w narożnik. Razor wykonuje Spinebuster na Magnumie, a Lucas wynosi pod Benadryller (Fireman's Carry Dropped into a Roundhouse Kick) go. Nie może jednak przypiąć, bo Razor nie jest legalny teraz w kwadratowym pierścieniu. Nixon wkracza teraz z Lariatem na Lucasie, ale Arron na niego czeka... Backstabber... Pin... 1... 2... kick-out! Wszyscy poza Arronem leżą, a on pomaga wstać swoim kumplom, by doprowadzili Nixona do "ładu". Lucas wykonuje Enzuigiri na nim, Magnum dorzuca DDT. Arron będzie mierzył z The Impact of Gravity (Double Rotation Moonsault). Mamy to!!!! Pin... 1... 2... Razor w ostatniej chwili przerywa, ale zostaje zaraz wyrzucony z ringu. Sullivan wskakuje na narożnik i mamy Crossbody na całą trójkę oponentów. Wszyscy lądują poza miejscem walk, a Sullivan w momencie gdy drwale chcą ich z powrotem wrzucić do ringu, są tak ustawieni, że Rick bez problemu wykonuje Moonsault Press... Wszyscy padają! Kto kogo przypnie? Sędzia zaczął już liczenie pozaringowe... 1... 2... 3... Moment!!! Roster Heroes Night pojawia się na stage'u!!! Wbiegają czym prędzej, a drwale zaczynają się z nimi lać! Cała szóstka uczestników tej walki jest w ringu i zaczyna się pandemonium w ringu i jego okolicach! Wszystko i wszyscy latają z północy na południe i ze wschodu na zachód! Arron wykonuje Jumping Bulldog na Razorze. Sullivan szybko traktuje Arrona Tornado DDT, by następnie samemu zainkasować Stairs to Heaven (Pop-up Superkick) od Magnuma! Jacob Nixon wyrzuca Magnuma z ringu, a Lucas wyczuwa szansę. Russian Legsweep na Jacobie Nixonie i po chwili próba Hit the Ground (Diving Double Foot Stomp)! Mierzy, ale nie trafia. Sędzia w tym czasie powstrzymuje Razora od wniesienia krzesła na pole walki... LOW BLOW DLA LUCASA i Roll-up od Nixona... 1... 2... 3!

HERE IS YOUR WINNERS: JAAACOOB NIIXOON, RAAAAZOOR & RIIICK SUUULLIVAAN!

Istny chaos w okolicach ringu trwa. Heroes Night dostają wpierdziel póki co, a Nixon i Sullivan opuszczają ring. Razor chce dołączyć do lania rosteru przeciwnego... RUNNING RKO na nim! Kto to zrobił? Ta postać to... James Black, który po chwili znika w tłumie... Razora pomagają wynieść Richard i Jacob, a Arron i Magnum towarzyszą Lucasowi w drodze poza ring. Wojna trwa w najlepsze. Oficjele są zmuszeni interweniować... Dopiero po pięciu minutach sytuacja się uspokaja, gdy wszyscy są zmęczeni nawalanką...

REKLAMA.

*W ringu już czekają Marcus i Patricia. Ciekawe co będą mieli do powiedzenia w związku z dzisiejszym eventem?*

<> Eric Theme Song <>


Eric: No więc, czekam na ten wasz plan B. Mówicie o nim dzisiaj co chwilę, poznajmy go w końcu.

Marcus: Plan B już przyjechał, drogi Ericu. Teraz przypatrz swoimi gałami na titantron.

*Na titantronie pokazany jest parking, a tam wjeżdża limuzyna z której wysiada Carl Rich. Tłum wita go gromkimi brawami.*

<> Carl Rich Theme Song <>


>> Carl zmierza teraz do ringu. Ciekawe co powie o dzisiejszym wieczorze?

Eric: No nieźle. Nie możecie sobie poradzić, dzwońcie do tatusia. Nic się nie zmieniłaś. Nic a nic.

Patricia: Ty...!

Carl: Patricia, spokojnie... Witam Was wszystkich i Ciebie też, Eric. Chciałem się po prostu krótko wypowiedzieć o dzisiejszej gali, która miała być godnym powrotem Doom of Heroes na anteny telewizyjne i portale internetowe. Atak Heroes Night na DoomDay rzecz jasna robi wrażenie, ale nie może nie być przeze mnie potępiony, bowiem to co się wyrabiało przechodzi ludzkie pojęcie. Eric, w pewnym sensie rozpiera mnie duma z tego powodu, bo Heroes Night pokazali swoją moc, a to są fakty i bynajmniej nie suche. Jednakże, jest tu jedno "ale". Mianowicie chodzi mi o kwestię potępienia tego ataku o której wcześniej wspomniałem. Dlaczego potępiam? Otóż dlatego, że nie możemy pozwolić sobie na niszczenie tego co budowaliśmy od początku istnienia naszej federacji. Doom of Heroes musi być spójne. Teraz do Ciebie, Patricia. Jestem bardzo Tobą zawiedziony, ponieważ myślałem, że potrafisz to wszystko ogarnąć i poradzić nawet z inwazją. Niestety myliłem się i to srogo. Pokazałaś swoją słabość nad czym rzecz jasna ubolewam.

*Carl kontynuuje*

Carl: Mam rozwiązanie tego problemu. Skoro rostery tak bardzo lubią bić się między sobą to dlaczego by tego nie załatwić na Fight to Live? Tam pokażecie, która tygodniówka jest lepsza.

Eric: Ale dzisiaj to ja, ja pokazałem, że moja tygodniówka jest lata świetlne przed nimi. Czego tu więcej chcieć? 3 osoby rozklepały jej cały roster. Jej mistrz jest miękką fujarą. Mistrz US daje się zaskoczyć jak amator. Nie mówiąc już o tym, że roster dostaje zawieszenia chociaż jest ubogi.

Eric: *Eric opuszcza ring* UnderSiege *do Carla, Marcusa i Patricii*

<> The Guard Theme Song <>


Roman, Zayn i Luke wychodzą na arenę. Eric staje na stare'u i uśmiecha się. The Guard okrąża ring. Patricia powoli go opuszcza. Marcus i Carl stoją na środku. Obaj ruszają na Romana i Luke'a. Zayn wchodzi do ringu i odciąga Marcusa od Luke'a. Roman powoli zaczyna radzić sobie z Carl'em. Luke i Zayn klepią Marcusa. Szaleniec odciąga Carla i Roman wchodzi do ringu. Stakeout(Superman Punch) dla Carla. Marcus wrzuca Zayna w narożnik, ale zza pleców zachodzi go Diamond i wyprowadza Dirty Deeds.. Obaj leżą na macie. Guard staje nad nimi. Chyba każdy wie co to oznacza. Podnoszą Marcusa i Carla. Zayn i Luke wrzucają obu na barki Romana... Double Triple Powerbomb.. Zero szacunku dla władzy.. Patricia stoi na stare'u i nie dowierza. Nagle za plecami pojawia się Victoria i wykonuje jej Dominance (Superkick)..

*krzyczy do Patricii*

Victoria: Sprowadź ją z powrotem! Słyszysz mnie?! Sprowadź ją!!!

Tym akcentem kończymy powracający na ekrany epizod DoomDay! Rodzi się rywalizacja między DoomDay i Heroes Night! Będzie się działo!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz