piątek, 4 maja 2018

Revenge - 29.04.2018



<> Metallica - Unforgiven <>


> Hell yeah! Metallica ostro rozbudziła naszych fanów występem na żywo! Pierwszy theme sobg za nami, fajerwerki pięknie rozświetliły zadaszoną jeszcze arenę. W publiczności widać masę plakatów, a na arenie wszystkie miejsca są zajęte. Cóż za wspaniały widok! <


John: Witamy wszystkich bardzo serdecznie na Revenge, czyli ostatniej prostej do HeroesManii!
George: Znajdujemy się w Chicago w stanie Illinois. W arenie United Center znajduje się już około 15 tysięcy fanów, a wyprzedana została cała pula 21 tysięcy biletów. Więc z pewnością podczas głównej gali będziemy mieli komplet widowni. Naszymi gośćmi w panelu dyskusyjnym są niezależni eksperci - Logan Smith i Marius Titus!

Logan: Witam.

Marius: Cześć wszystkim.

John: Może bez zbędnego ociągania przejdźmy do celu naszego spotkania, czyli omówienia najważniejszych punktów dzisiejszego PPV. Jesteście gotowi na dzisiejsze show?

Marius: Hmm nie ukrywam, że mocno wyczekuję Royal Rumble Matchu jak i walki wieczoru o główne mistrzostwo federacji. W pewnym stopniu czuję, że te pojedynki skradną dzisiejsze show.

Logan: Tak jestem gotowy już od ostatniego epizodu DoomDay, który wypadł naprawdę
rewelacyjnie, no może po za skandalicznym zachowaniem Polish Warriora. Jednak całość naprawdę przypadła mi bardzo do gustu. W przeciwieństwie do Mariusa ja najbardziej wyczekuję walki Drew Storma z Rollinsem i nie ukrywam, że również wyczekuję walki kobiet. Jak dla mnie to te dwie walki skradną dzisiejsze show.

George: O poruszyłeś dobry temat do dalszej rozmowy Loganie, co uważacie o zachowaniu Polish Warriora w trakcie ubiegłego DoomDay jak i konsekwencji jego czynów?

Logan: Jak dla mnie Carl podjął słuszną decyzję o zawieszeniu Warriora, a następnie zwolnieniu go.
A na miejscu Marcusa również poszedłbym na drogę sądową. Jak dobrze wiemy Warrior już wcześniej dawał się ponosić emocjom, jednak w trakcie DoomDay przekroczył pewną granicę i zarząd podjął właściwe decyzje. Zresztą w każdej pracy za zaatakowanie własnego szefa zostaje się zwolnionym i aresztowanym przez policję, więc Warrior może teraz podziękować samemu sobie za zostanie bezrobotnym. I nie wydaje mi się by prędko jakakolwiek federacja podpisała z tym zawodnikiem kontrakt.


Marius: Cóż jak dla mnie, to Warrior nie powiem trochę przesadził swoimi czynami, jednak federacja również mocno przesadziła zwalniając go. A sprawą w sądzie Marcus pokazuje swój brak orzechów, wcześniej myślałem, że jest typem faceta który załatwia sprawy w ringu gdy ma ku temu okazję, jednak jak się okazuje Marcus jest zwyczajnie miękką fają. Po za tym, moim zdaniem każdy by się raczej zachował tak jak Warrior gdy dostrzegasz fakt, że byłeś tylko zwykłym pionkiem w czyjejś grze. Nie można ukryć, że zarząd go mocno wydymał z tym title shootem, a do tego wszystkiego dołożył swoją cegiełkę Roman Thunder, więc po prostu emocje sięgnęły zenitu. Tak czy inaczej pozostaje nam czekać na dalszy rozwój wypadków i rozprawę.

John: Dobrze, może lepiej zmieńmy temat.. Co sądzicie o karcie walk?
Marius: Karta walk jak na ostatnie PPV przed HeroesManią została bardzo mocno obsadzona i nie ma sie tu czego przyczepić, bo niedosytu z pewnością nie będzię. Więszkość walk ma jakaś historie, a wygrają lepsi. Czekam z niecierpliwością na pierwszy gong tej nocy, żeby móc podziwiać świetne walki i zwycięstwa lepszych. Po drugie nie mogę się doczekać poznania pierszego Main Eventera HeroesManii, czuję, że to będzie niesamowita noc!

Logan: Karta prezentuje się naprawdę świetnie, w każdym z matchy mam swoich faworytów, zobaczymy czy dadzą radę wygrać swoje pojedynki. Co tu dużo mówić, czekam na niezapomniane momenty podczas tej gali i nie mogę się doczekać, by krzyczeć Let's go Roman.

Marius: A ja wręcz przeciwnie nie mogę się doczekać by krzyczeć na cały głos Roman Sucks.

George: Zanim dojdzie do jakiejś kłótni na antenie, pragnę poinformować, że zaraz na waszych ekranach pojawi się promo dzisiejszego Revenge jak i najciekawsze momenty podcastu z udziałem Nadyi Black. Wracamy po krótkiej przerwie!

REKLAMA.

John: Wracamy po przerwie i przechodzimy do omówinia najważniejszych punktów dzisiejszej gali. Więc na pierwszy ogień pójdzie Devolution vs Roman Thunder, można ująć, że jest to One versus all. Co sądzicie o tym pojedynku?

Logan: Nie ukrywam, że Roman jest moim ulubieńcem, dlatego będę mu mocno kibicować. Wiadomo, Devolution to byli ludzie Warriora, więc mają nieczyste zagrania we krwi, że tak powiem. Roman będzie mieć trudny orzech do zgryzienia jednak wydaje mi się, że sobie z nimi poradzi i odkuje sie po porażkach na DoomDay. Roman jest bardzo utalentowanym i dobrym zawodnikiem dlatego moim zdaniem to zwycięstwo tylko umocni jego pozycję w federacji.

Marius: Hahahaha, a to dopiero dobre, Roman utalentowany hahaha dawno sie tak nie uśmiałem. A tak całkowicie poważnie, Devolution potrzebuje tego zwycięstwa, by cokolwiek jeszcze znaczyć w tej federacji, by mieć tu jakąkolwiek przyszłość, ponieważ porażka ich przekreśli na całej linii. Czyste zwycięstwo nad Romanem z pewnością podbuduje ich pozycję w power rankingu DoH jak i kto wie czy dzięki temu nie otworzy się dla nich furtka z droga po pasy TagTeam które mają być wprowadzone. Po za tym zwycięstwem mogą potwierdzić fakt, że mają wiele do powiedzenia jeszcze w dywizji TT, natomiast porażką z jednym zawodnikiem mogą sobie zamknąć wiele drzwi w DoH, bo co to za drużyna która nie potrafi wygrać z jednym zawodnikiem?

George: Sister Rose House Match, jakie macie oczekiwania w tym starciu?

Marius: Liczę na bardzo dobry pojedynek, oboje są bardzo utalentowanymi zawodnikami. Rollins nie dawał sobie wejść do głowy Stormowi, jednak na ostatnim DoomDay Drew zdołał wejść w głowę Rollinsowi. Chyba wszyscy widzieliśmy to przerażenie w oczach Rollinsa, Drew zrealizował swój plan, jednak nie wiemy czy uda mu sie dokonać tego samego dzisiejszej nocy. Z drugiej strony Rollins zupełnie jak my nie ma pojęcia czego oczekiwać w tym tajemniczym pojedynku, więc Drew poniekąd ma nad nim sporą przewagę jednak czy zdoła ją wykorzystać? Dowiemy się tego już dzisiaj, pozostaje nam tylko czekać.

Logan: Drew to przerażający zawodnik i w dodatku nieobliczalny. Blood Rose to kolejny jego atut, jendak nie mamy pojęcia, czy wmiesza się ona w to starcie i Drew wygra nieczysto? Właściwie nie wiemy zupełnie nic o tym pojedynku, wszystko tutaj jest tajemnicze i nieobliczalne. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać na to starcie, by dowiedzieć się czym jest ten match. To może być bardzo ciekawe doświadczenie.

John: Walka o główne złoto federacji Arron kontra Cody, jakie oczekiwania?

Logan: Oczekuję wyśmienitego starcia pełnego emocji i akcji na wysokim tępie. Po cichu licze na zwycięstwo Cody'ego, jednak no wygra po prostu lepszy. Doskonale wiemy, że początkowo ta walka miała wyglądać zupełnie inaczej. Jednak całe szczęście mamy dwóch pretendentów, którzy sobie na to miano ciężko zapracowali i nie dostali nic za darmo. Ogromnie się cieszę, że już dzisiaj pozmany nowego KoH Championa.

Marius: Jest to druga walka wyczekiwana przeze mnie, i nie mogę się tego doczekać. Oboje zawodnicy zapracowali sobie na ten match i nie ma tu nikogo z przypadku. No dobra może Arron wygrał fartownie, jednak no battle royale tak jak royal rumble matche rządzą się własnymi prawami. Dzisiaj już nie będzie żadnego zwycięstwa z przypadku, poznamy najlepszego zawodnika federacji i bardzo mnie to cieszy. A najciekawsze jest to, że któryś z tej dwójki może Main Eventować HeroesManiię wraz z zwycięzcą Royal Rumble Matchu. Wyczuwam, że będzie to bardzo emocjonujące starcie, nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwie na nie czekać.

George: Preshow dobiega pomału do końca, dlatego pozostaje nam ostatni temat, Royal Rumble match. Jakieś większe oczekiwania?

Marius: Jestem wielkim fanem tych matchy i oczekuje po nim sporo emocji, oczekuję również jakiś powrotów i debiutów, bo ten match jest idealną okazją ku temu. Najbardziej cieszy mnie fakt, że poznamy w końcu Main Eventera HeroesManii. Jednym słowem nie mogę się tego doczekać!


Logan: Zgadzam się z przedmówcą i szczerze mówiąc nie mam nic więcej do dodania. Po za tym nie będe niepotrzebnie przeciągać. Przecież wszyscy już czekają na pierwszą walkę tej gali!

John: To prawda, na arenie zebrali się już wszyscy fani i nie ma już ani jednego wolnego miejsca. To będzie niesamowita i niezapomniana dla wielu noc pełna wrażeń!

George: Dziękujemy za uwagę wszystkich widzów zebranych przed TV oglądających nas na antenie DoH Network. Wracamy po krótkiej przerwie, a poźniej rozpocznie się Revenge! Logan, Marius dziękujemy Wam, że poświeciliście nam swój czas!

Marius: Nie ma sprawy, dla mnie to czysta przyjemność!

Logan: Cała przyjemność po mojej stronie.

REKLAMA.

 > Czas na pierwszą walkę dzisiejszego wieczoru! Nate Diaz versus potężny Gran LOC! Bokser versus Bestia! To dopiero początek, a już mamy starcie tak potężne, jak pięść Big Show'a! Zaczynajmy! <

<> Anthrax - Belly Of The Beast <>


Oto i on Gran LOC, 150 kilogramów mięśni, 189 centymetrów chodzącego postrachu, który zmiękcza nogi nawet największym twardzielom. U jego boku jak zawsze szyderczo uśmiechnięty i dumny adwokat - Lester! 

<> Małach - "Cena bycia kimś" feat. Hinol PW <>



Znacznie mniejszy, ale równie groźny Nate Diaz przy ogromnym poparciu fanów, zakapturzony ale bardzo pewny siebie, zmierza w stronę swojego dzisiejszego rywala. Skupiony wchodzi do ringu o paraliżuje wzrokiem lekko niepewnego Lestera.

<gong>

Panowie krążą wewnątrz kwadratowego pierścienia czekając na dogodną okazję do podjęcia walki. Moment... Diaz wykonuje Double Leg Takedown na Gran LOC'u! Zaczyna go zasypywać mocnymi Punchami w parterze. Już można się pomylić ile zostało sprzedanych piąch rywalowi. Nate w końcu odpuszcza, by przygotować się pod kolejną akcję w narożniku. Gran LOC powoli wstaje i czy będzie Lariat na nim? Nie. Robi unik i wyprowadza Release German Suplex na Diazie. Nie zdąży podjąć próby Pinu, bowiem Diaz ucieka z ringu, by zregenerować siły. LOC opuszcza również pole walki, by wykonać Running Shoulder Block na Diazie. Czy mu się uda? Nie... zostaje wbity w metalowy słup przy narożniku. Diaz teraz wraca do lania oponenta w parterze. Ten już robi się cały czerwony od stosowania na nim serii Punchów w głowę. Uszy też ma czerwone, tak jak nos. LOC jednak próbuje odepchnąć Diaza, a sędzia już policzył w międzyczasie do siedmiu. Nate wrzuca do ringu rywala i tam go przypina... 1... kick-out. Niebywałe. Jak po takiej serii Gran LOC jeszcze się pozbierał? Nate teraz chce mu zaaplikować Cross Armbar, ale Gran go odpycha na liny, po czym ten się od nich odbija i mamy Spinning Spinebuster. Obaj leżą na deskach. Niech ktoś kogoś przypnie. W końcu Gran LOC zaczyna czołgać się do Diaza... ten go jednak łapie w Cross Armbar!!! To może być szybki koniec! To może być szybki koniec! LOC cierpi porządnie, ale zauważa nieopodal liny i do nich po chwili się dostaje. 1... 2... 3... 4...

REKLAMA.

Nate Diaz w końcu odpuszcza, po czym zaczyna pobudzać publikę i będzie szykował kolejną akcję, a mianowicie Powerfly Punch (Superman Punch). Lock and Load! Czy uda mu się trafić w LOC'a, który właśnie wstaje? Moment... Gran LOC robi unik i próbuje założyć Crossface przeciwnikowi, ale ten ucieka z ringu ponownie. LOC zawiedziony obrotem spraw i gdy tylko jest okazja, chce wjechać Baseball Slide'em w Nate'a, ale ten wyczuwa dobrze moment i przechwytuje przeciwnika, po czym aplikuje mu mocny Short-arm Lariat! Znowu Diaz ma przewagę! LOC powalony. Nate wrzuca go do ringu i chce przypiąć, ale w ostatniej chwili się rozmyśla, by próbować czegoś większego. Podnosi teraz z całych sił oponenta, by mu zaaplikować DDT, ale Gran blokuje i sam wyprowadza własne DDT. Pin... 1... kick-out. O kurde! Jak to się stało? Diaz prawie nie poczuł tej akcji i wstaje czym szybciej podczas gdy jego konkurent leży. Podnosi go, by zaaplikować mu własne DDT krzycząc: "Tak to się robi!". Pin... 1... 2... 2,5... kick-out!!! Nate kiwa teraz głową przecząco i zakłada praktycznie bezbronnemu oponentowi Diaz Lock (Coquina Clutch). Gran LOC nie ma już siły nawet klepać. Sędzia wynosi rękę LOC'a raz, drugi i trzeci. Opadają za każdym razem. Koniec walki.

HERE IS YOUR WINNER: NAAAATEEE DIAAAAAAZ!

George: A więc jednak Nate! Chyba wszyscy byliśmy pewni, że to niszczycielska bestia Gran LOC błyskawicznie pokona dużo mniejszego gabarytami Diaza. Jednak to szybkość i spryt zdecydowały o pokonaniu bestii. Przenieśmy się jednak na backstage, gdzie czekają na nas Lilith i Nadya Black.

> Kamera pokazuje nam titantron, na którym widzimy uśmiechniętą Lilith. Obok niej stoi skupiona, ale i z nieszczerym uśmiechem Black Queen. <

Lilith: Witam Cię Nadyo.

Nadya: Daruj sobie, przejdź od razu do pytań.

Lilith: W porządku.. A więc, jakie masz odczucia przed swoją walką? Wiemy, że zmierzysz się aż z trzema rywalkami i staniesz przed szansą zdobycia tytułu. Myślisz, że wygrasz?


Nadya: A jakie ja mogę mieć odczucia. Jestem pewna siebie i wiem, że jestem w stanie pokonać je wszystkie. Na pierwszym Revenge zdobyłam Young Women's Championship i na dzisiejszym Revenge zdobędę Queen of Heroes Championship i stanę się pierwszą Grand Slam Championką kobiet. Te trzy kukły wchodzą do mojego ringu, co oznacza, że spłoną w moim piekle. Jestem jak maszyna nie do zatrzymania, nikt nie może się ze mną równać.

Lilith: Ciężko pracowałaś na to, aby dzisiaj zwyciężyć. Która z zawodniczek może być dla Ciebie poważnym zagrożeniem?

Nadya: Chyba nie zrozumiałaś.. Powiedziałam, że ŻADNA nie może się ze mną równać. Jstem najlepsza i nie czuję żadnego zagrożenia w tej walce. Wiem jednak, że to będzie najlepsze widowisko jakie będziecie w stanie zobaczyć, a to.. już niedługo.

> Nadya puszcza ironicznie oczko do kamery i odchodzi. Lilith wzrusza ramionami i szeroko się uśmiecha. <

> Wracamy na arenę, a głos oddajemy Georgowi. Już za kilka chwil, rozpoczniemy główną część naszego PPV! <

George: Dochodzi godzina 18:00.. Jeszcze kilka chwil i otwieramy dach areny! Piękne ciemne niebo i miejscowe powietrze jeszcze bardziej nas odświeżą. Wrócił do mnie Marius i to właśnie z nim będę komentował dalszą część gali, której główny moment otworzy utwór Avicii'ergo, właśnie teraz!

<> Avicii & Sandro Cavazza - Without You <>

> Na titantronie pojawia się pokaz slajdów zdjęć Avicii'ego, a także kilka zdjęć naszych zawodników właśnie z tymże świętej pamięci muzykiem. Na arenie kompletna ciemność, tylko publiczność światłem lampek i telefonów faluje na arenie interpretując światełka zniczy. <

George: Co za piękny moment.. Aż łza się w oku kręci. Jednak nie możemy cały czas siedzieć zadumieni, kiedy dostałem właśnie wiadomość, że główną galę otworzy walka trzech niezwykłych mężczyzn!

Marius: Ooo tak! Czas powalczyć o jakieś mistrzostwo.. I to nie o byle jakie, bo o Heroes Championship! Już za chwilę Shredder, Calvin i Justin, staną oko w oko w ringu, by stać się nowym mistrzem Herosów!

<> CFO$ - Fight <> 


Pierwszy z trójki jest już na arenie. Reakcja publiczności na obecność Calvina wcale nie jest taka pozytywna. Tej jednak obojętnie idzie w kierunku ringu.

<> Eminem - Rap God <>


Reakcja publiczności zmienia się diametralnie, a w pełni skupiony i opanowany Shredder jest już obecny na stage'u. Zdejmuje swoją bluzę, rzuca pod ring i wskakuje pomiędzy linami.

<> CFO$ -  "Worlds Apart" <>



Jest i trzeci. Zupełne przeciwieństwo Calvina i Shreddera praktycznie biegiem wskakuje do ringu. Łączy się z publicznością w typowym dla siebie stylu i w ogóle nie obchodzi go co się dzieje w ringu.

<gong>

Calvin i Justin rzucają się na siebie wściekle wymieniając się Elbowami w twarz. Shredder zaś przypatruje się całej tej wymianie ciosów i nie ma najmniejszej ochoty kiwnąć palcem. Calvin próbuje Discus Elbow Smashu, ale Justin robi unik i wyprowadza Backdrop Suplex o liny i to w taki sposób, że Steen wypada z ringu. Sane chce iść po rywala, ale Shredder zaskakuje go od tyłu Roll-upem... 1... 2... kick-out! Sane próbuje natarcia na Shreddera, ale zostaje pociągnięty za nogę przez Calvina, który sprzedaje mu Mounted Punch w głowę poza ringiem. Shredder siada w środku ringu i z tego całego przedstawienia się śmieje. Steen jednak to zauważa i wraca szybko do ringu, by wykonać Penalty Kick na siedzącym Shredderze, lecz on robi Kip-up i wyprowadza Tilt-a-Whirl DDT. Pin... 1... kick-out. Nagle wraca Justin, który próbuje Running Enzuigiri, ale Shredder łapie go za nogę i aplikuje Dragon Screw Leg Whip. Sane poza ringiem ponownie. Steen powoli wstaje, ale inkasuje Boot w twarz i kolejny, i kolejny... W końcu Calvin się wkurza i rzuca Shredderem do narożnika, gdzie mu zadaje serię Chopów w klatkę piersiową. Nagle jednak Justin wykonuje German Suplex na Calvinie i to on traktuje Shreddera Chopami. Moment... Calvin wraca i sprzedaje German Suplex Sane'owi... Steen się odwraca i krzyczy coś, ale za chwilę inkasuje Dropkick w plecy od Shreddera, który go odpycha i potyka się o Sane'a tak, że go pinuje... 1... 2... Shredder przerywa, po czym wyrzuca Calvina z ringu... Small Package od Sane'a!!! 1... 2... kick-out! I Enzuigiri od Shreddera, które powala na matę Justina. Steen jednak wraca i wykonuje Senton na Sane'ie, a Shredder nie zdąża go zaatakować i inkasuje Drop Toehold, a po nim podręcznikowo założony Crossface! Crossface założony zostaje i kto wie czy Shredder nie odklepie? Sane jednak wraca i... zakłada Single Leg Boston Crab na Shredderze. Obaj panowie chyba mają dość jego dominacji i gierek. Jednak Shredder łapie liny, bo jest ich blisko. Sane i Steen zwalniają hold, po czym aplikują Shredderowi akcję - Sitout Full Nelson Slam/Sitout Powerbomb Combo. Shredder out. Steen i Sane zostali na placu boju. Wymieniają się teraz mocnymi kopami i pięściami. Calvin puszcza przez liny oponenta, po czym aplikuje mu Pop-up Powerbomb... Pin... 1... 2... kick-out! Blisko było!

REKLAMA.

 Do Shreddera podbiegają medycy, żeby sprawdzić czy może kontynuować, zaś co się tyczy pozostałej dwójki uczestników tego Three Way Matchu, Steen zakłada Bridging Crossface Justinowi. To może być koniec. Czy się uda Calvinowi wygrać to starcie? A może nie? Sane jednak czołga się do lin, po czym sędzia nakazuje przerwać hold, zaś Calvin chce oponenta wyciągnąć na środek i zaaplikować ponownie Bridging Crossface. Odepchnięty zostaje nogami na liny, a Justin wykonuje Short-arm Lariat! Pin... 1... 2... kick-out. Obaj leżą. W tym samym czasie Shredder dalej jest oceniany przez medyków pod kątem możliwości kontynuowania walki. Sane wykonuje na Calvinie Diving Crossbody. Trafia. Pin... 1... 2... 2 i 3/4... kick-out! Obaj na deskach są. Tak niewiele brakowało. Shredder... Shredder opuszcza nosze i mówi, że może kontynuować!!! Aplauz od widowni. Teraz obaj jego przeciwnicy leżą, więc można zaaplikować akcję wysokich lotów... mamy Diving Corkscrew Splash. Obaj trafieni. Pin na Calvinie... 1... 2... kick-out. Po chwili Pin na Justinie... 1... 2... kick-out. Shredder nie może uwierzyć w to co się stało. Podnosi obu konkurentów i chce im zaaplikować podwójne Snap DDT... Odpychają go jednak i chcą go powalić Double Shoulder Blockiem, lecz Shredder prześlizguje się pod nimi i mamy Double Backstabber!!! Steen wyniesiony pod Fireman's Carry... Co z tego będzie? Moment... Sane wraca i uwalnia gościa, po czym mamy Hangman's Neckbreaker... Pin... 1... 2... Steen przerywa. Justin nie może uwierzyć w to co się stało. Mamy kłótnię obu panów po której walczą ze sobą zaciekle. Biją się przy narożniku niczym ulicznicy. Shredder jednak powoli wstaje i mamy Body Avalanche od niego na obu, po czym Sane otrzymuje PayDay (Dirty Deeds DDT)! Shredder jednak nie przypina, a Steen zostaje wyrzucony z kwadratowego pierścienia. Sane ledwie wstaje, aby zaraz zainkasować Polish Cutter (Stunner)! Mamy to! Na wszelki wypadek Shredder wykonuje Suicide Dive Elbow Smash na Steenie, by ten nie mógł interweniować. Shredder wraca do ringu... Pin... 1... 2... 3...!

HERE IS YOUR WINNER AND NEW HEROES CHAMPION: SHREEEDDDERRRR!

> Sędzia podaje pas zwycięzcy. Raper zabiera swój pas i dysząc wychodzi z ringu. Lekko zmęczony staje na stage'u i wznosi pas w górę. Fani momentalnie podgłaszają swoje okrzyki. <



Marius: Czyste szaleństwo! Dzieje się tu coraz więcej, ale to nadal dopiero początek. Czeka nas jeszcze mnóstwo emocji.

George: Dokładnie tak. Emocje nie opadają, jednak damy Wam chwilkę przerwy.

> Kamerzysta przechadza się po zapleczu, kiedy to zauważamy rozmawiającego przez telefon Romana Thundera. Podsłuchajmy.. <

Roman: [...] Musisz się pojawić. Jeśli nie teraz, to później, ale koniecznie podczas mojej walki.

[...]

Roman: Co z tego. Oczywiście, że dam sobie rade, ale obietnica, to obietnica..

[...]

Roman: W porządku. Musisz się wyrobić, daj znać kiedy będziesz na parkingu.

> Roman zauważa kamerzystę, który ukradkiem go kameruje. Kręci przecząco głową i bierze głęboki wdech. Już ma ruszać w kierunku operatora, kiedy ten szybko zawraca i biegnie wzdłóż korytarza. <

> W ringu rozłożony jest czerwony dywan, a na środku stoi podest, na którym leży Young Women's Championship. Obok stoliczek z szampanem i kieliszkiem. <

<> Jim Johnston - Higher <>



Elegancka Victoria Walker, przy wielkim popie fanów, z mikrofonem i szerokim uśmiechem kieruje się w stronę ringu. Wchodzi po schodkach do ringu. Nalewa sobie kieliszek szampana i zabiera głos.

Victoria: Na ten moment czekaliście. To jest ten czas, kiedy stanie się coś, czego jeszcze nigdy nie było. Ja, Victoria, która stoję przed Wami i mówię, dziś, staję się nową mistrzynią młodych kobiet.. Bez wysiłku, bez stresu, potu i bólu. Tak radzi sobie prawdziwa mistrzyni tego biznesu.

> Walker bierze łyk szampana i poprawia dekolt sukienki. <

Victoria: Po co tłuc się o kawałek skóry i metalu, skoro można wziąć to, czego nikt nie używa i zrobić z tego COŚ. Ten tytuł został już dawno zapomniany, ale przy mnie, nabierze blasku i wartości. Mówi się, że nie pas zdobi nas, tylko my pas i tak będzie w tym wypadku, sprawię, że ten tytuł, będzie najwyższym wyróżnieniem w historii!

> Victoria odkłada mikrofon i bierze tytuł. Wznosi go w górę razem z kieliszkiem szampana. Zakłada go sobie na ramię i bierze łyk alkoholu. <

<> Jim Johnston  - Welcome to the Queendom <>



Z mikrofonem pojawia się współwłaścicielka federacji - Patricia Rich! Dumna i uśmiechnięta zmierza w kierunku zdziwionej Victorii.

Patricia: Ale się zagalopowałaś... Sama urządziłaś to wszystko? Gratuluję. Jednak muszę Cię zmartwić i odebrać Ci tytuł. Nie możesz go sobie od tak przywłaszczyć, ani organizować tego cyrku. Zbieraj się Pani ładna, to koniec tej błazenady. 

Victoria: Nie ma mowy, nikt mi tego nie zabronił, więc tytuł od teraz jest w moim posiadaniu. Kto jak kto, ale ja nie oddam go bez walki.

Patricia: W porządku. Skoro tak stawiasz sprawę, okej. Jeśli jednak nie oddasz mi tego pasa zostaniesz zwolniona, a Twoja noga już nigdy nie będzie mogła stanąć w moim budynku. Chcesz tego? Chcesz?

> Walker tupie nogą i patrzy wściekle na tytuł, który trzyma w dłoni. Fani skandują "No!" "No!" "No!" a Victoria waha się. Patricia przewraca oczami i wyrywa pas z rąk Victorii, która wylewa na siebie zawartość kieliszka. Walker aż czerwienieje z wściekłości, łapie za otwartą butelkę i wylewa szampana wprost na głowę swojej szefowej! Publiczność bardzo cheeruje, a Walker rzuca butelką o matę. Wychodzi między linami i wściekła udaje się na backstage. Mokra Patricia przeciera twarz i krzyczy do publiczności, żeby przestała skandować "Yes!". <

REKLAMA.

George: Witam Was ponownie po reklamach. Panie dały niezły popis, widzieliśmy, że Patricia ostro się zdenerwowała. Ciekaw jestem, czy Walker, zostanie za to jakoś ukarana.. Coraz bardziej interesuje mnie co się dzieje w dywizji kobiecej.

Marius: Zdają się bardziej zawzięte i odważne niż mężczyźni, jednak co tam kobiety, skoro już za chwilę, czeka nas starcie tytanów! Powracający Erron Black versus odchodzący Jacob Adams.. Niesamowite widowisko!

George: Już się tak nie ciesz.. Na zapleczu czeka na nas Michael, który ma dla nas specjalnego gościa.

Matius: Na najlepsze trzeba poczekać! Zapraszamy na backstage.

> Kamera ukazuje nam Michaela w garniaku, który czeka na swojego rozmówcę. Rozgląda się to w prawo, to w lewo, ale nigdzie go nie widać. <

Michael: Chyba nici z tego, bardzo mi przykro. Wywiad z jednym z pretendentów do tytułu mistrzowskiego się nie odbędzie.. Chyba nas olał.. Ralph, przestań kręcić.

> Wzdłuż korytarza z gitarą na ramieniu, totalnie obojętnie idzie nikt inny jak Arron. Widzi, że Michael i kamerzysta zbierają swoje manatki i przyśpiesza kroku. <

Arron: Co jest do cholery. Co to za zbieranie. Rozstawiaj mi tutaj tę kamerę z powrotem. A Ty co tak patrzysz? Łap za ten mikrofon i zadawaj te głupie pytania. Po to tutaj jestem.

> Michael ustawia się i przykłada mikrofon do ust. Arron wypina pierś i staje dumnie naprzeciw rozmówcy. <

Michael: Tak więc Arronie.. Dziś w Main Evencie staniesz przed szansą zdobycia głównego pasa federacji. Jak się z tym czujesz?



Arron: Oczywiście świetnie. Nie muszę się wcale przykładać, no wiem, że i tak zostanę mistrzem. Cody Owen? Ten wypierdek może mi wymasować stópki, kiedy będę tego potrzebował, bo tylko do tego się nadaje. W ogóle.. Nawet nie jestem pewien, czy on przypadkiem nie jest kobietą.. Jeśli tak, to idealnie sprawdziłby się jako kosmetyczka, tylko.. Trochę płaska..

Michael: Okej... Co się stanie jeśli jednak to Cody zwycięży i zgarnie tytuł?

Arron: Taki obrót spraw nie będzie miał miejsca. Spójrz na mnie. Czysty ideał, wszystko na swoim miejscu. Truskawką na torcie będzie tylko pas na moich biodrach. A teraz wyobraź sobie Owen'a. To tak, jakby porównać Adonisa do Świętego Mikołaja. Widzisz teraz, jakie to jest głupie?

Michael: Wszystko już wiemy Arronie. Dziękuję za spóźnioną, ale jednak chwilkę.

Arron: *łapie Michaela za szyję* Spóźnioną? To ja decyduje kiedy, gdzie i czy w ogóle udzielam wywiadu. *puszcza annoucera i klepie po ramieniu* Dziękuję.

> Michael odchodzi, a oko kamery dostrzega jakąś szamotaninę na końcu korytarza.. <

To Jacob Adams i Erron! Okładają się jak wściekli. Jacob woli jednak odpuścić i odpycha Errona. Już ma odchodzić.. Zza pleców jednak już potężnym kopnięciem w plecy atakuje go Black! Erron śmieje się głośno stojąc nad swoim dzisiejszym rywalem. Widownia zebrana na arenie dzisiejszego Revenge natychmiast zmieniła swoją reakcję na niewytłumaczalne zdziwienie. Erron podniósł Jacoba i rzucił go w sprzęt dźwiękowy na backstage'u, a Adams jeszcze uderzył głową w krawędź wzmacniacza. Erron nie skończył na tym oblężenia, gdyż już wymierzył Jacobowi potężny cios krzesełkiem w plecy! Jacob zwija się z bólu i pada na podłogę, a jego oprawca wyniósł go do Powerbombu i rzucił jeszcze raz na sprzęt. Po wszystkim Black złapał rywala w klincz i zaprowadził go na wyjście z backstage, rzucił nim przed siebie, a ten przeturlał się przez cały stage lądując na plecach przed kwadratowym pierścieniem. Erron dumnym krokiem ruszył przed siebie, na ringu już czeka arbiter, który widząc co się dzieje natychmiast z niego wybiegł i krzycząc zaczął pytać Errona dlaczego to zrobił. Black kompletnie zignorował sędziego, chwycił Jacoba i wrzucił go do ringu pod dolną liną, usadowił się w narożniku i usiadł sobie wygodnie na jednej z gąbek. Jacob powoli się podnosi, sędzia się pyta czy może walczyć. Ten skinął głową, a arbiter nakazał uderzyć w gong. Jego polecenie szybko zostało wykonane i już mamy potrójnie uderzenie. Wpółprzytomny Jacob ustawił się w narożniku, ruszył powoli w stronę Errona, który wręcz natychmiast złapał go w klincz i wykonał Backbreaker! Adams ponownie zwija się z bólu, Erron nie kończy napastowania Jacoba i wyniósł go nad swoją głowę, rzucił nim beznamiętnie w liny, ten odbił się od nich twarzą, a Erron złapał go w klincz do Chokeslamu! Black jeszcze bardziej obija tułów Adamsa, ten już nie wytrzymuje i nawet odklepuje na macie, jednak nie jest zapięty i ta walka wciąż trwa. Erron Black w końcu wyniósł rywala na bark i wziął rozbieg. Doskonały CASUAL (Running Powerslam)! Black przypina, RAZ, DWA.. ODKOPUJE jakimś cudem Jacob Adams! Widownia głośno cheeruje, ale Adams się nie podnosi. Pomaga mu już Black, który jeszcze raz go wynosi na bark i inkasuje drugi CAUAL (Running Powerslam)! RAZ, DWA, TR.. KICKOUT! Erron nie wierzy własnym oczom i łapie się za głowę. Black powoli się podnosi, jeszcze raz brutalnie wynosi Jacoba! Trzeci CASUAL (Running Powerslam)! RAZ, DWA, TR.. I JESZCZE JEDEN KICKOUT od Adamsa! Widownia również nie wierzy i nagradza swojego ulubieńca głośnym popem. Erron Black kopnął z całej siły leżącego Adamsa w brzuch i podniósł go na stopy, już miał zamiar go wynosić, kiedy to Jacob skontrował i zainkasował kapitalny DEADLY EDITION (Rock Bottom)! Teraz to Adams przypina, RAZ, DWA, TR.. KICKOUTuje w ostatnim momencie Erron Black, a Jacob widocznie czuje przypływ energii. Bierze rozbieg od lin i już wyskakuje z zamiarem wykonania Dropkicka, ale Erron przechwycił go poziomo, jeszcze raz wyniósł przeciwnika na barki i zainkasował czwarty CASUAL (Running Powerslam)! Jednak nie ma dość i po tym ataku wręcz natychmiast wynosi ponownie swojego przeciwnika, piąty CASUAL (Running Powerslam) w tej walce! Widownia cheeruje, chantuje "This is Awesome!". Erron przypina, RAZ, DWA, TRZY! Co za pogrom!

HERE IS YOUR WINNER: EROOOOON BLAAAAACK!

Marius: Nie tego się spodziewałem! Liczyłem na mega walkę, ale Erron chyba nie mógł się doczekać bardziej niż ja! Po cichu miałem nadzieję, że swoją ostatnią walkę wygra właśnie Adams, ale jestem pewien, że wiadomość o tym, że jako pierwszy zostanie DoH Hall of Famer'em jakoś mu to zrekompensuje!

George: Tak, Jacob w stu procentach zasługuje na wstąpienie do Alei Sław. Jego kariera tutaj to z pewnością jedna z najlepszych. Aż łza się w oku kręci, że ktoś taki opuszcza szeregi federacji. Nie płaczmy jednak, tuż po przerwie czekają nas dwa wielkie pojedynki! Wszystkiego dowiecie się, po krótkiej przerwie!

REKLAMA.

Marius: Wracamy z akcją ponownie. Już za moment przerażające starcie. Zayn Rollins wpadł w sidła Pożeracza Światów, inaczej zwanego Drew Storm. Straszna stypulacja doda jeszcze większego smaku, z pewnością ta walka skradnie show!

George: Po tym wszystkim, czeka nas brutalna wojna między czterema paniami. Każda z nich ma ten sam cel - mistrzostwo. To również będzie wspaniałe widowisko! Nie przedłużamy, zaczynamy wielkie starcie!

> Przenosimy się na znaną nam już scenerię domu siostry Rose. Kamerzysta ukazuje nam jego wnętrze z dolnej perspektywy. Widzimy duże krzesło na środku, na nim zaś siedzi jakaś postać. Uniosi lewą dłoń, gong na arenie rozbrzmiewa, widownia głośno cheeruje. <

Znikąd pojawia się Zayn Rollins atakujący rozkojarzonego Drewa Storma znakomitym Dropkickiem w plecy! Storm uderza twarzą o ścianę jednego z pokoi, Zayn złapał za przedmiot przypominający za swoich najlepszych lat lampkę nocną i wziął zamach w głowę zdezorientowanego Drewa. Storm jednak skontrował uderzenie na czas i przechwycił lampkę, tym razem kopnął w brzuch Zayna i zamachnął się lampką prosto w krocze mężczyzny! Ależ bolesny Low Blow! Rollins złapał się za swoją męskość i uklęknął przed Stormem. Drew nie ma zamiaru kończyć natarcia i wziął rozbieg inkasując swojemu rywalomi potężne kolano prosto w twarz! Zayn pada na podłogę, a Drew już próbuje przypinać! Arbiter stojący obok odlicza, RAZ.. KICKOUTuje natychmiast Zayn Rollins. Storm nie przejął się tym zbytnio, jakby wiedział, że ta walka nie może się zakończyć tak szybko. Eater of Fear natychmiast podniósł przeciwnika i chwycił go w klincz. Udał się z nim na korytarz domu, ale tam The Architect uwolnił się kapitalnym Headbuttem! Zayn teraz ma przewagę nad Drewem, wykorzystuje ją doskonale wrzucając go w ścianę! Storm uderza czołem o kilka warstw cegły, Rollins podszedł do niego i wrzucił go z impetem w drzwi! Niesamowity widok, Drew Storm przelatuje na zewnątrz robiąc ogromną dziurę w drzwiach. Zayn zaś kulturalnie je otwiera, na co widownia zareagowała śmiechem. The Future kucnął przy rywalu, ale zaczął uderzać się pięścią w głowę, jakby coś go bolało. Rollins kręci głową w wszystkie strony, powoli opadając z sił. Nie może się nawet ruszyć i upada na kolana. Drew widząc to głośno się śmieje, zaś na titantronie momentalnie pojawił się jumpscare w postaci przelatującego widma Bloody Rose, Storm jeszcze głośniej się śmieje. Rollins wciąż trzyma się za głowę, upada na ziemię, a Drew powstaje z tarasu. Eater of Fear już rusza w stronę Zayna i staje przy nim przed barierką oddzielającą taras od ziemi o jakieś dwa metry. Drew wyniósł Zayna do Powerbombu, ten jednak kapitalnie się wyślizgnął i potraktował Storma Dropkickiem! Zdezorientowany cel Rollinsa już wypadając z tarasu złapał jeszcze Zayna za nogę, a ten spadł razem z nim prosto na trawnik! Obaj mężczyźni leżą na trawie, jednak obaj w tym samym czasie podnieśli torsy z zielonej powierzchni, spojrzeli na siebie i zaczęli się głośno śmiać. Zayn i Drew wymieniają się teraz uderzeniami z otwartych dłoni, pojedynek ten wygrał Drew, który sięgnął za dużą łopatę i podciął ją wstającego powoli rywala. Rollins upada ponownie na trawnik na Drew siada na nim sprzedając mu kilka potężnych ciosów z pięści prosto w czoło, na wskutek czego ten zaczyna krwawić! Pamiętamy co się stało na zeszłym DoomDay gdzie ucierpiała bardzo głowa Rollinsa, Drew wykorzystuje ten fakt i nie przestaje atakować górnej części ciała przeciwnika! Zayn krwawi coraz bardziej, a Drew bierze zamach łopatą i wbija ją w tors mężczyzny! Rollins zwija się z bólu, Storm odrzuca łopatę na bok. Eater of Fear w końcu przypina The Architecta! Sędzia odlicza, wraz z nim widownia na trybunach! RAZ, DWA, TR.. NIE! Zayn Rollins w ostatniej chwili odkopuje i wciąż jest w tej walce! Drew widocznie zdenerwowany, pokazuje arbitrowi trzy palce, ten jednak stoi niezłomny. Wściekły oprawca Rollinsa udał się do małej szopy, kamerzysta zaś wraz z nim. Storm szuka jakichś narzędzi na stoliku i w szufladach, trwa to dość długo. Gdy Drew znalazł średniej wielkości, nienaostrzony sierp znikąd wyskakując z maski traktora nadleciał Rollins trzymający drewniany cep, który w tym ataku pełni rolę japońskiego nunczako. Kark Storma zmierzył się z siłą narzędzia farmerskiego i nie miał w tej batalii żadnych szans. Drew kompletnie zdezorientowany, złapał się za kark wyjąc z bólu! Zaynowi spodobała się nowa zabawka i tym razem wziął ponownie zamach atakując brzuch oraz nogi mężczyzny. Storm ilekroć próbował uniknąć ataku, uderzał plecami o wbite w ścianę gwoździe, które znajdują się absolutnie wszędzie! Drew jest w pułapce bez wyjścia, a Rollins kręci cepem niczym najlepszy japoński wojownik. Storm w ostatniej chwili znalazł na stoliku gracę i zamachnął się w momencie zamachu Rollinsa cepem! Oba narzędzia zderzyły się, ale to ostrze gracy zraniło Zayna w dłoń! Cep wypadł gdzieś na bok, a ostrze gracy złapało się i zostały tylko dwie ostre końcówki niczym w ostrzach Wolverine'a. Drew widocznie zachwycony biegiem wydarzeń wziął zamach mający na celu pokiereszowanie twarzy Zayna dwoma ranami ciętymi, ten jednak idealnie uniknął ciosu, złapał za średniej wielkości śrubokręt i kilkoma uderzeniami kłutymi w dłoń Drewa rozbroił go i zarazem obezwładnił! Rollins bardzo pewny siebie, korzystając z chwilowej niedypozycyjności Storma szybkim krokiem udał się w jego stronę z zamiarem złapania go w klincz. Ten jednak ponownie jak jego rywal odpowiedział mu silnym Headbuttem i wspiął się na stolik, złapał obiema dłońmi głowę Rollinsa i zainkasował cudowny Blockbuster na drewnianą podłogę szopki! Widownia głośno cheeruje, pojedyńcze osoby chantują "This is Awesome!". Eater of Fear położył prawą rękę na torsie rywala, arbiter odlicza! RAZ, DWA, TR.. KICKOUTuje ponownie Zayn Rollins! Zniszczony już w tej walce The Architect staje się mistrzem kickoutów i poraz kolejny już sprawia, że działania Storma spaliły na panewce! Drew niesamowicie wściekły podniósł szybko Zayna, którego już ciężko rozpoznać przez sporą warstwę krwi na twarzy. Storm udał się na tył traktora, wyciągnął i podpiął cztery kajdany, do których miał zamiar przypiąć kończyny Rollinsa. The Future znów zaskakuje wszystkich swoją wytrzymałością na farmie siostry Rose i sam bardzo powoli umieszcza kończyny przeciwnika w kajdanach! Wsiadł teraz powoli na traktor, uruchomił go i ruszył z pełną prędkością przed siebie! Kamerzysta ukazuje przypiętego do kajdan Storma, który niewyobrażalnie cierpi ścierając się tyłkiem oraz plecami z podłogą! Rollins nie jechał z nim długo i zatrzymał się przy dużym płocie oddzielającym pole od farmy, zsiadł z traktora kulejąc widocznie na lewą nogę. Już miał zamiar odpinać rywala z kajdan, kiedy to ponownie wydał z siebie okrzyk bólu i złapał się za głowę jeszcze raz uginając kolana przed siłą siostry Rose! Zayn niewyobrażalnie cierpi z powodu urazu jakiego nabawił się na zeszłym DoomDay, ale czy na pewno? Czy na pewno przyczyną tego zachowania jest zeszła tygodniówka? Kamerzysta ukazuje wciąż leżącego Rollinsa, zaś w oddali pojawiła się jakaś postać o długich, czarnych włosach zasłaniających twarz. Powolnym krokiem kieruje się w stronę Zayna, a ten ile ma tylko sił w kończynach oddala się do tyłu. Postać jednak przyspiesza i widownia znów otrzymuje jumpscare w postaci śmiechu oraz szybkiego mignięcia postaci siostry Rose! Zayn jest przerażony, ale to nie jest jego największe zmartwienie. Kiedy tylko siostra Rose ponownie zniknęła Drew jakimś cudem był uwolniony od kajdan i teraz również się śmieje. Storm udał się powoli do Rollinsa na czworakach, bardzo powoli śmiejąc się. Rollins nie może nic zrobić, wciąż trzyma się za głowę. Drew już łapie go w klincz i inkasuje szybkie THE DARK SIDE OF HELL (Stunner)! Zayn pada ponownie plecami, tym razem na ziemię, a Drew jednak nie przypina. Eater of Fear szybko podnosi swojego rywala i udaje się z nim w kierunku dużego, białego płotu. Złapał za kolejną łopatę i już wziął zamach kiedy Rollins szybkim unikiem w prawo spowodował, iż łopata odbiła się w czoło Drewa, a on sam stracił orientację w terenie upuszczając narzędzie. Drew upada na kolana, a Zayn to wykorzystuje wykonując kapitalny DEAD END (Curb Stomp) z rozbiegu! Leży na ziemi, nie może nic zrobić, a Rollins przypina poraz pierwszy w tej walce! RAZ, DWA.. Storm KICKOUTuje, a ta niesamowita walka trwa nadal! Walka wchodzi w punkt kulminacyjny, obaj zawodnicy już byli przypinani. Zayn ociera dłonią krew z twarzy śmiejąc się demonicznie, powoli podnosi Storma i rzuca nim w płotek! Drew dziś już poraz drugi niszczy jakiś element domu siotry Rose, bo tym razem zmiażdżył swoim ciałem płot oddzielający pole od farmy! Rollins podniósł swojego rywala, sprzedał mu potężne kopnięcie w krocze, na co ten wydał dziewczęcy wręcz orzyk. The Architect udał się z nim na tyły farmy, gdzie stoi prowizoryczny narożnik wykonany z dwóch drewnianych płyt! Rollins zdecydowanie czuje przypływ energii, nie zwraca już uwagi na krwawiące wciąż czoło! Zayn wynosi Drewa w górę i bierze z nim rozbieg w płyty! Kapitalny Turnbuckle Powerbomb, niszczący całą konstrukcję! Drew upadł na kolana, zaś Rollins wziął ponownie rozbieg i wyskoczył z zamiarem wykonania drugiego DEAD END (Curb Stomp)! NIE, jednak nie, Drew się szybko podniósł i w locie skontrował finisher Zayna to YOU ARE ALREADY DEAD (Sister Abigail)! Rollins uderza zmasakrowaną twarzą o resztki drewnianych płyt, Drew klęczy i unosi dłonie ku górze, natychmiast na dachu budynku pojawiła się ta sama postać co wcześniej, która śmieje się wraz z Stormem. Bloody Rose mignęła ponownie na titantronie głośnym krzykiem i zniknęła. Drew pokręcił głową, jakby coś się nie zgadzało, ale nie zważył na to bardzo i przypiął Rollinsa! RAZ, DWA, TR.. JEDNAK NIE! Zayn jakimś cudem uwalnia się z PINu i zakłada dźwignię! Reverse Leg Lock zapięty na Drewie, ten łapie się za głowę i czołga się w stronę małego jeziorka blisko farmy! Zayn zauważył ten pomysł i przerwał dźwignię, złapał przeciwnika w klincz i skierował się z nim w stronę jeziorka. Śmiejąc się bardzo głośno wykonał ponownie Low Blow, a Drew jeszcze raz upadł na ziemię! Rollins patrząc w kamerę uniósł obie dłonie ku górze, jednak za jego plecami pojawiło się czarne widmo! Zayn się odwrócił i dosłownie zamarł stojąc twarzą w twarz z Bloody Rose, wykonał szybko kilka króków do tyłu, ale tam już czekał Drew, który umieścił rywala w klinczu, wyniósł go i  wykonał znakomite DEATH IS APPROACHING (Toss Suplex)! Rollins zwija się z bólu, a Drew sięgnął po leżącą w pobliżu wędkę wziął zamach i niczym kijem do kendo uderzył Zayna w plecy! Rollins ponownie łapie się za głowę kręcąc nią w wszystkie strony i krzycząc z bólu. Eater of Fear głośno się śmieje, podchodzi do sparaliżowanego rywala i zapina go w klincz do YOUR END (Reverse STO)! Rollins jednak niezważając na ból głowy wydał z siebie głośny okrzyk i kopnął ponownie swojego rywala w krocze, ten upadł na kolana, zaś Rollins wziął rozpęd i zainkasował cudowny DEAD END (Curb Stomp) tuż przy brzegu jeziorka! Rollins jednak nie czeka, poniósł swojego przeciwnika, ułożył jego głowę na małym, plastikowym, składanym krzesełku jednego z okolicznych rybaków, ponownie wziął rozbieg i zakończył męczarnie Storma jeszcze jednym DEAD END (Curb Stomp)! Można zauważyć, że krzesło robi się czerwone od krwi Drewa! Zmasakrowany w tej walce Rollins odwraca przeciwnika i go przypina! RAZ, DWA, TRZY! W końcu, Zayn Rollins wychodzi z tej bitwy zwycięsko! Słychać potrójny gong na arenie i głos Announcera:

HERE IS YOUR WINNER: ZAAAAYN ROOOOLLINS!

Zayn unosi obie dłonie ku górze śmiejąc się, po chwili obraz z kamery znika i titantron się wyłącza.

George: Tak jak myślałem! TO JEST WSPANIAŁE! Dla mnie to najlepsza walka jak dotąd. Ci Panowie to ucieleśnienie bóstwa! Perfekcyjne.


Marius: Jeśli walka Main Eventowa tego nie przebije, to te starcie można śmiało nazwać walką tego PPV. Już za chwilę pojedynek z udziałem pań. Jak wiemy, kobiety potrafią być okrutne, co na pewno zobaczymy w tym starciu!

<> Nightcore - Twinkle Twinkle Little Star <>



Pierwsza z czterech niesamowitych kobiet. Najgroźniejsza zawodniczka dzisiejszego wieczoru zmierza do ringu. Tradycyjnie wskakuje na apron i krzyczy, że to jej dom!

<> CFO$ - Pourquoi <> 



Awesome Blonde także obecna na arenie! Szyderczo uśmiechnięta, seksownie kroczy w stronę swojej opponentki. Zdejmuje sukienkę i zajmuje miejsce w narożniku.

<> CFO$ - All About Me <>



Jako trzecia pojawia się Kelly Smith. Fanom niezbyt podoba się jej obecność, ale ma też swoich zwolenników. Rzuca ciemne okulary w publiczność i wchodzi do ringu.

<> CFO$ - Turn It Up <>


Ostatnia z zawodniczek także obecna. Również średnia reakcja na tą że zawodniczkę. Przytulanka radośnie ale ironicznie wchodzi do kwadratowego pierścienia. Zdejmuje ozdoby i jest gotowa do walki.

<gong>

Walkę rozpoczyna Nadya oraz Kelly, które brutalnie wpadają na siebie, wykonując Kick za Kick i Punch za Punch. Tymczasem na Kelly biegnie rozpędzona Ariana Burke i mamy mocnego podręcznikowego Spear'a. Smith wlatuje w narożnik a Ariana niespodziewanie obrywa Kendo Stickiem od Raquel, która od razu zaczyna przechodzić do rzeczy. Raquel patrzy na Little Princess Nadyę i mamy zwarcie z którego zwycięski wychodzi Nadya i zakłada Headlock'a. Amazing Blonde jednak wypycha Black Queen do przodu, ale po chwili sprowadza ją do parteru ciągnąc za włosy. Do Black podbiegają również Smith i Burke, okładając ją Kendo Stickami. Nadya szybko zsuwa się z ringu, a te zaczynają atakować Ravishing French. Raquel zabiera Kendo Stick'a Arianie i zaczyna obijać nim mocno rywalkę. Ta ucieka z ringu, ale tam łapie ją już Black wykonując Black Die (RamPaige)! Teraz szybko wchodzi do ringu i zabiera stamtąd kij do Kendo, oraz zaczyna okładać Kelly i Raquel. Mamy mocnego Big Boot'a dla Amazing Blonde, która wpada w narożnik. Nadya podnosi Kelly i wpycha ją do drugiego narożnika, po czym poddusza nogą. Sędzia jednak odsuwa ją od rywalki, by zapobiec dyskwalifikacji. Jednak Black nie odpuszcza. Sięga po dwa kije do Kendo i zaczyna prowokować Smith. Do gry wraca Ariana Burke, którą jednak zajmuje się Raquel. Panie zaczynają kłócić się, co przerywa Black po raz kolejny częstując Raquel Big Boot'em... mamy potężnego Drop Kick'a dla Ari i przygotowanie do Black Swirl (PTO), jednak przeszkadza w tym Kelly, która wykonuje Hair Pull Nadyi. Ariana odsuwa się w narożnik, a zdenerwowana Black wściekle napada na Kelly Smith. Mamy mocnego Superkick'a w twarz dla Smith! Publiczność skanduje "We want Nadya!" oraz "Let's go Raquel!", przez co Ravishing French nabiera siły, aby wykonać QuelQuick (Foxy Buster) dla Ari, po czym wchodzi z nią na narożnik, a stamtąd rzuca nią w barykady. "Women's Wrestling!" skanduje publiczność, a całą sytuację obserwuje Black, która nadal okłada Kelly ostrymi podręcznikowymi Punchami. Psychique Little Princess szybko wstaje i chce rzucić się na Raquel, jednak otrzymuje Knee Drop'a i pada na matę, jednak o dziwo szybko się podnosi i rzuca blond pięknością w Kelly Smith i obie zaczyna okładać kijami do Kendo. Nadya zaczyna krzyczeć "This is my house!", ale nagle Ariana Burke leci na nią Splashem.. ALE CO? W locie obrywa Kendo Stickiem od Raquel! Kelly czołga się na kolanach, ale Nadya niewiele daje jej ruchu i uderza Kendo Stickiem w kark Kelly..

REKLAMA.

Wracamy na ring, gdzie mamy ekipę medyczną zabierającą Kelly z ringu. Black zagrała bardzo nieczysto, jednak widząc wynoszoną Smith zaczęła złowieszczo się śmiać. Świetną zabawę Nadyi kończy popchnięta przez Arianę Amazing Blonde. Black Queen aż czerwienieje ze złości, Lou Thesz Press'em rzuca się agresywnie na Ari, a sędzia ja odciąga. Sytuację wykorzystuje Ravishing French zapinając French Lock'a (Yes Lock), obolała Ariana jest bliska odklepania, ale pojawia się Nadya Black, która uderza Raquel kijem do Kendo w głowę, po czym częstuje Arianę swoją akcją kończącą Black Die (RamPaige) i wyrzuca Burke z ringu. W kwadratowym pierścieniu została Nadya i Raquel, ale prędko mamy Suplex i kolejny sla Amazing Blonde. Nadya sięga po kij do Kendo, ale do ringu wbiega Ariana, która nim obrywa tak, że kij łamie się w pół. Ari zwija się z bólu, a Nadya zapina Black Swirl (PTO) na Raquel... Ravishing French uwięziona na środku ringu.. Stara się wytrzymać, ale odklepuje! Mamy nową mistrzynię!

HERE IS YOUR WINNER AND NEW QUEEN OF HEROES CHAMPION: NAAADYAA BLAAACK!


> Black leży na plecach, a sędzia podaje jej pas. Amazing Blonde turla się po macie, a Little Princess przytula do siebie tytuł i odgarnia włosy z twarzy. Obolała wspina się na narożnik i wznosi mistrzostwo w górę, a fani jak najbardziej jej wtórują. Nadya krzyczy "YES, THIS IS MY HOUSE AND MY TITLE!" i wychodzi z ringu z pasem w górze. <

Marius: Oh my! Mówiłem, że panie są zawistne i okrutne? Jasne że mówiłem! Z całego serca trzymałem kciuki za Nadyię i moje modły zostały wysłuchane. Mało brakowało, a to Francuska zostałaby mistrzynią. 

George: Piękne panie, piękna walka, piękna mistrzyni, cóż więcej powiedzieć.. Ano może to, że już za moment czeka nas ogromna walka Handicap'owa!  Roman Thunder zadeklarował, że zmierzy się z Devolution, ciekawe co z tego wyniknie!

> Przenosimy się na backstage, a dokładniej do gabinetu federacyjnego lekarza, gdzie na kozetce leży Kelly. Ma założony kołnierz ortopedyczny i kilka plastrów na brzuchu. <

Kelly: I co ze mną? W ogóle nie czuję karku i szyi. Czy to coś poważnego?

Lekarz: Obawiam się, że masz uszkodzone nerwy szyjne. Uderzenie było bardzo silne i masz na karku potężny ślad po kiju. Naczynka zostały poprzerywane, stąd małe krwiaki na szyi. 

Kelly: Cholera! Zabije ją. To wszystko jej wina... YHH, czekają mnie specjalistyczne badania prawda? Wizyta w szpitalu mnie nie ominie?

Lekarz: W szpitalu musisz znaleźć się obowiązkowo, tam szczegółowo Cię zbadają. Póki co, do ringu nie wrócisz, Twoja kariera zostaje zawieszona do odwołania, bardzo mi przykro Kelly.

> Smith zakrywa twarz dłońmi i bierze głęboki oddech. Lekarz wraca do robienia dalszych notatek, a obraz Kelly w gabinecie znika z naszych ekranów. <

George: O mamo, to się porobiło.. Smith wykluczona z akcji w ringu, to musiała być naprawdę poważna kontuzja. Jak myślisz, na jak długo Kelly będzie pauzować? 

Marius: Nie mam zielonego pojęcia, ale to kolejna wielka strata. Widziałem w niej potencjał na przyszłą mistrzynię kobiet, zaraz po Black. Jej miejsce może zająć Raquel, któa może wygląda niepozornie, ale również potrafi pokazać się z bardzo dobrej strony.

George: Masz rację. Chętnie obejrzałbym nowe kobiety w dywizji. Liczę, że nowe zostaną zakontraktowane i będziemy świadkami wspaniałych rywalizacji. Tymczasem zapraszam Was na ćwierćfinałowe starcie! Czeka nas Handicap Match!

<> Rev Theory - Voices <>


Pewne siebie Devolution już kierują się do ringu. Fani okropnie buczą, ale ani Steve, ani Bucky nie przejmują się reakcją, tylko dalej pyszczą. Wskakują do ringu i pewnie czekają na swojego rywala.

<> Jim Johnston - The Truth Reigns <>


Fani szaleją, a Roman Thunder już na stage'u. Z kamienną twarzą kroczy w kierunku swoich rywali, nie spuszczając z nich oka ani na sekundę. Wchodzi do ringu i sygnalizuje że jest gotowy do walki.

<Gong>

Bucky i Steve rzucają się wściekle na Romana, ale ten ich odpycha tak mocno, że lądują w prostopadłym narożniku. Obaj patrzą na siebie i nie mogą uwierzyć w to co się właśnie stało. Po chwili chcą otoczyć Thundera, ale ten nie wykazuje żadnego strachu przed nimi. Nagle Barnes opuszcza ring, na co Roman nie reaguje, a Rogers próbuje natarcia. Moment... Barnes ciągnie za nogi Romana i próbuje wymierzyć mu Punch, ale ten powala go Short-arm Lariatem! Bucky na deskach, a Rogers próbuje Sommersault Planchy. Zostaje przechwycony i mamy Fallaway Slam na barykady. Thunder idzie po obu, po czym łapie ich za głowy i zderza ich nimi. Po chwili wrzuca ich do kwadratowego pierścienia, żeby pomęczyć dalej. Rogers wstaje i czy będzie High Kick na nim? Będzie. Barnes próbuje od tyłu założyć Sleeper Hold rywalowi, lecz ten przerzuca go ponad sobą, po czym aplikuje Soccer Kick w plecy. Bucky zwija się z bólu, a Steve próbuje go ewakuować poza ring, lecz mamy ciągnięcie Barnesa przez Romana i Steve'a. On się może połamać! Thunder wykorzystuje okazję i odpycha nogami Bucky'ego, który ładuje się na Rogersa. Nie trzeba długo czekać na kolejną akcję Romana... Flying Dutchman (Vaulting Plancha). Proszę Państwa! Roman Thunder w tym starciu ewidentnie dominuje. Po chwili rzuca obu oponentów na stalowe schodki z całej siły i bierze się za rozkładanie stołu komentatorskiego, by wymierzyć jakiś poważniejszy manewr. Tylko zostaje wybrać któregoś oponenta do zmiażdżenia. Pada na Steve'a, który próbuje się coś jeszcze bronić waląc łokciami w brzuch przeciwnika, ale Roman ucisza go Knee Liftem. Wchodzą obaj na stół. Mamy Gut Kick od Romana i chyba zanosi się na One Second of Pain (Protobomb). Czy tak się stanie? Tak! Stół złamany, a Rogers wyoutowany przynajmniej chwilowo. Teraz Powerhouse idzie po Bucky'ego Barnesa, by mu zaaplikować X-Wing (Basement Dropkick) i mamy to z zaliczeniem przez przeciwnika schodków twarzą. Nie zdążył wstać. Thunder wrzuca go teraz w pole walki. Ustawia się w narożniku. To chyba czas na Stakeout (Superman Punch). Jeden z ruchów, które były początkiem końca wielu walk Romana. Barnes chwieje się zanim może na dobre wstać i... trafiony! Stakeout zaaplikowane mocno. Ponowne szykowanie się w narożniku. To może być finisz tego Handicapu. Roman daje znak... Stinger (Spear) w drodze! Moment... Steve Rogers ciągnie go za nogę, ale znowu Bucky Barnes się chwieje. Kolega z Devolution krzyczy coś do niego, by atakował. Bucky otrząśnięty po pół minuty próbuje wykonać Dropkick w kolano Romana, który jest trzymany za nogę... dostaje w łeb potężnym kopnięciem. Rogers nie może uwierzyć i zostaje odepchnięty, ale nie zniechęca się i idzie po stalowe krzesło. Steve uderza nim kilkukrotnie o podłogę przy ringu, by dać znać do ataku. Chce wbiec, ale Roman mu zagradza drogę. Barnes atakuje Sleeperem, a Rogers wraca do ringu. To może być dyskwalifikacja... ale mamy przerzut nad głową i rozbieg z lin Romana Thundera i Double Stinger (Spear) dla Devolution! To koniec... Nagle jednak na arenie słychać radiowóz. Co policja robi na Revenge? Czyżby były jakieś kłopoty z prawem Powerhouse'a albo nie daj losie kogoś z Devolution. Drzwi się otwierają... OMG! TO POLISH WARRIOR WE WŁASNEJ OSOBIE, KTÓRY POKAZUJE ŚRODKOWY PALEC ROMANOWI. Ten mu się odwdzięcza tym samym i Warrior zbliża się do kwadratu, ale moment... Podwójny Roll-up od Barnesa i Rogersa... 1... 2... 3!

HERE IS YOUR WINNERS: THEE DEEEVOOOLUUUTIOOON!

Marius: A jednak! Polish Warrior pomógł swoim podopiecznym. Chyba wiedział, że Roman może sobie z nimi poradzić. 

George: Jest dokładnie tak jak mówisz. Thunder był o krok od zwycięstwa, a Warrior czuł we krwi, że musi jakoś interweniować. Prawdę mówiąc, w moim odczuciu, gdyby nie Devolution, Steve i Bucky nie daliby sobie rady w tym biznesie. Robią za pachołki i widać, to im odpowiada.

Marius: Mam mieszane uczucia co do tej trójki. Czuję, że jeszcze wydarzy się coś złego. Niemniej jednak zapraszamy Was na krótką przerwę, a po niej półfinał dzisiejszego show!

REKLAMA.

George: Panie i panowie, zapraszamy na Royal Rumble match. Walkę rozpocznie dwóch zawodnikw z numerem 1 i 2. Kolejno po 1 minucie i 30 sekundach do ringu wejdzie kolejny zawodnik. Odliczanie będzie trwać dopóki do ringu nie wejdą wszyscy uczestnicy walki czyli 25 osób. Kazdy kto zostanie wyrzucony ponad górną liną jest wyeliminowany z walki i nie moze powrócić do ringu juz do zakończenia walki. A oto pierwsi uczestnicy...

<> CFO$ - Hellfire <>


Jako numer 1 do ringu zmierza człowiek, którego nikt nie lubi, rudy Wexler...

A oto numer 2!

<> Yellow Magic Orchestra - Firecracker <>

I rozpoczynamy pojedynek. Wexler od razu rusza na Katsumoto jak dzik. Wpycha rywala do narożnika i rozpoczyna wejscia barkiem. Katsumoto mocno zepchnięty do defensywy. Wexler w glorii triumfu wznosi ręce w górę i odsuwa się kawałek od przeciwnika by wziąć rozbieg. Rusza na Katsumoto, ale ten wystawia nogę i kontruje Wexlera by po chwili wbić się w niego shoulder block'iem. Wexler leży na macie, a Katsumoto bierze rozbieg z odbicia od lin, ale Rudy zdąrzył się podniesć i wyprowadził Double Axe Handle dla Japońca. Podnosi go i wrzuca za liny, ale Katsumoto zatrzymuje się na krawędzi. Wexler rusza ponownie na niego, ale Japończyk zatrzymuje go Pendulum Kick'iem... Przeskakuje sunset flip po jego plecach i ląduje za nim by po sekundzie wyprowadzić superkick... Ale Wexler przechwycił nogę, na co Katsumoto odpowiada step up Enzuigiri... Wexler wpada do narożnika... 


<> Logic & Rag'n'Bone Man - Broken People  <>


Niedawny zesquoshowany debiutant wpada na arene i zmierza biegiem do ringu. Wchodzi do niego i zatrzymuje się przed Katsumoto.. Ten japońskimi gestami pokazuje mu, że trzeba wyeliminować Wexlera.. Obaj podnoszą rudego i próbują wyrzucić ponad górną liną, ale Wexler zaciekle się broni. Raz po raz sprzedaje punche w głowę to jednemu to drugiemu. Katsumoto odkleja sie od niego, a Johnny dalej walczy, by go wyrzucić.. Jednak i on przegrywa te walke i Wexler odrzuca go od siebie. Rusza na Johnny'ego z Clothesline'm, ale ten robi unik.. Katsumoto w biegu na Wexlera by wyprowadzić mu Dropkick, ale Rudy zasłania się Johnny'm i to on obrywa tą akcją. Japończyk lekko zszokowany nie zauważa, że Wexler rusza w jego kierunku i obrywa WexlerKick(Brouge Kick).. Podnosi Katsumoto i zmierza z nim do lin by go wyrzucić... Japończyk ląduje po za ringiem..

Wyeliminowany: Katsumoto przez Wexler'a.

Johnny szybko wstaje i wyrzuca Wexler'a ponad linami. Wexler wypada z ringu i kończy swój udział w Royal Rumble!

Wyeliminowany: Wexler przez Johhny'ego.

Wexler nie może uwierzyć jak?!?! Johnny patrzy na niego z usmieszkiem na ustach. 


<> CFO$ - The Deletion Anthem <>


Hohoho... Jake Raven, Woken.. Wchodzi na arene i powolnym krokiem zmierza do ringu. Johnny czeka w spokoju, aż ten wejdzie do ringu. Jake już w kwadratowym pierscieniu, ale na Johnny'ego nie zwraca uwagi.. Tak jakby go nie zauważał. Wchodzi na narożnik i wita się z fanami. Wskakuje do ringu i czeka na rywala.. Johnny patrzy na niego jak na głupka.. Johnny podchodzi do niego i patrzy dalej jak na głupka. Po chwili chwyta go i próbuje wyrzucić z ringu, ale Raven kontruje i Broken ląduje na krawędzi ringu. Jake bierze rozbieg.. Ale Johnny zaskakuje go springboard Crossbody! Obaj od razu wstają na nogi. Johnny rusza z Clothesline, ale Jake robi unik i wyprowadza Punche Broken'owi.. Johnny zepchnięty na liny... Irish Whip.. skontrowany, przez Broken'a i próba Back Body Drop.. Ale Jake się zatrzymuje.. Kopnięcie w głowę i snap DDT.  Johnny na kolanach, a Jake rozpoczyna chłoste.. Jedno kopnięcie w klatkę... drugie... trzecie...czwarte... Publika za każdym razem skanduje Delete... Próba Roundhouse Kick.. Ale Johnny robi unik.. wynosi rywala i Facebuster! 


<> Wage War - Stitch <>


A oto i pierwszy debiutant. Dash Hellfire, 170 kg, 213 cm. Chodząca góra mięsa powoli wchodzi do ringu. Johnny przerażony tym razem, ucieka w przeciwną stronę ringu. Pochyla się nad Raven'em, ale ten chytrze wkłada mu palca w oko.. Podnosi się i rusza z ofensywą. Johnny również do niego dołącza i obaj teraz obijają olbrzyma. Cała trójka jest już przy linach. Woken i Broken próbują wyrzucić Dash'a z ringu.. Lecz to chyba za dużo jak na nich. Dash broni się i sprzedaje potężny Headbutt tak jednemu jak i drugiemu. Johnny i Jake odpadają od niego jak najebany Kacu od stołu. Johnny wstaje, ale Dash chwyta go i wrzuca do narożnika.. Rozbieg i Corner splash.. Jake podnosi sie również i atakuje Olbrzyma kopnięciami w kolana. Hellfire ugina się lekko pod atakami.. Wykorzystuje to Johnny i wskakuje na narożnik.. Blockbuster dla Dash'a.. Olbrzym leży.. Johnny i Jake biorą rozbieg i spin Cycle dla Dasha. 


<> CFO$- Realition <>


Jack wbiega na arenę i szybko zmierza do ringu. Jake i Johnny próbują w nim wyrzucić Hellfire'a z ringu, ale nawet nie dali rady go zaciągnąć pod liny. Dawson już w ringu i spogląda na całą sytuacje. Postanawia pomóc im wyrzucić olbrzyma po za kwadratowy pierscień. W trójkę już łatwiej im idzie zaciągnąć Dash'a do lin, ale i tak dużo czasu im to zajęło. Olbrzym zdążył odzyskać swiadomosć i zaczął im się wyrywać.. Jake i Johnny ruszają na niego, ale Dash ich chwyta i Double Chokeslam.. Dawson stoi jak wryty.. Hellfire rusza w jego stronę, ale Jack robi unik.. Odbicie od lin i shoulder block.. Ale Dash nawet niewzruszony.. Kolejne odbicie od lin i kolejne shoulder block... Ale nie, Dash przechwytuje Jack'a i wrzuca na barki.. Jack zaciekle walczy, żeby uciec z rąk Olbrzyma.. Przeskakuje za plecy, a Dash wpada na liny.. Jake wstaje i zauważa Hellfire'a przy linach.. Rozbieg i Dropkick dla niego.. Ale Dash nadal trzyma się w ringu.. Cała trójka rusza na niego i wyrzuca ponad trzecią liną...

Wyeliminowany: Dash Hellfire przez Dawson'a, Raven'a i Johnny'ego


<> CFO$ - Fight <>


Jake korzysta z okazji i przerzuca Dawsona nad linami.. Ale ten się utrzymuje na krawędzi... Zostaje jednak zrzucony z niej przez Calvin'a...

Wyeliminowany: Jack Dawson przez Calvina steen'a

Calvin wchodzi do ringu i od razu rusza z atakiem na Johnny'ego i sprowadza go do narożnika.. Jake chce zaatakować steen'a, ale również dostaje spore baty od tego zawodnika. Obaj leżą w narożnikach co chce wykorzystać Calvin... Rozbieg i Cannonball senton dla Johnny'ego... Kolejny rozbieg i Cannonball senton dla Raven'a.. Podnosi Jake'a i wrzuca na narożnik w celu wyrzucenia go z ringu. 


<> From The Heart <>


Drugi członek Wokeness wbiega na arene i wchodząc do ringu atakuje Calvin'a springboard High Knee.. Ten odczepia się od Raven'a i cofa do tyłu. Black pomaga swojemu kumplowi i obaj ruszają na Calvin'a. Zawodnik sprowadzony do parteru.. A James i Jake szykują akcje drużynową.. Irish Whip na liny dla Calvin'a i Double Flapjack.. Johnny wstaje w narożniku.. Jake Irish Whip'em wysyła James'a w niego i Turnbuckle Dropkick dla Broken'a.. Wokeness dominują w ringu jak dotąd.. James i Jake podnoszą Calvin'a i próbują wyrzucić po za ring. 



<> CFO$ -  "Worlds Apart" <>


Kolejny zawodnik, Justin sane pojawia się w Royal Rumble. Wbiega do ringu i atakuje każdego po kolei. Wokeness muszą odpuscić eliminowanie Calvin'a bo jakis łeb ich od tyłu atakuje. sprowadza każdego po kolei na deski.. Johnny podnosi się w narożniku, ale po raz kolejny zostaje zgaszony.. Tym razem Justin wyprowadza mu Turnbuckle Dropkick. Wokeness na kolanach, a Justin po kolei raz jednemu raz drugiemu wyprowadza Kick To Chest.. 1..2..3..4..5..6..7..8..9.. i na koniec Roundhouse kick dla Black'a i... Jake przechwytuje mu noge i Final Deletion(Twist of Fate)... Johnny wstaje w narożniku.. Ale po chwili zostaje wyeliminowany z walki przez Raven'a..

Wyeliminowany: Johnny przez Jake'a Raven'a..

Wracamy do akcji w ringu. Ale nie na długo gdyż zegar znowu zaczyna wyliczać następnego uczestnika...


<> Yellow Magic Orchestra - Firecracker <>

Kolejny z Kawasaki Gangu. Moshpit pojawia się na arenie, ale jego kumpel, Katsumoto wyeliminowany już na początku niestety. Japończyk wbiega do ringu i nie wie kogo zaatakować, gdyż każdy leży poobijany na macie. Jednak po chwili to on sam zostaje zaatakowany przez Calvina zza pleców.. steen bierze rozbieg i senton bomb.. Ale nie nie. Moshpit zdołał uciec i Calvin ląduje na macie. Japończyk natomiast odbija się od lin i springboard Moonsault! Podnosi Calvin'a i próbuje wyrzucić go z ringu. Ale zatrzymuje się na krawędzi.. steen rusza, ale otrzymuje Pendulum Kick.. Moshpit wskakuje na narożnik i Crossbody.. Ale od razu zostaje zaskoczony Running Bulldog'iem od sane'a! Bulldog snoopdogg, hehe.. A Justin otrzymuje superkick od James'a.. A James... W sumie to nic bo ostatnim jest jego Tag partner, Jake.. 


<> CFO$ - Veil Of Fire <>



Czy to? Tak! Raphael.. Demon z demonicznych czelusći najdalszych zakątków demonowa.. Pojawia się na arenie i od razu czuć brąz w gatkach wielu zgromadzonych na arenie.. Wchodzi do ringu, a James i Jake od razu ruszają na niego i wyrzucają z ringu! What?!?

Wyeliminowany: Raphael przez Wokeness

Czy jego występ trwał więcej niż sekunde? Zobaczymy później.. Na razie Wokeness zdominowali ring i zawodników.. Jak Magnuma dominują w gengbengach.. Ale nie na długo.. Zza pleców atakują ich Calvin i Justin i obijają jak bure suki w najnowszych filmach Brazzersa. Irish Whip od Justin'a i Clothesline od Calvin'a... do tego dorzuca błyskawiczny senton bomb. James ucierpiał sporo. 


<> CFO$ -  I Won't Do What You Tell Me <>


Oho, jakis tam byk, Jacob Adams.. Dzisiaj miał walczyć z Erron'em, ale ten tanim chwytem zaatakował go i walka się nie odbyła. Zmierza teraz, obity, ale pełen werwy do ringu.. Deadly Edition(Rock Bottom) dla Calvin'a.. Deadly Edition dla Justin'a.. Podnosi jednego i wyrzuca z ringu.. 

Wyeliminowany: Calvin Steen przez Jacob'a Adams'a

Podnosi drugiego i koniec dla kolejnego.. 

Wyeliminowany: Justin Sane przez Jacob'a Adams'a.. 

W ringu Jacob, James i Jake. JJJ.. brzmi jak boysband lub jakas firma ochroniarska.. Jake i James leżą poobijani, a Adams stoi jak kozak nad nimi.. Podnosi James'a i chce wyrzucić go z ringu.. Ale Jake wraca do żywych i wykonuje superkick w nogę Adams'a. Black wyslizguje się z jego niecnych rączek i obaj atakują Adams'a. Irish Whip na liny, ale Jacob zatrzymuje się na nich. Wokeness ruszają, ale Adams przerzuca ich ponad linami.. Rusza na nich z eliminacją, ale Double Pendulum Kick i Jacob wraca tam skąd przybył. James i Jake wracają do ringu.. 


<> Rev Theory - Voices <>


I oto pierwszy z członków Devolution. Odniósł dzisiaj ważne zwycięstwo w Handicap Match. Wbiega do ringu i po kolei atakuje człowieków z Wokeness.. Jeden Clothesline.. Drugi.. Irish Whip i jeszcze kilka innych akcji, które doprowadziły do tego, że Wokeness lądują po narożnikach, a Rogers jako jedyny stoi w ringu i triumfuje. Idzie do narożnika i zaczyna znęcać się nad Black'iem.. Jake próbuje isć ratować swojego coompla, ale atakuje go Jacob i wbija się z nim w narożnik. W ringu mamy istną bijatyke. Akcja trochę zamarła gdy Wokeness zostało rozdzielone. 


<> Rev Theory - Voices <>


Drugi z ludzi z Devolution wbiega na arene i zmierza do ringu by pomóc swojemu koledze. I co ja tu mam pisać, skoro każdy z każdym w narożniku się obija.. Na arenie widzimy jak wczesniej wyeliminowany Johnny dorabia sobie sprzedając napoje, frytki i inne popcorny. Widzimy również kilka plakatów z napisami "Bring sasha grey to doh". Otóż sasha prowadzi podcast dla federacji, o którym była mowa w panelu preshow. W tym miejscu chciałem pozdrowić mame, tate oraz moich rodziców.. I zapraszamy na kolejne odliczanie...


<> CFO$ - Cult of the Presonality <>


Ohoo.. Rozpoczyna się akcja.. Panama Playboy.. Mr saturday night.. The Biggest Dick in Industry(zaraz po Romku).. Magnum pojawia się jako kolejny uczestnik Royal Rumble. Wbiega na arene i biegnie do ringu.. A wait.. Najpierw zdjęcie z fankami.. Teraz wbiega do ringu.. I od razu z grubej pyty(hehe) Atakuje Rogers'a i Barnes'a.. Uwalnia James'a spod jarzma ich niegodziwosci.. Double Neckbreacker dla Devolution.. James wstaje w narożniku.. A Magnum bierze rozbieg i shining wizard! Chwyta Black'a za głowę i Bulldog... Ale nie, James się wyrywa i aplikuje rywalowi Frankensteiner! Wstaje i podchodzi do Adams'a i wykonuje mu Backstabber. Jake wolny od nałogu ataków od Jacob'a.. 



<> I bring the darkness - Tommy Vext <>


Hir kams da Zmartwychwstały.. Wchodzi na arene powolnym krokiem i dumny niczym shredder po zdobyciu tytułu w łóżku Nadyi.. Wszedł do ringu i od razu atakuje Adams'a.. Jacob pewnie się spodziewał, ale leżał na macie więc pewnie się nie spodziewał. W ringu istna bijatyka. Devolution z Wokeness, Erron z Jacob'em.. Tylko Magnum jak sierotka siedzi w narożniku i nie wie co ma z sobą począć.. W ringu akcja trwa nadal, a my w tym miejscu pragniemy przypomnieć, że Romek nie jest Terminatorem. W swojej karierze w e-fedkach przegrał więcej niż wasi ojcowie zrobili dzieci. Więc na następny raz nie mówić,że wygrywa co chwile bo chuja prawda. Wracamy do walki, a tam nadal okładają się jak kibole na ustawce...


<> CFO$ - The  Truth Reigns <>


Ohoho.. Magnum już sobie nie posiedzi... Hir kams da byk dok... Pierwszy największy i według niektórych niepokonany.. Wchodzi na arenę i jak zwykle wkurwiony zmierza do ringu.. Devolution zostawiło dotychczas okładane Duo. Byk dok wchodzi do ringu i od razu musi zmierzyć się z natarciem ze strony Devolution. Magnum wstaje z narożnika i pomaga Romanowi w potyczce z nimi. Obaj powoli zyskują przewagę nad nimi xD Roman wrzuca Rogers'a do narożnika i bierze rozbieg... Ale nadziewa się na Big Boot z jego strony. steve rusza, ale spinebuster od Romana gasi jego zapędy.. Magnum z Barnes'em na barkach.. Roman bierze rozbieg i Big Boot/Flapjack Combo! Obaj podnoszą swoich opponentów i wyrzucają z ringu. Ale Ci zatrzymują się na apronie... Big Dog bierze rozbieg i stinger(spear) pomiedzy linami dla Devolution!! 

Wyeliminowani: Devolution przez Romana Thunder'a.

Roman leży pod ringiem.. A w ringu akcja trwa dalej. Erron próbuje wyeliminować Adams'a, ale Jacob kontruje i Black ląduje na krawędzi... Wokeness korzystają z chwili nieuwagi Jacob'a i wyrzucają go z ringu, ale ten również utrzymuje się na krawędzi.. 


<> Eminem - Rap God <>


Rap god rozbrzmiało na arenie i shredder musi szybko wyjsć z łóżka Nadyi i udać się do ringu na Royal Rumble. Wbiega jak pershing do ringu i od razu atakuje Erron'a z apron'a.. Zmartwychwstały jednak utrzymuje się w ringu.. Rap God bierze kolejny rozbieg, ale Erron naciąga liny i shredder ląduje obok niego na apron.. Wokeness próbują wykorzystać kolejną okazje do eliminacji.. Rozbieg i.. oni również wypadają na Apron gdyż Erron i shredson naciągają naplety.. znaczy liny... Cała czwórka utrzymuje się za liny.. Ale to Erron i shredder korzystają z okazji i Big Boot dla jednego i drugiego...

Wyeliminowani: James Black przez Erron'a i Jake Raven przez shredder'a..

Obaj wracają do ringu, ale mierząc się wzrokiem, żeby nie popełnić błędu i nie zostać wyeliminowanym.. A w ringu akcja trwa.. Magnum znęca się nad Moshpitem.. Jacob wturlał się z apronu. A Erron i shredder dopiero weszli.. A i nie zapominajmy o Romku, który zbiera się pod ringiem. 


<> CFO$ - Fearless Warrior <>


I kolejny debiutant.. Atlas, mini luchador wbiega na arenę i w szybkim tempie wbiega do ringu. Wskakuje z pomocą lin, ale dostaje się w ręce Erron'a, który niesie go w stronę lin i wyrzuca z ringu..

Wyeliminowany: Atlas przez Erron'a Black'a..

Ale shredder podbiega i wyrzuca z ringu Black'a!! 

Wyeliminowany: Erron Black przez Shredder'a.

Cóż za szybka akcja.. A do końca jeszcze tylko 5 osób.. I w ringu chyba z 5.. Ale się pogubiłem w liczeniu.. Romcio zebrał się spod ringu i wchodzi do srodka.. Ale od razu jest atakowany przez shreddera. Wiecie.. kozak teraz. Bo pas ma i wyeliminował Erron'a. To może atakować każdego bo wiecie, kozak no. To nie będziemy czekać z kolejną osobą. Zegar się pojawił, więc czas na kolejnego nieudacznika.. 


<> Wiz Khalifa - We Dem Boyz <>


Oho, niedawno zeskłeszował Johnny'ego, a dzisiaj wchodzi do Royal Rumble.. Ale zaraz zaraz!! Polish Warrior atakuje Willson'a i wrzuca jak szmatę w barierki.. shredder patrzy na to ze zdziwieniem.. Ale chyba niepotrzebnie... Stinger(spear) dla Rap God'a! Podnosi go i wyrzuca nad górną liną!

Wyeliminowany: Shredder przez Romana Thundera.

Roman czeka w ringu na Warrior'a, który tuż po pozbyciu się Willson'a biegnie w jego kierunku.. I zaczyna sie totalna anihilacja i rozpierdol.. Nie patrzą na nic. Biją się i tłuką jak mąż z żoną po niedzielnej mszy.. Warrior zyskuje przewagę i sprowadza Romana do narożnika. Rozbieg i Corner splash... chodzi po ringu i triumfuje jak zwycięzca. Moshpit, który przed chwilą uwolnił się od Magnuma, atakuje Warrior'a... PWC(RKO) dla Moshpit'a.. Podnosi go i wyrzuca z ringu.. 

Wyeliminowany: Moshpit przez Polish Warrior'a.


<> CFO$ - Catch Your Breath <>


Zjawiska paranienormalne dzieją się na arenie.. Lucas Good znikąd pojawia się w ringu.. Chwyta Warrior'a i Bloody sunday.. Ale wejscie! Podnosi go i chce wyrzucić z ringu.. Ale Warrior zapiera się i nie daje zabrać. Roman szykuje w narożniku pięsć.. Chyba wiadomo co to będzie.. Rozbieg.. Ale Warrior robi unik i nikogo nie trafia ta lecąca pięsć.. Adams korzysta z okazji i nokautuje Romka Clothesline'm w tył głowy.. Magnum wstaje i Leg Lariat dla Adamsa.. 


<> Overkill - Elimination <>


The Legend.. Randżer of dżastis.. Thomas John pojawia się na arenie i zmierza do ringu. Wchodzi do niego i mamy face to face pomiędzy nim, Lucas'em, Warrior'em i Magnum'em. I ruszają.. Kolejna bijatyka.. Thomas z Warrior'em.. Lucas z Magnumem.. Matka z ojcem.. Wujek z siostrzeńcem w wannie. Adams i Roman podnoszą się po znokautowaniach.. i ruszają do tańca razem z resztą.. nikt nie wie co się dzieje, a nakurwia się każdy.. Tu latają majtki.. Tu staniki.. Tu Magnum zgubił stringi.. Warrior, Lucas i Adams zyskali sobie przewagę nad innymi... PWC dla Magnuma.. Thomas wstaje w narożniku.. Adams podnosi Byk Doga.. Ale Thomas wjeżdża w Adamsa i Warrior'a Double Dropkick.. Jak łysy z brazzer w Lise Ann.. 


<> Bad to the bone <>


OMG!! RAZOR POWRACA DO DOH!! Wbiega do ringu niczym pocisk.. I atakuje każdego stojącego na nogach.. Nie wie już kogo ma pojechać, gdyż każdy leży pod nogami jak kłoda.. Podnosi Adams'a i próbuje wyrzucić go z ringu.. Ale Warrior odwraca go w swoją stronę i próba PWC.. Ale Razor go odpycha i stunner!! Podnosi Warrior'a i wyrzuca z ringu... Ale ten utrzymuje się na krawędzi za liny.. Razor idzie w jego kierunku, ale Roman zaskakuje go stinger'em! Podnosi go i wyrzuca za liny, ale Razor ląduje obok Warrior'a.. Roman rusza i stakeout.. Ale Warrior zrobił unik i trafia Razor'a..

Wyeliminowany: Razor przez Romana Thunder'a.

Warrior wraca między linami.. ale od razu atakuje go Thunder.. Big Dog nie odpuszcz mu ani na chwilę. Adams chce wykorzystać okazje i wyrzucić Romka kiedy ten zajęty jest Warrior'em.. Ale Lucas zaskakuje go z narożnika i wykonuje Blockbuster...


<> Małach - "Cena bycia kimś" feat. Hinol PW <>


I już mamy komplet.. Nate wbiega do ringu i rozpoczyna atak..  Pod ręką znalazł się Lucas po ataku na Adamsa. Thomas rozpoczyna atak na Jacob'a i już każdy ma parę.. No prawie każdy.. Magnum został sam znów i siedzi jak ta sierotka i patrzy na każdego.. Roman znęca się nad Warrior'em w narożniku jednym.. W drugim Nate nad Lucas'em a w kolejnym albo Adams nad Thomas'em albo Thomas nad Adams'em.. Tym razem to ten Adams zyskał trochę przewagi nad John'em i będzie chciał go wyeliminować.. Ale Thomas się nie daje i próbuje uwolnić z rąk Jacob'a. Po chwili wynosi go na barki i Death Valley Driver!! Wznosi ręce i triumfuje z publiką.. Ale co to! Wexler wbiega z publicznosci i wchodzi do ringu.. WexlerKick(Brouge Kick) dla Thomas'a.. Thomas wypada ponad górną liną...

Wyeliminowany: Thomas John przez . . . . 

Magnum korzysta z okazji i podnosi Adams'a i wyrzuca z ringu.. 

Wyeliminowany: Jacob Adams przez Magnuma

Romek próbuje skorzystać i chce wyrzucić Magnum'a, ale Playboy nie z takich opresji od tyłu wychodził.. Została ich już tylko piątka.. Kto będzie pierwszym Main Eventer'em HeroesManii.. Nate nadal pastwi się nad Lucas'em.. I rusza Magnum na Romana i Roman na Magnuma.. Istna dzicz na srodku ringu.. Roman oczywiscie zyskuje przewagę i sprowadza Magnuma do parteru.. Odbicie od lin, ale Magnum kontruje kolanem w splot słoneczny i snap DDT. Warrior w narożniku zauważa okazję i Redrum(Punt Kick) dla Romana.. Podnosi go i wyrzuca z ringu...

Wyeliminowany: Roman Thunder przez Warrior'a.. 

Diaz szybko korzysta z tego i eliminuje Warrior'a...

Wyeliminowany: Polish Warrior przez Nate'a Diaz'a. 

Lucas na narożniku i Flying Dropkick dla Nate'a... Wstaje i chce wyrzucić go z ringu, ale to Nate kontruje i Lucas ląduje pod ringiem... 

Wyeliminowany: Lucas Good przez Nate'a Diaz'a...

Magnum czeka już za Diaz'em.. Po chwili ten się odwraca i stairs to heaven(superkick)... Diaz wypada z ringu...

HERE IS YOUR WINNER: MAAGNUUUUUM!

George: Czyli Magnum! Przepowiednie się spełniły. Mr. Saturday Night wygrywa 25-osobowy Royal Rumble Match!

Marius: Liczyłem na jakiegoś debiutanta.. Jednak czas na reklamy a po nich wielki finał naszego REVENGE!

REKLAMA.

> Jesteśmy na backstage'u i widzimy zdenerwowanego, a wręcz wściekłego Carla. Razem z nim jest Roman. <

Carl: Miałeś ich załatwić! Jak mogłeś dać się tak żałośnie sprowokować.. Mogłem wywalić ich na zbity pysk, zamiast dawać Ci szansę.

Roman: Carl do cholery. Miałem ich, gdyby nie ten pieprzony Warrior. Zapewniałeś mnie, że budynek jest doskonale strzeżony i nie ma szans, żeby ten śmieć się tu pojawił.

Carl: Był doskonale strzeżony. Ochrona to tępe imbecyle. Wystarczyło, że Warrior założył mundur i okulary, wjechał radiowozem i od razu go wpuścili. Nie wiem skąd wytrzasnął to wszystko, ale kombinuje lepiej niż myślałem. 

Roman: Mam plan, wiem jak załatwić ich wszystkich. Przecież.. Tego nie zaatakują... 

> Roman zauważa kamerę przy uchylonych drzwiach gabinetu Carla. Wstaje i zatrzaskuje drzwi przed okiem kamery. <

Marius: Przed nami długo wyczekiwane starcie. Walka dzisiejszego wieczoru, a na szali King of Heroes Championship.. 

<> CFO$ - Phenomenal <>


Przy sporym entuzjaźmie od fanów Cody zmierza w stronę ringu. Być może jest to jego najważniejsza walka w karierze. Rywal przecież to klasa światowa. Owen już w ringu.

<> CFO$ - Drift <>


A na arenie rozbrzmiewa znany każdemu theme song.. Drifter w drodze na ring! Arron przy mieszanej reakcji zmierza w stronę ringu.. Drifter już także w ringu...

<Gong>
Sędzia daje znak do rozpoczęcia pojedynku. Panowie zbyt długo nie czekali i od razu mamy morderczą wymianę ciosów. Cody zepchnięty do lin, po czym Irish whip skontrowany przez Fenomenalnego i Back Body Drop, lecz Arron ląduje na nogach. Odbicie od lin i Kotaro Krusher, ale Owen na rękach odbija się od maty i wraca na nogi, po czym DropKick'iem powala Arron'a. Ten wstaje poprzez przewrot w tył, a Owen dorzuca Frankensteiner, lecz Arron odbija się na rękach od maty, po czym wraca na nogi. Teraz to on wyprowadza Dropkick, po którym Cody odbił się od lin, a Arron dorzuca Frankensteiner... Owen wyturlał się z kwadratowego pierścienia. Na arenie słychać brawa dla obu zawodników w gescie szacunku.. Drifter na tym nie zamierza poprzestawać. Odbicie od lin, ale wraca do ringu Owen, prześlizguje się pod nogami rywala, odbija się od lin, przeskakuje nad plecami pochylonego rywala, po czym German Suplex, ale Arron saltem w tył ląduje na nogach i wyprowadza Enzuigiri! Mocny cios, który ląduje na szczęce Owena w tym pojedynku. Cody znów poza ringiem, a Drifter prosi fanów o większy doping, po czym odbicie od lin i Sommersault Plancha! Trafiona! Cody pada pod ringiem, a Arron pobudza swoich fanów na arenie! Witamy w swiecie Arron'a panie Owen! Drifter jednak dopiero rozpoczyna swój festiwal. Pokazuje na kolano, a więc będzie chciał już odstrzelić Owena. Phenomenal One próbuje się pozbierać, a Arron bierze rozbieg i V Trigger, ale chybiony! Cody podnosi się i wyprowadza Inverted Frankensteiner poza ringiem! Od początku tego pojedynku nieprawdopodobnie wysokie tempo. Mocno odczuł tą akcję Arron, ale i także Owen ma problemy by wstać. Chyba jeszcze odczuwa skutki wszystkich akcji Arron'a. W końcu Cody wrzuca przeciwnika do ringu, po czym próba przypięcia, ale Sędzia dolicza tylko do dwóch. Fenomenalny po chwili namysłu wychodzi na krawędź ringu. Arron próbuje się podnieść, a Cody wyprowadza Slingshot Leg Drop. Kolejna próba zakończenia pojedynku, ale ponownie 2 county. The Phenomenal One w końcu doszedł do głosu w tym pojedynku. Podnosi rywala, po czym Snap Suplex. Uchwyt utrzymany, ale Arron kontruje akcje rywala na small package! 1...2.. Kick out! Niewiele brakowało, a byłby to już koniec tego pojedynku. Akcja wraca do stójki, gdzie Owen wskakuje na rywala, ale to był błąd! Arron zarzuca go sobie na barki Rolling Fireman's Carry Slam, po czym wskakuje na narożnik i Moonsault, ale nadziewa się na kolana rywala! Znów akcja wraca do stójki, gdzie Owen częstuje rywala Clotheslinem, ale Arron po chwili Kip Up'em wraca na nogi. Fenomenalny niczego nieświadomy odbija się od lin, ale zanim ruszył Arron i Kotaro Krusher!. Owen lekko ogłuszony wraca na nogi, a Arron wynosi rywala i Sit Out Powerbomb! 1...2.. Kick out! Owen nie składa broni. Wyturlał się na krawędź ringu.. Arron dołącza do rywala, ale nadziewa się na Roundhouse Kicka! Ogłuszony trzyma się górnej liny, a Cody wyprowadza Brainbuster w krawędź ringu! Drifter kompletnie ogłuszony spada poza ring. Znów jednak Fenomenalny nie jest w stanie ruszyć z dalszą ofensywą. Obrywa konkretnie w tym pojedynku. Arron próbuje wstać za pomocą barierki, ale Owen może wykorzystać położenie rywala. Running Double Knee Smash, ale Drifter Kip Up Frankensteinerem wbija rywala w barierke! Znów Arron zaskakuje przeciwnika. Drifter ustawia rywala na barierce. Czyżby Dragon Rush z barierki? Cody jednak przechwycił przeciwnika i Inverted Tornado DDT z barierki na podłogę poza ringiem! Co tu się wyprawia. Kontra za kontrę, cios za cios. Fani uwielbiają takie pojedynki. Widać jak bardzo każdy chce wygrać to starcie. To nie były tylko puste słowa wypowiadane z ich ust... Widać to tu teraz na Revenge. Owen w końcu wrzuca rywala do ringu, gdzie mamy kolejną próbę zakończenia pojedynku, ale znów tylko 2 county. Cody znalazł chwilę by podrwić z rywala oraz jego fanów, co oczywiście spotkało się z bardzo negatywną reakcją. Fenomenalny podnosi rywala, ale ten wynosi go z zaskoczenia, po czym Aoi Shoudou. Ależ został teraz zaskoczony Cody przez rywala. Fenomenalny na kolanach, a Arron pokazuje fanom, że czas kogoś odstrzelić. Odbicie od lin, ale nadziewa się na dewastujący Lariat, po którym Drifter pół saltem pada na matę. Owen nie ma jednak sił by ruszyć z dalszą ofensywą. Na trybunach rozległo się w tym czasie głośne This is Awesome. W tym tempie jeśli Panowie do końca będą walczyć to to nie potrwa już zbyt długo. W końcu obaj się podnoszą i dochodzi do wymiany ciosów. Prawy od Arron'a, na co tym samym odpowiada Owen.. Znów prawy od Driftera i tym samym odpowiada Phenomenal One. W końcu cała seria Chopów od Arron'a, po czym Próba Rain Triggera, ale nie trafia! Owen odsuwa się i Superkick w tył głowy rywala! Fenomenalny odbija się od lin i Enzuigiri od Arron'a, po czym Double Underhook Piledriver! To może być koniec! Od razu przypięcie! 1...2... Kick out! Drifter nie może uwierzyć, że ta akcja nie zakończyła tego pojedynku. Wściekle podnosi rywala i od razu Dragon Rush! Cody kompletnie w świecie rywala. Znajduje się na kolanach, a Arron odbija się od lin i shining wizard! Znów Cody pada znokautowany, a Arron przypina przeciwnika! 1...2.. Kick out! Ten pojedynek jest kontynuowany! Drifter znów ma wątpliwości co do pracy Sędziego, ale ten jest pewny swego. Były tylko 2 uderzenia dłonią w mate. Arron znów prosi fanów o większe wsparcie, po czym wynosi rywala na barki! Czyżby One Winged Angel? Cody jednak się wydostaje, po czym German Suplex! Uchwyt zostaje utrzymany i mamy Chickewing Facebuster! W końcu jakaś konkretna akcja w wykonaniu Fenomenalbego. Arron próbuje się podnieść za pomocą narożnika, ale to jest moment dla Owena! Odbicie od przeciwległego narożnika, po czym Running Double Knee Smash! Trafia Driftera! To już może być początek końca tego pojedynku! Owen błyskawicznie przechodzi do przypięcia rywala! 1...2.. Kick out! Ten pojedynek jest jednak kontynuowany. Czy to pora na Flashback(styles clash)? Wszystko na to wskazuje. Owen nie zamierza dłużej czekać z wykonaniem swojej koronnej akcji. Podnosi rywala i ustawia pod swojego finishera, ale Arron się wydostaje, po czym Pele Kick! Owen ogłuszony pada na kolana! To moment, w którym Arron spróbuje uśpić rywala. Odbicie od lin, ale Front Dropkick od Owena, który Drifter przechwytuje, wrzuca Fenomenalnego na barki i zamienia w Death Valley Driver!! Nieprawdopodobna kontra! 1...2... Kick out! To wciąż jednak za mało, by zakończyć ten pojedynek! Arron nie może domknąć tego starcia. Wchodzi zrezygnowany na narożnik, ale robi to zbyt ślamazarnie i inkasuje High Knee od Owena. The Phenomenal One dołącza po chwili do rywala na narożniku i ustawia go pod Superplex? Nie! Cyclorama, ale lądują obaj na nogach! Owen wyprowadza Overhead Belly To Belly Suplex! Drifter pada na matę, a Cody wchodzi na narożnik. Co on szykuje? Ustawia się pod 450 splash, ale błyskawicznie doskakuje do niego Arron i Reverse superplex z narożnika, który w locie Owen kontruje na Inverted Frankensteiner! Fani na arenie złapali się za głowy, komentatorzy przy swoich stanowiskach także. To było coś nieprawdopodobnego. Co za kontra. Owen po chwili dopiero przypina rywala! 1...2... Kick out! Jaka szkoda, że ta akcja nie zakończyła tego pojedynku. Fenomenalny już jakby nie miał pomysłu co zrobić, by wygrać ten pojedynek. Wyrzuca rywala na krawędź ringu, po czym wpycha go w metalowy słup. Ten usadzony przy słupie od narożnika, a Owen bierze rozbieg i Running Double Knee Smash! Że Arron jeszcze nie stracił głowy. Drifter spłynął tylko po narożniku. Cody wraca do ringu i ustawia rywala pod Flashback z górnej liny! Czy mu się to uda? Nieeee! Arron wyrywa się i znikąd Stunner ! Co za kontra! Owen chwieje się na nogach, a Arron dorzuca Crucifixion(Crucifix Driver)! Owen pada na kolana, a Arron wchodzi na naroznik i Impact of Gravity(Double Moonsault)....1....2...kick-out! Co tu się wyprawia! Prawie 25 minut genialnego pokazu w niesamowitym wręcz tempie. Żadnych przestojów do tej pory, ale obaj są już bardzo zmęczeni. Żaden jednak nie zamierza odpuszczać. Przed nami kluczowe chwile w tym pojedynku. Obaj na kolanach i dochodzi do wymiany ciosów. Potężny prawy od Arron'a, na co tym samym odpowiada Owen. Panowie podkręcają tempo i w tej chwili jest już wręcz walka na wyniszczenie. Wracają na nogi, a ciosy nie dość, żę coraz szybsze to i co raz mocniejsze. W końcu obaj opierają się o siebie, ale nagle zrywa się Arron i Rain Trigger! Owen ogłuszony, ale przechodzi za plecy rywala i Backstabber.. Drifter powalony, a Owen znów wchodzi na narożnik. Co tym razem? Moonsault, ale Arron się odsuwa! Cody jednak ląduje na nogach, po czym Standing Moonsault, ale spodziewał się tego Arron i zdołał wystawić kolana! Fenomenalny cierpi po nieudanej akcji, a Arron wyprowadza Exploder Suplex w narożnik! Cody usadzony w nim, a Arron czyżby chciał wykończyć rywala tym czym do tej pory obrywał? Odbicie od przeciwległego narożnika i Running Double Knee Smash! Cody znokautowany, a Drifter wchodzi na narożnik! Co on szykuje? Impact of Gravity! To już wręcz musi być koniec tego pojedynku! 1...2.... Kick out! Cody nadal nie składa broni! Ależ on musi być zmotywowany... Na szali w końcu główny tytuł federacji. Dla obu byłby to pierwszy tutaj w ich karierze. Arron wstaje i podnosi rywala i po raz kolejny wyprowadza Dragon Rush! Owen na kolanach, a Arron wznosi ręce ku niebu, po czym odbicie od lin i V Trigger! Czy finalny? Drifter następnie wynosi rywala na barki... Ale nie.. Owen zeskakuje i ląduje na nogach, po czym Superkick! Arron ogłuszony utrzymuje się na nogach, ale nieświadomy odwraca się plecami do rywala, a Cody dorzuca Superkick w tył głowy rywala! Drifter wciąż na nogach! Owen wynosi rywala na barki i Ushigoroshi! Czy to będzie koniec? 1...2... Kick out! Wciąż za mało by domknąć ten pojedynek. Fenomenalny błagalnym wzrokiem spojrzał na Sędziego, a potem na rywala. Podnosi go i czy tym razem się uda? Flashback? Nieee! Arron przechodzi do Crossface! Cody w olbrzymich tarapatach! Czy zdoła się wydostać? Jak niewiele brakuje Drifter'owi do odniesienia wielkiego zwycięstwa w Doom of Heroes. Cody jednak kładzie nogę na dolnej linie i ten pojedynek jest kontynuowany. Arron ponownie próbuje ruszyć z ofensywą. Podnosi rywala, ale nadziewa się na Roundhouse Kick, po czym Cody ustawia go i Flashback(styles clash)! Cody jednak błyskawicznie wraca do stójki i wychodzi na apron.. Arron wstaje... Last strike(Phenomenal Forearm)! Czyżby to miał być ten moment, w którym Cody zaskoczył rywala na tyle by odnieść zwycięstwo? 1...2...3!! 

HERE IS YOUR WINNER AND NEW KING OF HEROES CHAMPION: COOODYY OWEEEN!

> Sędzia wręcza tytuł naszemu fenomenalnemu Cody'emu, a ten wznosi tytuł ponad głowę. Fanów to najwyraźniej cieszy, gdyż cała arena skanduje "The Best Champion!" Arron wychodzi z ringu i zmierza na backstage, cały czas odwracając się i spoglądając na świętującego Owena. <


Marius: Tak jak wszyscy myśleliśmy, to Cody Owen zostaje nowym mistrzem DoH!

George: Tym akcentem żegnamy się z Państwem i zapraszamy już za tydzień na sobotnie DoomDay! Dobranoc! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz